Screen ze zwiastuna DLC do Gears 5: Hivebuster
Źródło: youtube.com/xbox/kadr z filmu https://www.youtube.com/watch?v=AKqKWW5P_Ag

Xbox: lawina premier w nadchodzącym tygodniu. Wciąż brakuje głośnych tytułów

Łukasz KopcińskiŁukasz Kopciński
13 Grudnia 2020

Microsoft próbuje jakoś zaradzić obecnej biedzie oferty premierowej na konsole nowej generacji. Producenta ratują zewnętrze tytuły pokroju nowych Watch Dogs, Assassin's Creed czy Cyberpunka 2077. Kolejny tydzień to znowu brak exclusive'ów, a tym razem próżno szukać i hitów third-party.

  • Microsoft pokazał czego można spodziewać się w growej ofercie przed świętami
  • Wyraźnie dominują tytuły indie
  • Jest też DLC do Gears 5, które zainteresuje fanów krwawej rozwałki
  • Nadal czekamy na ekskluzywne tytuły AAA na XBOX Series S|X

Po fiasku z brakiem Halo: Infinite czy jakiejkolwiek, choć w połowie atrakcyjnej alternatywy na premierę XBOX Series S|X, trudno brać za pewnik jakiekolwiek deklaracje. Trudniej tylko wierzyć w deklaracje, które w ogóle nie zostały złożone. W myśl tej zasady Microsoft beztrosko rzucał zapowiedziami bez zobowiązań.

Na tym bezrybiu i raka ni ma

Tak naprawdę nie dysponujemy więc żadną konkretną rozpiską ekskluzywnych tytułów z potwierdzonymi datami premiery. Wydaje się, że wiele z materiałów, które mieliśmy okazję oglądać podczas konferencji promujących next-genowe konsole, było przygotowanych na wczesnym etapie produkcji.

Zobacz także:Mini rasy psów. 5 zwierzaków, które nadają się do małego mieszkania

Część z nich to były wręcz teasery niemające wiele wspólnego z prezentacją rozgrywki. Wiemy, że szykowane są nowa Forza Motorsport, Fable, Avowed, Psychonauts 2, Everwild, Hellblade 2... Nie mamy jednak pojęcia na kiedy. W dobie pandemii, licznych obsuw, trudno nawet zgadywać. W przypadku XBOX-a zostaliśmy więc zalani tytułami zoptymalizowanymi pod nowy sprzęt, aby dostępne było cokolwiek.

W ten sposób doprowadzono do sytuacji, gdzie najbardziej oczekiwanym tytułem właściwym tylko dla konsol XBOX S|X oraz Windows 10 jest polskie Medium, które też zostało z resztą opóźnione. Zgodnie z aktualną wiedzą ma ukazać się 28 stycznia.

Zobacz także:WHO wydało pilny apel na Boże Narodzenie. Z pewnością nie spodoba się wielu Polakom

Nie, żebyśmy deprecjonowali potencjał rodaków, ale nie tak miał wyglądać nowy wymiar gamingu. Niewiele lepiej wypada w tej kategorii PlayStation, ale wyższość Sony pod względem nowości na start jest bezdyskusyjna.

Na tym bezrybiu przyglądamy się rozpisce tytułów anonsowanych przez Microsoft na najbliższe dni. 15 grudnia o 13:00 czasu polskiego ma się pojawić DLC do Gears 5, zatytułowane Hivebusters (Pogromcy uli). Rozszerzenie zaoferuje 3 godziny kampanii w wulkanicznej scenerii.

Dodane zostaną umiejętności Ultimate, które zadebiutują tym samym w trybie kampanii Gears 5. Hivebusters to także 16 nowych achievementów do odblokowania. Dodatek zostanie dołączony do abonamentu Game Pass. Będzie także możliwy do zakupienia osobno za 89 złotych.

Im dalej w las tym... nic się nie zmienia

Oto lista pozostałych nowości, które trafią do sklepu Microsoftu w przedświątecznym okresie:

16 grudnia

  • Colossus Down (74,24 zł.) - prosta gra akcji w kreskówkowej oprawie. Łączy elementy kilku gatunków, oferując zagrania rodem z beat'em upów, shoote'em upów czy platformówek.
  • Freddy Spaghetti (brak danych) - osobliwa produkcja, w której wcielamy się w kawałek makaronu, bazująca na wykorzystaniu fizyki obiektów. Ukazała się na PC w Prima Aprilis i przeszła bez większego echa.
  • Synthetik: Ultimate (69,99 zł.) - ostateczna wersja lubianego rougelike'a. Podstawowa edycja pojawiła się ponad 2 lata temu i zebrała bardzo pozytywne recenzje wśród entuzjastów gatunku, choć rynku nie zawojowała wynikami sprzedaży

17 grudnia

  • Elemental War TD (69,99 zł.) - niszowy tower defense, który nie przebił się do świadomości graczy, gdy debiutował przed rokiem. Teoretycznie oferuje sporą zawartość i dziesiątki godzin rozgrywki, ale nawet pośród gier bazujących na stawianiu obronnych wieżyczek można znaleźć ciekawsze propozycje.
  • Monster Train (brak danych) - chyba najatrakcyjniejszy tytuł w zestawieniu obok DLC do kultowych Gearsów. Monster Train zadebiutował na PC w maju tego roku i okazał się jedną z największych pozytywnych sensacji roku. Zebrał bardzo dobre noty od krytyków i graczy. To rougelike oparty o budowanie talii kart. Proponuje ponad 220 kart, 88 artefaktów, ulepszenia kart, 5 klanów potworów. To wszystko przekłada się na masę opcji do zbadania i poziomów do pokonania. Jakby tego było mało, Monster Train to także tryb multiplayer w czasie rzeczywistym, testujący błyskawiczną decyzyjność.
  • Neoverse (brak danych) - kolejna gra, która przetarła już sobie drogę, trafiając premierowo na PC w lutym 2020 roku. 17 grudnia fani karcianek posiadający XBOXa mogą zresztą uznać za dodatkowe święto, które przypadnie dokładnie na tydzień przed Wigilią. Neoverse to również udany przedstawiciel tego gatunku. Ten rouge-lite zapewnia 300 kart i setkę umiejętności. Na drodze napotkamy ponad 70 potworów w klimatycznych japońskich sceneriach. Walki stoczymy przy towarzystwie mnogich efektów specjalnych, nadających dynamiki taktycznym starciom.
  • Wilmot's Warehouse (brak danych) - gra w zarządzanie magazynem przy uproszczonej oprawie graficznej. Może to być interesująca propozycja dla lubujących się w grach logicznych.

18 grudnia

  • 60 Seconds Reatomized (39,09 zł.) i 60 Parsecs (39,09 zł.) - ciekawe tytuły strategiczne, które wymagają umiejętności zarządzania zasobami. 60 Seconds polega na zabraniu członków rodziny i przydatnych przedmiotów do schronu, rzutem na taśmę przed wybuchem bomby atomowej. Następnie już wewnątrz schronu zapasami trzeba odpowiednio dysponować. 60 Parsecs rozgrywkę przenosi w kosmos, ale zasady są podobne. Ponownie chodzi o skuteczne kierowanie załogą i przedmiotami.
  • CATTCH (45,99 zł.) - dynamiczny platformer w pstrokatej oprawie graficznej. Trudno dodać tu coś więcej, zapewne przejdzie bez większego echa.
  • Goetia (brak danych) - przygodwka point and click w mrocznym klimacie. Gracz wciela się w ducha młodej dziewczyny, zwiedzając ponad 90 pomieszczeń ponurej scenerii. Choć za tytułem stoi duże wydawnictwo w postaci Square Enix, to jest to typowy minimalistyczny tytuł indie.
  • Radio Commander (brak danych) - jeszcze jeden produkt, który może być już znany pecetowym graczom. Jak sama nazwa sugeruje, wcielamy się w dowódcę na polu bitwy i radiowo udzielamy rozkazów żołnierzom. Koncept interesujący przede wszystkim dla pasjonatów militariów.

Jak widać po liście, Microsoft do końca roku będzie oferował głównie indyki, choć to nie Święto Dziękczynienia będziemy obchodzić w grudniu. Mimo że brakuje tu naprawdę łakomych, treściwych kąsków, to z pewnością parę solidnych tytułów się znajdzie.

Dostaniemy głównie premiery odgrzane z pecetów, ale dzięki temu wiadomo, że taki Monster Train czy Neoverse zasługują na uwagę, gwarantując przyjemną rozgrywkę. Jest też DLC do Gears 5, które chętnie przyjmą fani serii, oczekując na pełnoprawną odsłonę na nową generację. Warto też zwrócić na nadchodzące propozycje z Game Passa, które opisaliśmy w tym miejscu.

Auto z Cyberpunka 2077 dostępne w grze Forza Horizon 4. Wiemy, co trzeba zrobić, by je dostaćAuto z Cyberpunka 2077 dostępne w grze Forza Horizon 4. Wiemy, co trzeba zrobić, by je dostaćCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. Jola i Wojtek nie wierzyli, że w swoim wieku odnajdą miłość. Dokument HBO GO przedstawił ich niesamowitą historię
  2. Katastrofalny mecz Grzegorza Krychowiaka. Podarował rywalom gola (WIDEO)
  3. Yakuza zmierza na PC. Gracze w końcu dołączą do japońskiego świata gangów
  4. Następny artykuł