Wizualizacja lotu samolotu przyszłości
Źródło: Alexey Komarov/wideo/ https://vimeo.com/103542677

Rosjanie szykują następcę legendarnego Antonowa. Zadziwiający projekt Ił-106 Słoń

Łukasz KopcińskiŁukasz Kopciński
5 Grudnia 2020

Antonovy zdają się powoli kończyć służbę w rosyjskiej armii. Następcą ma zostać Ił-106. Pierwsze wzmianki na temat tego modelu sięgają dekady wstecz. W końcu wiemy nieco więcej na temat oczekiwano od lat samolotu transportowego.

  • Produkcja Ił-106 w końcu nabrała kształtów
  • Koncept budowy tego modelu istnieje od niemal 40 lat
  • Nowy Iljuszyn powinien zastąpić wiele wyeksploatowanych jednostek
  • Mówi się o zapotrzebowaniu na Iła-106 w okolicach 80 sztuk

Ił-106 to model legendarny. Zapisał się w historii nie poprzez chwalebne wyczyny, a długi proces przygotowania. Pierwsze projekty zadebiutowały w latach 80-tych. Już wtedy samolot był szykowany na zastępstwo dla Ił-76 i An-22.

Ił-106 powstaje od kilku dekad

Mijały lata, a prace nie posuwały się w znacznym stopniu do przodu. W latach 90-tych plany w końcu zaczęły nabierać kształtu. Prototypowy egzemplarz miał pojawić się w 1995 roku, a testy lotnicze szykowano na dwa lata później.

Ił-106 nie przegrał z wrogimi siłami przeciwpowietrznymi, a z niewystarczającym budżetem Rosji na obronność. Projekt został zestrzelony jeszcze zanim wzbił się w powietrze. Ba, słuch o nim zaginął już na etapie planowania prototypu. O spodziewanym włączeniu do armii na początku XXI wieku nie było zatem mowy.

Transportowiec miał wyróżniać się funkcjonalnością za sprawą podwójnego luku, który można było zapełniać jednocześnie od dwóch stron, co dynamizowało załadunek i rozładunek. Ił-106 miał być zasilany przez wojskowy silnik Kuznetsov NK-92, przygotowywany specjalnie z myślą o jego potrzebach. Jako że wehikuł ostatecznie nie powstał, plany odnośnie silnika wykorzystano przy budowie cywilnego modelu.

W ostatnich latach wrócono do pomysłu skonstruowania transportowego Iljuszyna. Proces jest niezmiennie czasochłonny, całość należało zaplanować wręcz od nowa w związku z postępem technologii, a co kilka lat otrzymujemy jakieś wieści o postępach.

Ił-106 nazwano Słoniem, a przed rokiem ujawniono wygląd tunelu aerodynamicznego samolotu. Za jego sprawą testom planowano poddać moment poderwania się z ziemi oraz lądowania. Rosja może złożyć zamówienie nawet na 80 samolotów tego typu.

Mimo leciwego rodowodu, Ił-106 ma spełniać pełne obecnie panujące standardy techniczne. Ponadto ma być dopasowany ściśle do potrzeb rosyjskiej armii. Raczej nie zbliży się do rekordowych udźwigów Antonova, o których wzmianka w dalszej części artykułu. Natomiast zapewni większą przestrzeń, a zarazem obniży koszty produkcji i utrzymania.

Czas AN-124 dobiega końca

Obecnie na usługach rosyjskiego wojska fruwają jeszcze mocno wyeksploatowane AN-124. Samoloty te produkowano od 1985 roku, a egzemplarz wyceniano do 100 milionów dolarów.

Do starych Antonovów należy wiele odbytych misji oraz kilka ustanowionych rekordów. Wśród nich rekordy pokonanego dystansu ponad 20 tysięcy kilometrów bez dodatkowego tankowania, a także uniesienie ważącego ponad 135 ton ładunku.

W 2020 roku wystąpił incydent z udziałem AN-124. W konsekwencji awarii silnika podczas startu z lotniska w Nowosybirsku samolot wypadł z pasa. Doprowadziło to do podjęcia decyzji przez korzystające z tych statków Volga-Dnepr Airlines o wycofaniu całej floty wysłużonych transportowców. Nadal pozostają one aktywne w ramach rosyjskiej armii.

Następny artykuł