maszt sieci 5G
Źródło: flickr

Kolejny maszt 5G w Polsce został zniszczony. Straty oszacowano na 45 tys. złotych

Artur ŁokietekArtur Łokietek
31 Maja 2020

Okazuje się, że problemy z siecią 5G w Polsce dopiero się zaczynają. Doszło do kolejnego ataku na przekaźnik, tym razem ofiarą padł maszt znajdujący się w Sielcu. Sprawą zajęła się policja, zaś wandalowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Aktualizacja newsa: Śledztwo przeprowadzone przez redakcję PAP wykazało, że maszty o których mowa w artykule to maszty należące do mapy stacji bazowych w Polsce. Są to konstrukcje należące do standardowej sieci komórkowej. Nie są one masztami sieci 5G. Jak poinformował rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi, podpalono maszty położone przy ul. Kosynierów Gdyńskich na terenie łódzkiej dzielnicy Chojny. Okazało się, że są to maszty należące do standardowej sieci komórkowej i przynależą do mapy stacji bazowych.Nie były to maszty telefonii komórkowej 5 generacji (5G).

Sieć 5G w Polsce dopiero się rozwija, a problemy już narastają. Doszło do kolejnego ataku na przekaźnik. Sprawca usłyszał już zarzuty.

Szkodliwe 5G i ataki na maszty

Do pierwszego w Polsce ataku na maszt 5G doszło jeszcze w maju. Spłonął wtedy maszt sieci Play znajdujący się w Łodzi, a cała sytuacja odbiła się szerokim echem w środowisku technologicznym. W końcu pierwsze tego typu ataki w Europie, choćby w Wielkiej Brytanii nie zapowiadały aż tak wielkiej wojny między przeciwnikami sieci 5G, a operatorami i różnymi organizacjami. Przeciwnicy technologii wierzą w to, że sieć piątej generacji rozsiewa koronawirusa SARS-CoV-2, jak i inne choroby, powstała w celu zawładnięcia naszymi umysłami, a lista zarzutów jest o wiele dłuższa i jeszcze bardziej komiczna. Po ostatnim takim ataku w Polsce Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji wystosowała specjalny apel, w którym zaznacza jak wielkie zagrożenie dla państwa niesie za sobą ingerowanie w sieć komunikacyjną, szczególnie w czasie pandemii COVID-19.

Kolejny maszt został zniszczony

26 maja policjanci dostali informację o ataku na kolejny maszt. Tym razem ofiarą padł przekaźnik znajdujący się we wsi Sielce, do jego zniszczenia użyto piłki do metalu. Choć nie do końca wiadomo do jakiego operatora należała własność, zdaniem serwisu Tabletowo chodzi tu o Plusa. "Pokrzywdzony oszacował wartość strat na 45 tys. zł" - informuje Ewa Czyż z chełmskiej policji. Zdecydowane działania policji pozwoliły już następnego dnia odnaleźć sprawcę, który usłyszał zarzut uszkodzenia mienia za co grozi mu do 5 lat więzienia. Na ten moment wandal został objęty nadzorem policyjnym.

Zobacz także:

  1. Polski ekspert wypowiedział się w temacie strachu przed siecią 5G: "Ludzie boją się tego co nieznane"
  2. Brak zdecydowanej reakcji doprowadzi do tragedii. Apel PIIT w sprawie masztów 5G
  3. Oficjalne stanowisko sieci Play w sprawie podpalenia masztu 5G
  4. Pendrive, który ochroni Cię przed szkodliwym promieniowaniem 5G. Oszustwo za ponad 1000 złotych


Następny artykuł