cyberpunk 2077
Źródło: Steam

Martwisz się o bugi w Cyberpunk 2077? CD Projekt Red uspokaja

Artur ŁokietekArtur Łokietek
9 Grudnia 2020

W końcu doczekaliśmy się debiutu najbardziej oczekiwanej gry tego roku. Pierwsze recenzje mają wspólny mianownik, czyli wskazują na pokaźną liczbę problemów z samą grą. CD Projekt RED postanowił jednak uspokoić oczekujących na Cyberpunka 2077.

  • CD Projekt RED postanowił uspokoić fanów martwiących się o bugi w Cyberpunków 2077
  • Większość błędów została już naprawiona, optymalizacja usprawniona
  • Na konsolach wygląda jak "nowa gra"

Gra od CD Projekt RED z pewnością jest jednym z najbardziej oczekiwanych tytułów tego roku. W końcu jesteśmy skrajnie blisko premiery do której został zaledwie jeden dzień. Nie wszyscy gracze zdają się jednak wierzyć w sukces Cyberpunka 2077.

Cyberpunk 2077 z licznymi gliczami

Nie odkryję Ameryki, gdy stwierdzę, że bugi czy glicze w grach nie są czymś wyjątkowym albo bardzo strasznym. Zdarzają się bowiem bardzo często, a w dużych produkcjach niemal nie sposób ich nie uświadczyć. Oczywiście nie oznacza, że każdy powinien przyzwalać na zaniedbywanie niektórych aspektów gier. Te jednak muszą wychodzić dopracowane.

Tak jak Wiedźmin 3: Dziki Gon, Fallout 4, Skyrim, czy multum innych gier przed nimi, Cyberpunk 2077 jest na tyle dużą grą, że ciężko nie spodziewać się różnego rodzaju błędów. Jednak według pierwszych recenzji, polska produkcja okazuje się być nimi niemal przytłoczona.

Znaczna część recenzentów wskazuje na spore problemy nie tylko z aspektami czysto kosmetycznymi, ale też płynnością, szczególnie na konsolach. Na szczęście CD Projekt RED w pełni zdaje sobie sprawę z tego problemu, więc premierowa aktualizacja naprawić na znaczną ich część.

Premierowy patch dostarczy

Jeden z deweloperów ze studia CD Projekt RED, Fabian Mario Döhla, postanowił odpowiedzieć zaniepokojonym graczom na Twitterze. Zapewnia, że znaczna część błędów z Cyberpunkiem 2077, których doświadczali recenzenci, została już wyeliminowana, a premierowy patch zawiera jeszcze więcej poprawek.

Tym samym mamy pewność, że recenzenci ogrywali wersję nie załataną, a więc gracze mają dostać produkt znacznie bardziej dopracowany. Okazuje się też, że wiele problemów z płynnością produkcji wynika bezpośrednio z winy samej technologii RTX. Deweloper zapewnia, że po zmianie ustawień na bardziej odpowiadające naszym maszynom, błędy w "streamowaniu zawartości" (opóźnienia czy brak synchronizacji ruchu ust z wypowiadanymi kwestiami) znikają.

Problemy, co ciekawe, dotknęły także i konsol. Tutaj chodzi już nie tylko o same bugi, ale też kwestie czysto techniczne, takie jak płynność. Zdaniem Fabiana Mario Döhla, problemy te zostały wyeliminowane, a Cyberpunk 2077 w tym momencie jest dla konsol "nową grą".

Premiera już jutro

Rzekome bugi nie powstrzymały recenzentów przed wystawianiem produkcji wielu ocen maksymalnych. Na ten moment średnia wersji PC w serwisie Metacritic wynosi 91/100 na podstawie opinii 46 recenzentów. Wszystko wskazuje na to, że gra spełnia pokładane w nią nadzieje, jednak jest przy tym nieznacznie gorzej oceniana niż Wiedźmin 3: Dziki Gon.

Raczej nie powinniśmy zanadto martwić się o płynność czy zbyt dużo bugów. Z drugiej strony nic dziwnego, że deweloperzy z CDPR chcą pokazać swój produkt od jak najlepszej strony, więc starają się zapewnić graczy o tym, że aktualizacja okaże się naprawdę zbawienna. Przekonamy się o tym już jutro, gdy gra stanie się dostępna dla każdego!

Następny artykuł