raty
Źródło: Pxfuel

Zablokują ci telefon, jeżeli nie spłacasz za niego rat. Kontrowersyjne narzędzie Google

Artur ŁokietekArtur Łokietek
9 Listopada 2020

Nowe narzędzie Google może okazać się niezwykle problematyczne dla wszystkich, którzy nie zamierzają spłacać telefonu na raty w terminie. Zapewni ono zdalną możliwość wyłączenia niektórych funkcji urządzenia, zmuszając posiadacza do zapłacenia zaległych rat.

To dość nowatorskie, choć niektórzy operatorzy nawet i w naszym kraju zaczęli korzystać z podobnych narzędzi. Google zapewnia, że dla każdego, kto nie zamierza spłacać rat za swoje urządzenie przenośne, mają niemiłą niespodziankę.

Smartfon na raty, pomyśl dwa razy

Jak w zasadzie przy każdym innym sprzęcie z kategorii elektroniki użytkowej, warto zastanowić się dwa razy nim zdecydujemy się na wzięcie telefonu na raty. To w końcu dość poważne zobowiązanie, na które niestety nie stać wszystkich.

Często bowiem zdarza się sytuacja, w której po wzięciu danego sprzęty na raty, okazuje się, że wcale klienta na ich spłacanie nie stać. Oczywiście potrącane są wtedy odsetki, które mają być tutaj narzędziem doprowadzającym nas do porządku. W polskim prawie niespłacanie kredytu wiąże się także z choćby wpisaniem do BIK, co znacznie utrudnia naszą przyszłą zdolność kredytową.

Największy radioteleskop do poszukiwania kosmitów miał kolejny wypadek. Zagadkowa sytuacja rodzi nowe teorieNajwiększy radioteleskop do poszukiwania kosmitów miał kolejny wypadek. Zagadkowa sytuacja rodzi nowe teorieCzytaj dalej

Jakkolwiek jednak by nie mówić, urządzenia elektroniczne na raty są dość popularne, szczególnie w sytuacjach, gdy na teraz potrzebujemy nowe urządzenia, a nas nie do końca stać aby zapłacić pełną kwotę. Google szykuje rozwiązanie, które ma pomóc operatorom w egzekwowaniu takich płatności.

Orange i Play w Polsce

No to przecież cóż po odsetkach, skoro ktoś nie ma fizycznej możliwości spłaty kredytu albo bardzo się przed tym broni? Google pomyślało o tym samym i zdecydowało się na stworzenie narzędzia zdolnego do zablokowania części funkcji urządzeń, dopóki zaległe raty nie zostaną uregulowane.

Nie ukrywajmy, że brzmi to dość kontrowersyjnie, szczególnie, że pojawia się tu pytanie - czy operator faktycznie powinien mieć dostęp do naszego urządzenia i możliwość ingerencji w nie nawet w tak skrajnych sytuacjach? W pewien sposób to mimo wszystko nasze urządzenie.

Roboty zdominują pola bitew. Niewiarygodne zamiary brytyjskiego wojskaRoboty zdominują pola bitew. Niewiarygodne zamiary brytyjskiego wojskaCzytaj dalej

Co ciekawe, w Polsce już wcześniej Orange i Play ogłosili, że zamierzają blokować telefony jeżeli nie będą spłacane raty towarzyszące umowie abonamentowej. Są to z pewnością złe wiadomości dla niektórych klientów i, przede wszystkim, oszustów, gdyż to w nich zapewne wycelowane jest przede wszystkim nowe narzędzie.

DZISIAJ GRZEJE:

1. Najpotężniejszy statek kosmiczny w historii ludzkości. SpaceX zaprezentowało Starship

2. Jak odróżnić grypę żołądkową od COVID-19? Jeden symptom może mieć decydujące znaczenie

Google zablokuje Ci telefon

Google stworzyło bowiem aplikację "Device Lock Controller", która pojawia się na rynku już wcześniej, jednak dopiero teraz zrobiło się o niej głośniej, a to za sprawą bardziej szczegółowych informacji. Narzędzie to zostało stworzone w celu umożliwienia podmiotom udzielającym umów kredytowych czy pożyczek na zdalne zarządzanie niektórymi funkcjami urządzeń.

"Device Lock Controller umożliwia zarządzanie urządzeniami dla dostawców kredytów. Twój dostawca może zdalnie ograniczyć dostęp do Twojego urządzenia, jeśli nie dokonasz płatności. Jeśli Twoje urządzenie jest objęte ograniczeniami, podstawowe funkcje, takie jak połączenia alarmowe i dostęp do ustawień, będą nadal dostępne" - widnieje w opisie aplikacji.

McDonald's walczy z ociepleniem klimatycznym. Firma pracuje nad ekologicznym wege burgeremMcDonald's walczy z ociepleniem klimatycznym. Firma pracuje nad ekologicznym wege burgeremCzytaj dalej

Nie wiemy niestety, czy aplikacja będzie firmowo zainstalowana na urządzeniach, czy sam użytkownik będzie to tego zmuszany. Serwis XDA zapytał się Google o szczegóły tego rozwiązania. Gigant wyjaśnił, że kenijska firma Safaricom już korzysta z tego rozwiązania. Oto, jak działa u nich: czwartego dnia po braku płatności firma ogranicza dostęp do podstawowych narzędzi, siódmego dnia wyłącza funkcje SMS i połączenia wychodzące, zaś po zwłoce rzędu 30 dni klient trafia na czarną listę i przeprowadzane jest wobec niego dochodzenie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Schronisko pokazało psy na moment przed eutanazją. Panika i strach w oczach, internauci od razu zareagowali
  2. Tragiczna śmierć znanego polskiego sportowca. Potrąciły go dwa samochody
  3. Co by się stało, gdyby człowiek wpadł do czarnej dziury? Odpowiedź zaskakuje
  4. Sony wydało oficjalne oświadczenie na temat PlayStation 5. Dotyczy również Polski, duże zaskoczenie
  5. Atrakcje na Marsie. Miejsca, które przyszli turyści będą zwiedzać na Czerwonej Planecie
  6. W bezduszny sposób pozbył się niechcianego już psa. Wszystko zarejestrowały kamery, ogromny żal
  7. Niemcy wybili monetę na cześć Polaków. Symbolizuje ważne wydarzenie w historii naszego kraju

Następny artykuł