Powstały w 2002 roku największy polski producent gier komputerowych. Studio znane przede wszystkim z serii gier opartych na książkach Andrzeja Sapkowskiego Wiedźmin.
Jak czytamy w artykule na portalu IGN Polska, Ciri przedstawiona w pierwszym cinematicu “Wiedźmina 4” może wyglądać inaczej niż w samej grze. Choć tekst jest spekulacją bez powoływania się na informacje “ze źródła”, warto przytoczyć argumenty przemawiające za tym, że możemy spodziewać się odmiennego wizerunku Ciri w ostatecznej produkcji.
CD Projekt RED zapowiedziało, że główną postacią w Wiedźminie 4 będzie Ciri, czyli przybrana córka Geralta z Rivii. Czy Biały Wilk pojawi się w rozgrywce? Jest to wysoce prawdopodobne, a nawet pewne na 99%.
Cyberpunk odnosi sukces sprzedażowyCD Projekt już pracuje nad nową grąCzy dostaniemy nowego Wiedźmina?Wszyscy doskonale wiedzą, że przed CD Projektem jeszcze dużo pracy nad dopiero co wydanym tytułem. Aktualizacje, fabularne dodatki, multiplayer Cyberpunka, o którym wiemy, że kiedyś się pojawi… Brzmi jak dużo pracy, jednakże trzeba już mieć też plan na kolejne lata. Adam Kiciński twierdzi, że to akurat nie jest problem.
Cyberpunk 2077 znika z PS StoreCD Projekt zawiera porozumienie z SonyGracze uzyskają zwroty za zakupione wcześniej egzemplarze gryPremiera Cyberpunka nie przebiegła tak, jak byśmy sobie wszyscy życzyli. O ile wersja na PC jest w przyzwoitym stanie (bugi są, ale sukcesywnie znikają wraz z aktualizacjami), o tyle Cyberpunk na konsole, zwłaszcza starej generacji, to już zupełnie inna bajka. CD Projekt doszedł do porozumienia z Sony w kwestii dalszych kroków.
O tym, że Cyberpunk 2077 dostanie darmowe dodatki DLC wiedzieliśmy niemal od premiery. Zresztą dokładnie tego pod CD Projekcie oczekiwali gracze, gdyż już Wiedźmin 3 otrzymał zestaw bezpłatnej zawartości dodatkowej, która ukazała się kilka miesięcy po premierze gry. Niestety ze względu na koszmarny stan Cyberpunka 2077 priorytetem okazało się dopracowanie produkcji, co odsunęło w czasie wszelkie wieści na temat DLC.Wyciekła lista dodatków do Cyberpunka 2077Na Epic Games Store pojawiła się wczoraj przez chwilę rzekoma lista dodatków do Cyberpunka 2077, a mimo to gracze nie wydają się tryskać entuzjazmem. Przyczyn tego stanu jest kilka. Obecnie Cyberpunk 2077 nagminnie traci zainteresowanie graczy, jak również wszelką pozytywną renomę, którą zaciera napływ negatywnych recenzji zniecierpliwionych graczy. Wszystko przez opóźnienie premiery patcha 1.2 oraz jego potencjalną zawartość, która nie spotkała się z ciepłym przyjęciem fanów.Lista DLC nie poprawia nastroju rozgoryczonych graczy, gdyż nieco innego jej kształtu się spodziewali. Na platformie Epic Games już wcześniej miała miejsce identyczna sytuacja, w której przez chwilę można było podejrzeć nadchodzące dodatki do Cyberpunka i wówczas zawierała ona aż 18 pozycji. Dzisiejszy incydent ujawnił jedynie 10, co sugeruje, że twórcy zrezygnowali z części zawartości, którą mieli oddać w ręce graczy.
Wiele wskazuje na to, że studio CD Projekt Red pracuje nad zapowiedzianym przedpremierowo trybem multiplayer. Jeśli plotki, przecieki i spekulacje okażą się prawdą, to może się okazać, że tytuł ma wciąż szansę na sukces.Nie na takiego Cyberpunka czekali gracze Trudno znaleźć osoby, które byłyby w 100% zadowolone z premiery Cyberpunk 2077. Hitowa produkcja polskiego studia CD Projekt Red była najbardziej wyczekiwanym tytułem roku 2020. Nawet wielokrotne przesunięcia terminu oficjalnego wyjścia gry nie ostudziły oczekiwań wśród graczy. Nic w tym dziwnego, skoro Cyberpunk był prezentowany jako produkt doskonały, który absolutnie zrewolucjonizuje rynek gamingowy. Niestety jak dziś wiemy, świat został wprowadzony w błąd.Cyberpunk jest grą dobrą, momentami sprawia wrażenie ambitnego projektu o gigantycznym potencjale. Wrażenie robi tu przede wszystkim fantastyczna oprawa audio-wizualna i świetne wykorzystanie nowych technologii jak chociażby ray-tracing. Niestety już w dzień premiery widać było, że z tytułu zostały wycięte ogromne pokłady zawartości, począwszy od systemów RPG, poprzez lokacje, a skończywszy na ubogim wątku fabularnym. Zawiodły przede wszystkim elementy, z których CD Projekt słynie - fabuła i postacie. Co poszło nie tak?Największym grzechem twórców gry było jednak wypuszczenie niestabilnego produktu, w którym aż roiło się od błędów. Wersje gry na starszą generację konsol (PS4 i Xbox One) nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Trudno znaleźć przypadek gorzej zoptymalizowanej gry na te konsole. Z tego powodu większość łatek dla Cyberpunka, jakie dostaliśmy, w głównej mierze poprawiała stabilność lub naprawiała błędy. Do tej pory nie doczekaliśmy się wielu zawartości dodatkowych, które rozwinęłyby wątki fabularne, czy też dodały większe obszary na mapie. Nawet patch 1.3, który ważył ponad 30 giga nie wprowadził wyczekiwanych przez graczy zawartości, a są nimi tryb multiplayer oraz pełnowymiarowe dodatki do gry.Multiplayer i dodatki Okazuje się jednak, że developerzy prawdopodobnie nie porzucili tego tytułu i nadal liczą na odbicie. Tyler McVicker, popularny dziennikarz gamingowy twierdzi, że wraz z wejściem patcha 1.3 do gry wprowadzono furtkę, która umożliwia zaimplementowanie wymarzonych przez graczy treści. Według McVikera po przestudiowaniu plików silnika Red Engine można śmiało zakładać, że twórcy pracują nad implementacją multiplayerowej wersji gry oraz nowych rozszerzeń fabularnych. To jednak nie wszystko, dziennikarz postawił również dość śmiałą tezę, z której wynika, że CD Projekt Red wypuścił grę w wersji... beta. Innymi słowy, potwierdziłoby to wszystkie spekulacje graczy i mediów gamingowych na temat Cyberpunka — otrzymaliśmy niegotowy produkt.Droga do odzyskania zaufania graczy może być dla CD Projekt Red długa i wyboista. Studio musi jednak ją przebyć, jeśli nadal marzy o tworzeniu ponadczasowych gier, które na stałe przebiją się do mainstreamu. Miejmy nadzieję, że polskie studio wyciągnęło już wnioski ze swoich błędów.
Wiedźmin jeszcze nigdy nie był tak popularny jak teraz. Trzecia część serii gier komputerowych rozreklamowała uniwersum wykreowane przez Andrzeja Sapkowskiego na cały świat. Zauważył to nawet Netflix, który w grudniu ubiegłego roku wypuścił serial oparty na książkach. Produkcja Netflixa pomogła sprzedaży książęk w USA - popyt był tak duży, że drukarnie nie nadążały z ich wypuszczaniem na rynek.Badania rynku przeprowadzone przez NDP Group pokazują, że sprzedaż trzeciej części gry podskoczyła w grudniu 2019 roku o zawrotne 554% w stosunku do grudnia 2018 roku. W tym samym miesiącu odbyła się premiera serialu Netflixa, wnioski nasuwają się więc same. Zaznaczmy, że dotyczy to jedynie wersji pudełkowej (ale wszystkich platform), więc całościowa sprzedaż tytułu mogła zwiększyć się jeszcze bardziej. Zwłaszcza, że produkcja CDPR zanotowała w styczniu rekord jednoczesnej liczby graczy na Steamie - było ich 100 tys. Pozostałe części gry nie radzą sobie aż tak wybitnie, jednak liczba graczy i ich sprzedaż również znacznie podskoczyły.Miejmy nadzieję, że równoczesna popularność książek, gier i serialu nie spowoduje zamieszania w związku z odwiecznym pytaniem: "Co było pierwsze? Gra czy książka? A może serial?".
Pamiętacie jeszcze Gwinta? Minigrę z Wiedźmina 3 wciągającą czasami bardziej niż główna gra. Nie bez powodu powstało mnóstwo memów z Geraltem nie zważającym na okoliczności, chcącym jedynie zagrać w karty. CD Projekt RED podzieliło się w końcu datą premiery wersji gry na Androida. Gra zadebiutuje już 24 marca!
Mimo prawie 5 lat na karku popyt na Wiedźmina 3 nie maleje. Tak naprawdę jest wręcz odwrotnie - z racji premiery netflixowej adaptacji, książki Andrzeja Sapkowskiego musiały zostać dodrukowywane dla amerykańskich czytelników, a sprzedaż gier z serii wyraźnie podskoczyła, z czego "trójki" aż o 500%! Tym razem zyski ze sprzedaży gry na Steamie przekroczyły 50 milionów dolarów, co, oprócz bycia ogromną kwotą, pozwoli CD Projekt RED na zarabianie więcej. Valve bowiem ma różne progi dzielenia się z twórcami zyskami, które są zależne od zarobków producenta na platformie. CDPR przekroczył barierę 50 mln dolarów, a co za tym idzie - zyski dzielone będą 80% dla firmy, a 20% dla Valve, co jest 5% skokiem w stosunku do poprzedniego progu.
CDPR rusza z kampanią marketingową, regularnie udostępniając nam nowe informacje odnośnie swojej produkcji. Nvidia poinformowała, że nowy RPG-FPS od CDPR pojawi się w dniu premiery w streamingowej usłudze Geforce Now. Jest to platforma, która umożliwia strumieniowe granie w gry, dzięki czemu nie trzeba mieć najnowszego kompa, aby komfortowo cieszyć się rozgrywką. Tytuły można odpalić także na telewizorze, o ile ma się odpowiedni sprzęt, jak na przykład Nvidia Shield, ale też na smartfonie albo Mac'u. Jest jednak pewien haczyk - grę trzeba najpierw kupić na platformach innych wydawców, choćby na Steamie albo Epic Games Store. GeForce Now dostępne jest za darmo, ale sesja może trwać maksymalnie godzinę, po czym trzeba będzie wejść do kolejki na serwery od nowa. Płatny abonament, na ten moment kosztujący 25 zł/miesiąc, gwarantuje do 6 godzin gry, lepszą rozdzielczość i pierwszeństwo na serwerach.
Parę miesięcy temu Polskę obiegły niepokojące wieści jakoby z firmy CDP zwolniono nawet połowę pracowników. Według nieoficjalnych ustaleń serwisu Komputer Świat, przyczynić do tego miało przełożenie premiery Cyberpunka 2077 na wrzesień, a firma zainwestowała wcześniej dużo środków w materiały promocyjne i gadżety z nieaktualną już datą premiery.
CD Projekt RED oszczędnie dawkuje informacje odnośnie swojej najnowszej produkcji, jednak chętnie dzieli się postępami w pracach nad nią. Pierowotna data premiery tytułu wyznaczona była na następny miesiąc, jednak studio potrzebowało więcej czasu na dopracowanie gry i została ona wyznaczona na 17 września. Wszystko wskazuje na to, że CDPR dotrzyma tej daty.
Pandemia koronawiusa SARS-CoV-2 negatywnie wpływa na branżę technologiczną. Być może jedynie kwestią czasu jest, aby deweloperzy zaczęli przesuwać swoje najnowsze produkcje. Wielu graczy z niecierpliwością oczekuje premiery Cyberpunka 2077, dlatego CDPR wystosowało komunikat.
Technologia AI w dzisiejszym świecie wprowadzana jest do wielu urządzeń i systemów mających pomóc człowiekowi. Rosysjka firma technologiczna stwierdziła, że NPC w grach są w dalszym ciągu zbyt mało żywe i postanowiła wziąć sprawy we własne ręce.
CD Projekt RED jeszcze przed premierą Cyberpunka 2077 ma okazje na otwarcie szampana.
Pierwotna premiera najnowszej gry twórców gry z uniwersum Wiedźmina była zaplanowana właśnie na 16 kwietnia. Już jakiś czas temu CD Projekt ogłosiło, że premiera będzie musiała być przesunięta ze względu na chęć dopracowania gry w 100 procentach. Producent nie zapomnina jednak o swoich fanach, za pomocą oficjalnego profilu gry na Twitterze zadaje fanom bardzo ważne pytanie...
Za pomocą oficjalnego konta Cyberpunk 2077 na Twitterze, poznaliśmy kolejne szczegóły związane ze światem przedstawionym w grze. Mowa o dwóch nowych frakcjach walczących o wpływy Night City.
Choć Cyberpunk 2077 od samego początku zapowiadał się na grę dla dojrzałego odbiorcy, opublikowano właśnie listę rzeczy przeznaczonych wyłącznie dla dorosłych. Przez nie gra dostała znaczek 18+ w Brazylii.
CD Projekt RED zaczyna powoli podgrzewać atmosferę wokół premiery Cyberpunka 2077, ale jeden z internautów wykonał ogrom roboty w celu pokazania nam gameplayu w najlepszej możliwej jakości.
Czego możemy się spodziewać? Kolejnego materiału z gry, a może nawet pokazu rozgrywki?
Cyberpunk 2077 kreuje się na najbardziej oczekiwaną grę tego roku. Oliwy do ognia dolewają nowe doniesienia z agencji zajmujących się przyznawaniem kategorii wiekowych.
Jeśli powstanie Wiedźmin 4, to jak przyznaje główny scenarzysta serii gier być może uda się dogłębniej opowiedzieć historię Ciri. Domagają się tego nie tylko fani, ale również sami twórcy gry. Ciri główną bohaterką Wiedźmina 4? Podczas jednej rozmów z fanami produkcji, główny scenarzysta poprzedniej części przyznał, iż ubolewa nad faktem, że gracze nie mogli widzieć na ekranie Ciri tak często, jak chcieli tego scenarzyści. Jej historia została potraktowana bardzo pobieżnie i bez większych szczegółów, na co wielokrotnie zwracano uwagę. Jak przyznaje Jakub Szamałek bohaterka zasługuje na to, aby przedstawić jej przeszłość w o wiele bardziej rozbudowany sposób. Wiedźmin 4 – kiedy możemy się go spodziewać? Wciąż nie ma dokładniejszych informacji na temat produkcji nowego Wiedźmina. CD Projekt Red w tym momencie zajmuje się ukończenie Cyberpunka 2077, jednak tylko kwestią czasu wydaje się napływ informacji na temat kultowej serii. Przyjęcie Ciri jako głównej bohaterki czwartej części przez wielu może zostać uznane za kontrowersyjne, jednak wielu fanów gry zgodzi się, że jej historia wymaga dokładniejszego omówienia.
Twórca „Wiedźmina” i „Cyberpunka” na chwilę obecną jest najdroższym producentem gier w Europie, a jedna akcja polskiej spółki na GPW wynosi 380 zł. Nie pierwszy raz w historii Taka sytuacja miała już miejsce w przeszłości. W październiku 2019 roku kapitalizacja CD Projekt wynosiła 22 mld zł, z kolei Ubisoftu tylko 21 mld zł. Wówczas kurs francuskiego wydawcy spadł ze względu na niska sprzedaż gry „Division 2”. Dzisiejsze notowania mogą jednak napawać optymizmem, iż już w najbliższym czasie CD Projekt stanie się numerem jeden wśród twórców gier w Europie. Co więcej, CDP jest aktualnie największą firma na GPW, wyprzedzając PKN Orlen. Prezent urodzinowy „Wiedźmina” Dzisiejsza sytuacja na rynku to doskonały prezent na urodziny „Wiedźmina 3”, który zadebiutował na rynku dokładnie 5 lat temu. Od tego czasu społeczność skupiona wokół postaci Geralta stale rośnie, a sama gra zyskała miliony graczy. Wartość CD Projekt wzrosła również ze względu na oczekiwanie na debiut Cyberpunka 2077, który został uznany za hit na długo przed tym, jak pojawi się na półkach sklepowych.
Producenci przewidzieli kilka gadżetów, które można zyskać kupując Cyberpunka w przedsprzedaży. Darmowe prezenty przy zakupie w przedsprzedaży Producenci zdają sobie sprawę, jak ważne jest wynagradzanie graczy za zakup danego tytułu zanim pojawi się on na sklepowych półkach. Oto lista prezentów, które czekają na fanów Cyberpunka: - Przy zakupie Zestawu Przedsprzedażowego w salonach Empik otrzymujemy steelbooka Voodoo Boys- Przy zakupie Zestawu Przedsprzedażowego w sklepach Media Expert otrzymujemy steelbooka Valentinos- Przy zakupie Zestawu Przedsprzedażowego w sklepach Euro RTV AGD oraz Media Markt otrzymujemy steelbooka Maelstrom Dodatkowo, w wybranych sklepach przy zakupie Zestawu Przedsprzedażowego możemy otrzymać plakaty oraz breloki Cyberpunk 2077 – czy sprosta oczekiwaniom graczy? Wielu gamerów twierdzi, iż Cyberpunk będzie produkcją wybitną, która przyćmi nawet samego Wiedźmina. Niewątpliwie CD Projekt Red ma do przeskoczenia wysoką poprzeczkę, którą sam sobie zawiesił. Gracze oczekują po tym tytule wiele i wszystko wygląda na to, że ich oczekiwania zostaną spełnione. Gra na zapowiedziach prezentuje się świetnie, wciągając gracza w całkowicie inny świat, dodatkowo oferując wiele zagadkowych zadań i niewyjaśnionych tajemnic.
To już kolejna akcja, w której CD Projekt rozdaje pierwszą cześć kultowej serii całkowicie za darmo. Darmowa wersja Wiedźmina – co należy zrobić? Aby otrzymać darmową wersję pierwszej części gry wystarczy zgłosić się do newslettera sklepu GOG. W ten sposób otrzymamy zarówno pełną wersję gry, jak i darmowe karty do Gwinta - wiedźmińskiej gry karcianej. Co ciekawe, CD Projekt oferuje wersję rozszerzoną, która posiada wiele uaktualnień i wprowadzonych usprawnień. Mowa tu o poprawie dialogów i przerywników, skróceniu czasu ładowania danych oraz poprawa designu ekwipunku. Zmiany zdecydowanie poprawiają grę i wpływają na lepszą rozgrywkę. Nostalgiczna podróż – pierwszy Wiedźmin Pierwsza część Wiedźmina ma już ponad 10 lat i nie jest to w tym momencie gra, która z powodzeniem przyciągnie przed urządzenia gamingowe setki tysięcy graczy. Z nostalgicznego punktu widzenia jest to jednak produkcja, od której wszystko się zaczęło. Pokazuje, jak daleką drogę przeszło CD Projekt, aby znaleźć się w miejscu, w którym są obecnie. Jeśli swoją przygodę rozpoczęliście z „trójką”, to dajcie szansę „jedynce”, która może was pozytywnie zaskoczyć.
Cyberpunk 2077, choć już pokazywany na różnych targach, w dalszym ciągu jest stosunkowo tajemniczy. W końcu o większości mechanik nie wiemy niemal nic. CDPR zdradziło nieco szczegółów!