twitch
Źródło: Pixabay

Kuriozalna sytuacja. Twitch banuje streamerów za nagrywanie gier z dźwiękiem

Artur ŁokietekArtur Łokietek
15 Listopada 2020

Gracie sobie na streamie na Twitchu w grę, a tu nagle... ban! Wszystko przez stary zegar dziadka. O co w ogóle chodzi? O nową, głośno oprotestowywaną politykę platformy. Nowe wytyczne sugerują, że najlepiej grać w gry ale tak, aby odbiorcy nie mogli nic z niej słyszeć.

Czasami prawo autorskie zadziwia. Raz wydaje się, że wszystko jest w porządku, a tu nagle - BUM! - leci ban za bezprawne wykorzystanie czyjegoś utworu. "Ale jak to, przecież jestem streamerem?" - zapewne zapytało wiele osób na popularnym portalu Twitch, którego użytkownicy zaczęli niedawno dość specyficzny strajk.

Twitch banuje, ale w zasadzie za co?

To, że najpopularniejsza obecnie platforma do streamowania (celowo nie dodaję, że gier, zakres jej działalności od dawna obejmuje wiele innych tematów) potrafi dawać całkiem przerażające bany, nie jest niczym zaskakującym. W końcu już wielokrotnie dochodziło na platformie do sporych "dram" (fuj!).

Co kometa ma w środku? Zadziwiające wnioski naukowców, nie do uwierzeniaCo kometa ma w środku? Zadziwiające wnioski naukowców, nie do uwierzeniaCzytaj dalej

A to jednego razu okazywało się, że niektóre streamerki dostały bany za "zbyt roznegliżowany strój" albo poleciały bany za wykorzystanie utworów muzycznych chronionych prawem autorskim. Dokładnie tych samych, które znajdują się na ścieżkach dźwiękowych gier, które streamerzy nadają.

Zaledwie na początku tego roku Twitch informował, że liczba pozwów opartych na DMCA (Digital Millennium Copyright Act, tj. ustawa z zakresu prawa autorskiego dotycząca rozpowszechniania cyfrowych dzieł) stanowi jedynie niewielką część wszystkich banów. Na początku maja liczba ta wzrosła jednak do, rzekomo, "tysięcy".

Thy Art is Murder bez prądu

Twitch postanowił rekomendować, że streamerzy będą po prostu wyciszać muzykę w grach, w które grają. Samo w sobie jest do dość kuriozalna prośba, zwłaszcza, że w niektórych grach czegoś takiego zrobić się nie da. Co wtedy zostaje? Streamer grający w grę, której żaden widz nie słyszy.

Co kometa ma w środku? Zadziwiające wnioski naukowców, nie do uwierzeniaCo kometa ma w środku? Zadziwiające wnioski naukowców, nie do uwierzeniaCzytaj dalej

Do tego dochodzą jeszcze produkcje muzyczne czy rytmiczne oparte jednoznacznie na muzyce. Na szczęście ludzka pomysłowość ciągle zadziwia, bo i na to streamerzy znaleźli sposób. Wystarczy zobaczyć fragment streamu na którym gracz Rocksmith stara się jak może, aby pokazać, że to, co słyszy w słuchawkach jest faktycznie brutalne, a nie przypomina wyłącznie muzyki z telewizji śniadaniowej.

twitch

Oczywiście wszystko to jest w zasadzie całkiem dobre dla streamerów - w końcu zmuszeni zostali do wymyślania nowych sposób w celu zainteresowania widowni i rekompensaty im braku muzyki. Problem w tym, że cała sytuacja nie kończy się na tym, a sięga znacznie głębiej.

DZISIAJ GRZEJE:

1. Podwyżki cen prądu coraz bliżej? Rząd od stycznia wprowadzi dodatkową opłatę

2. Wszyscy mówią o jego skuteczności. Niesamowite działanie naparu z liści laurowych i jabłek

Zombie robi "móóóóóóóózg"

Niektórzy streamerzy zaczęli być banowani nie przez muzykę z gier, w które grają, a przez... same efekty dźwiękowej z różnych produkcji. Wszystko przez używany przez serwis automatyczny program Audible Magic, który sam wyszykuje "podejrzane" dźwięki i automatycznie je blokuje.

Nowatorski projekt rosyjskiej armii. Nowy myśliwiec będzie mógł latać w kosmosie?Nowatorski projekt rosyjskiej armii. Nowy myśliwiec będzie mógł latać w kosmosie?Czytaj dalej

Jeden ze streamerów dostał bana przez dźwięki ze starego zegara dziadka pojawiające się w grze Emily Wants to Play. To dość komiczna sytuacja, gdy program odbiera krótki sygnał dźwiękowy jako ukradziony (zapewne z banku zdjęć) i banuje materiał, a czasami całe konto. Problem w tym, że jeżeli Audible Magic nie potrafi odróżnić dźwięku objętego prawem autorskim od starego zegara z horroru to nie wróży to zbyt dobrze.

Od wyroku można się co prawda odwołać, ale nie należy to do najprzyjemniejszych form spędzania wolnego czasu, prawda? W związku z tym streamerzy ruszyli z własnym, dość specyficznym, strajkiem. Niektórzy kompletnie wyłączają dźwięk z gier, w które grają i podkładają własny (jak choćby w Resident Evil 2), inni zaś opisują to, co słyszą w słuchawkach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Łzy same płyną po policzkach. Nowa świąteczna reklama Coca-Coli wzruszy każdego
  2. Niewidomy pies po operacji pierwszy raz widzi panią. Niesamowita reakcja wzrusza do łez
  3. Papież Franciszek wypowiedział się na temat sztucznej inteligencji. Niesamowite słowa głowy kościoła
  4. Nie tylko nasza planeta się rozgrzewa. Niezwykłe badania dotyczące Wszechświata. Naukowcy nie mają pewności
  5. Mężczyzna stworzył działający miecz świetlny. Fan Gwiezdnych Wojen popisał się niesamowitym wynalazkiem
  6. Wyciekły wstrząsające szczegóły śmierci Dawida Kosteckiego. Znamy treść jego tajemniczego listu
  7. Kordony policji wyjechały na ulice Warszawy. Ludzie znów się gromadzą, są kolejne protesty

Następny artykuł
Kuriozalna sytuacja. Twitch banuje streamerów za nagrywanie gier z dźwiękiem | Techgame
twitch
Źródło: Pixabay

Kuriozalna sytuacja. Twitch banuje streamerów za nagrywanie gier z dźwiękiem

Artur ŁokietekArtur Łokietek
15 Listopada 2020

Gracie sobie na streamie na Twitchu w grę, a tu nagle... ban! Wszystko przez stary zegar dziadka. O co w ogóle chodzi? O nową, głośno oprotestowywaną politykę platformy. Nowe wytyczne sugerują, że najlepiej grać w gry ale tak, aby odbiorcy nie mogli nic z niej słyszeć.

Czasami prawo autorskie zadziwia. Raz wydaje się, że wszystko jest w porządku, a tu nagle - BUM! - leci ban za bezprawne wykorzystanie czyjegoś utworu. "Ale jak to, przecież jestem streamerem?" - zapewne zapytało wiele osób na popularnym portalu Twitch, którego użytkownicy zaczęli niedawno dość specyficzny strajk.

Twitch banuje, ale w zasadzie za co?

To, że najpopularniejsza obecnie platforma do streamowania (celowo nie dodaję, że gier, zakres jej działalności od dawna obejmuje wiele innych tematów) potrafi dawać całkiem przerażające bany, nie jest niczym zaskakującym. W końcu już wielokrotnie dochodziło na platformie do sporych "dram" (fuj!).

Co kometa ma w środku? Zadziwiające wnioski naukowców, nie do uwierzeniaCo kometa ma w środku? Zadziwiające wnioski naukowców, nie do uwierzeniaCzytaj dalej

A to jednego razu okazywało się, że niektóre streamerki dostały bany za "zbyt roznegliżowany strój" albo poleciały bany za wykorzystanie utworów muzycznych chronionych prawem autorskim. Dokładnie tych samych, które znajdują się na ścieżkach dźwiękowych gier, które streamerzy nadają.

Zaledwie na początku tego roku Twitch informował, że liczba pozwów opartych na DMCA (Digital Millennium Copyright Act, tj. ustawa z zakresu prawa autorskiego dotycząca rozpowszechniania cyfrowych dzieł) stanowi jedynie niewielką część wszystkich banów. Na początku maja liczba ta wzrosła jednak do, rzekomo, "tysięcy".

Thy Art is Murder bez prądu

Twitch postanowił rekomendować, że streamerzy będą po prostu wyciszać muzykę w grach, w które grają. Samo w sobie jest do dość kuriozalna prośba, zwłaszcza, że w niektórych grach czegoś takiego zrobić się nie da. Co wtedy zostaje? Streamer grający w grę, której żaden widz nie słyszy.

Co kometa ma w środku? Zadziwiające wnioski naukowców, nie do uwierzeniaCo kometa ma w środku? Zadziwiające wnioski naukowców, nie do uwierzeniaCzytaj dalej

Do tego dochodzą jeszcze produkcje muzyczne czy rytmiczne oparte jednoznacznie na muzyce. Na szczęście ludzka pomysłowość ciągle zadziwia, bo i na to streamerzy znaleźli sposób. Wystarczy zobaczyć fragment streamu na którym gracz Rocksmith stara się jak może, aby pokazać, że to, co słyszy w słuchawkach jest faktycznie brutalne, a nie przypomina wyłącznie muzyki z telewizji śniadaniowej.

twitch

Oczywiście wszystko to jest w zasadzie całkiem dobre dla streamerów - w końcu zmuszeni zostali do wymyślania nowych sposób w celu zainteresowania widowni i rekompensaty im braku muzyki. Problem w tym, że cała sytuacja nie kończy się na tym, a sięga znacznie głębiej.

DZISIAJ GRZEJE:

1. Podwyżki cen prądu coraz bliżej? Rząd od stycznia wprowadzi dodatkową opłatę

2. Wszyscy mówią o jego skuteczności. Niesamowite działanie naparu z liści laurowych i jabłek

Zombie robi "móóóóóóóózg"

Niektórzy streamerzy zaczęli być banowani nie przez muzykę z gier, w które grają, a przez... same efekty dźwiękowej z różnych produkcji. Wszystko przez używany przez serwis automatyczny program Audible Magic, który sam wyszykuje "podejrzane" dźwięki i automatycznie je blokuje.

Nowatorski projekt rosyjskiej armii. Nowy myśliwiec będzie mógł latać w kosmosie?Nowatorski projekt rosyjskiej armii. Nowy myśliwiec będzie mógł latać w kosmosie?Czytaj dalej

Jeden ze streamerów dostał bana przez dźwięki ze starego zegara dziadka pojawiające się w grze Emily Wants to Play. To dość komiczna sytuacja, gdy program odbiera krótki sygnał dźwiękowy jako ukradziony (zapewne z banku zdjęć) i banuje materiał, a czasami całe konto. Problem w tym, że jeżeli Audible Magic nie potrafi odróżnić dźwięku objętego prawem autorskim od starego zegara z horroru to nie wróży to zbyt dobrze.

Od wyroku można się co prawda odwołać, ale nie należy to do najprzyjemniejszych form spędzania wolnego czasu, prawda? W związku z tym streamerzy ruszyli z własnym, dość specyficznym, strajkiem. Niektórzy kompletnie wyłączają dźwięk z gier, w które grają i podkładają własny (jak choćby w Resident Evil 2), inni zaś opisują to, co słyszą w słuchawkach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Łzy same płyną po policzkach. Nowa świąteczna reklama Coca-Coli wzruszy każdego
  2. Niewidomy pies po operacji pierwszy raz widzi panią. Niesamowita reakcja wzrusza do łez
  3. Papież Franciszek wypowiedział się na temat sztucznej inteligencji. Niesamowite słowa głowy kościoła
  4. Nie tylko nasza planeta się rozgrzewa. Niezwykłe badania dotyczące Wszechświata. Naukowcy nie mają pewności
  5. Mężczyzna stworzył działający miecz świetlny. Fan Gwiezdnych Wojen popisał się niesamowitym wynalazkiem
  6. Wyciekły wstrząsające szczegóły śmierci Dawida Kosteckiego. Znamy treść jego tajemniczego listu
  7. Kordony policji wyjechały na ulice Warszawy. Ludzie znów się gromadzą, są kolejne protesty

Następny artykuł