Macbook Apple
Źródło: Unsplash

Czy Apple zwariowało? Absurdalna cena sprzętu, nawet jak na ich standardy

Artur ŁokietekArtur Łokietek
6 Czerwca 2020

Apple od zawsze słynie z jakości swoich produktów, ich warstwy wizualnej czy... cen sprzętu. Ten potrafi osiągnąć niebotyczne kwoty. Teraz Apple zaszalało jeszcze bardziej. Za dodatkową pamięć RAM każe sobie dopłacać niewyobrażalne wręcz pieniądze.

Apple jakie jest, każdy widzi - specyficzny sprzęt adresowany do konkretnego odbiorcy, skąpa strona wizualna i wysokie ceny. Teraz jednak firma przebiła sama siebie.

Podstawki pod monitor i świetny iOS

Nie oszukujmy się, gigant z Cupertino kojarzony jest z wieloma rzeczami, a skąpa i niezwykle specyficzna strona wizualna to najmniej istotna z nich. Trzeba jednak im przyznać jedno - potrafią zrobić naprawdę świetny sprzęt oparty na nowoczesnej technologii i systemie, w który programiści faktycznie włożyli sporo wysiłku. Choć znaczna część asortymentu firmy kierowana jest przede wszystkim do konkretnego rodzaju odbiorcy, istnieje też inna bariera, która dla szarego użytkownika technologii jest nie do przeskoczenia. Chodzi tu oczywiście o niezwykle wygórowane kwoty za sprzęt, ale też akcesoria do niego. Nie tak dawno temu przecież Apple wyceniło podstawkę pod monitor (no jak to tak - sprzedawać monitor bez podstawki?) za jakieś 3800 złotych, gdy sam monitor kosztował "zaledwie" 19 tysięcy.

Obrazy techgame

Tysiąc złotych za dodatkowy RAM

W ostatnim czasie jednak Apple zaskakuje wszystkich - nowy iPhone SE wyceniony został na 399 dolarów czy budżetowy 13-calowy MacBook Pro, który specyfikacją nie różni się aż tak od poprzedniej wersji, ale ceną już jak najbardziej. Wspomniany MacBook Pro posiada pewien haczyk - chcąc wyjść poza standardowe 8 GB pamięci RAM (rodzaj LPDDR3 2133 MHz) klient musiał dopłacić aż 500 złotych w celu powiększenia zasobów pamięci do 16 GB. Choć kwota niemała, nie była również jakoś specjalnie odstraszająca - ot, Apple. Teraz jednak cena ta uległa ponownej zmianie. Przecież podwójna pamięc RAM może kosztować dwa razy tyle, prawda? Najwidoczniej tak, gdyż model z 16 GB RAM teraz wyceniono za dodatkowy tysiąc złotych! Sczczególnie istotny jest tu również fakt, że samodzielnie pamięci RAM nie powiększymy, gdyż jest ona zintegrowana z płytą główną. Oficjalnie nie wiadomo, dlaczego ceny aż tak podskoczyły.

Zobacz także:

  1. iPhone 12 jednak opóźniony – poślizg potwierdza wiarygodne źródło
  2. Koniec z aplikacjami spoza Google Play? Android utrudni ich instalacje
  3. Xiaomi Mi Band 5 zadebiutuje za kilka dni – obsłuży płatności Mastercard
  4. Microsoft Teams umożliwi organizowanie wideokonferencji dla 300 osób



Następny artykuł