Macbook Air z włączoną funkcją Messenger Rooms.
Źródło: Facebook

Messenger Room na 50 osób. Facebook wprowadza duże zmiany w swoich serwisach

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
25 Kwietnia 2020

Facebook przystosowuje się do rzeczywistości związanej z epidemią wirusa SARS-CoV-2. Portal odpowiada na zwiększone zapotrzebowanie wideokonferencji wprowadzając sporo nowych funkcjonalności.

Mark Zuckerberg w rozmowie z portalem The Verge przedstawił nowości, które w przeciągu najbliższych dni pojawią się w serwisach zarządzanych przez Facebooka. Mowa tu o komunikatorze Messenger, WhatsApp, Instagramie i FB Portal.

50 twarzy Zuckerberga

Najważniejszą funkcjonalnością jest rozbudowa Messenger Room, która będzie mogła mieścić teraz do 50 osób jednocześnie. Admin “Pokoju” będzie miał możliwość pełnej kontroli nad konferencją, rozmowa będzie mogła być otwarta dla wszystkich lub tajna, aby nikt nieproszony nie pojawił się w spotkaniu. Wideokonferencję będzie można otworzyć zarówno z poziomu komunikatora Messenger, jak i z poziomu portalu Facebook. W kolejnych tygodniach funkcja “Room” ma pojawić się również w innych aplikacjach (Instagram Direct, WhatsApp, Portal). Co najważniejsze, goście będą mogli dołączyć do wideokonferencji niezależnie od tego, czy posiadają konto na FB, czy nie. Pokoje nie będą również enkryptowane, ale FB zapewnia, że rozmowy podczas tego typu konferencji nie będą podsłuchiwane lub zapisywane w żaden sposób. Ile w tym prawdy?
Messenger Room oprócz ogromnych możliwości związanych z tworzeniem wideokonferencji na 50 osób będzie posiadał również wszystkie opcje znane ze zwykłej wideorozmowy (a nawet trochę więcej). Każdy uczestnik będzie miał dostęp do filtrów, które będzie mógł sobie dowolnie aktywować na swojej kamerze, nowością jest funkcja dostosowywania tła. Jeżeli nie będziemy chcieli, aby inni uczestnicy rozmowy widzieli nasze otoczenie, będziemy mogli wybrać sobie tło z wirtualnej rzeczywistości (niektóre opcje oferują nawet widok 360 stopni).

Nowości również w innych serwisach

Facebook słynie ze swojej lekkiej paranoi na rynku społecznościowym. Odpowiednie działy giganta internetowego bardzo dokładnie sprawdzają trendujące aplikacje, by w porę je wykupić lub wykorzystać pomysł, który zaczyna zyskiwać fanów. Facebook dzięki temu zgromadził w swojej firmie wiele innych serwisów społecznościowych i komunikatorów. Tam również planowane jest wprowadzenie zmian związanych z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.
Instagram pozwoli swoim użytkownikom dodawać zakończone streamy na IGTV oraz bezpośrednio do relacji. Instagram Live zostanie również po raz pierwszy zaprezentowany w wersji desktopowej serwisu. Użytkownicy komunikatora WhatsApp mogą cieszyć się w pełni enkryptowanymi wideorozmowami. Maksymalny rozmiar wideokonferencji został również podwojony z czterech osób do ośmiu. Ponadto na Facebooka wróci funkcja Live With, pozwalająca na prowadzenie streama na żywo z inną osobą. Bezpośrednio do streamów na żywo będzie można również podłączyć przycisk Donate służący do zbierania pieniędzy.

Kiedy i gdzie?

Nowe funkcjonalności mają być wprowadzane już dzisiaj w większości państw, w których działa Facebook. Mark Zuckerberg nie jest specjalnie szczegółowy, jeżeli chodzi o listę państw i konkretne daty. W rozmowie z dziennikarzem The Verge powiedział jedynie, że wszystkie nowości pojawią się w skali światowej maksymalnie w przeciągu kilku tygodni, większość opcji powinna być jednak dostępna od dzisiaj.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Od poniedziałku zapłacisz każdym smartfonem. Lidl wprowadza nowość w swojej aplikacji
  2. Krychowiak zainwestował 5 mln złotych w polski startup. Firma ma zrewolucjonizować branżę budowlaną
  3. Play przejmuje Virgin Mobile. Na stole leżą gigantyczne pieniądze
  4. Messenger Kids od Facebooka startuje w 70 krajach
Następny artykuł