Odcisk linii papilarnych z palca.
Źródło: Pixabay

Microsoft chce abyśmy w 2021 roku zrezygnowali z haseł. Ma w tym pomóc dobrze znana technologia

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
19 Grudnia 2020

Microsoft ogłosił właśnie śmiałe plany, które zakładają wprowadzenie do końca 2021 roku technologii biometrycznych we wszystkich urządzeniach sygnowanych logiem giganta z Redmond. Dzięki temu użytkownicy nie będą musieli się już przejmować wpisywaniem haseł.

  • Microsoft planuje rozwinąć swoje technologie biometryczne
  • Hasła mają zostać wyeliminowane do końca 2021 roku
  • Windows Hello oraz Microsoft Authenticator to narzędzia, które mają pomóc osiągnąć ten cel

Firma założona przez Billa Gatesa od lat prowadzi działania mające na celu wyeliminowanie zabezpieczeń bazujących na hasłach. Jak na razie użytkownicy mogą korzystać z dwóch narzędzi do tego służących: Microsoft Authenticator oraz Windows Hello.

Kamerka i linie papilarne kluczem do bezpieczeństwa

Narzędzie Windows Hello wykorzystuje do potwierdzenia tożsamości użytkownika obraz z kamerki internetowej lub skan linii papilarnych użytkownika komputera. Nie są to jednak idealne rozwiązania zabezpieczające, Microsoft wprowadza więc narzędzia bazujące o smartfony. Takim jest Microsoft Authenticator.

Zabezpieczenia biometryczne debiutowały kilkanaście lat temu na komputerach przenośnych, nie odniosły wtedy jednak zbyt dużego sukcesu. Po latach technologie tego typu przejął rynek smartfonów, gdzie biometryka przyjęła się o wiele lepiej i zadomowiła na dobre. W obecnych czasach praktycznie każdy smartfon ma możliwość zabezpieczenia za pomocą linii papilarnych, siatkówki czy kształtu twarzy.

Ludzie zaczynają ufać biometryce

Microsoft podkreśla, że do końca 2021 roku chce sprawić, że wpisywanie haseł w celu potwierdzenia swojej tożsamości ma popaść w zapomnienie. Chociaż wydaje się mało prawdopodobnym aby w rok wszyscy użytkownicy giganta z Redmond zrezygnowali z tradycyjnej formy zabezpieczenia, to Microsoft pozostaje pozytywnej myśli.

Jak podkreślają eksperci od Billa Gatesa, jedynie w maju 2020 roku z rozwiązań zabezpieczeń biometrycznych w urządzeniach Microsoftu korzystało 150 milionów osób. Eksperci prognozowali, że od tego czasu, w przeciągu kilkunastu miesięcy liczba ta kilkukrotnie się powiększy.

Ataków hakerskich przybywa

Rok 2020 był przełomowy pod wieloma względami. Ze względu na pandemię koronawirusa swoją aktywność w sieci zwiększyli hakerzy, którzy w pocie czoła wymyślali kolejne sposoby na wykradanie delikatnych danych osobowych użytkowników Internetu.

Microsoft tłumaczy kierunek rozwoju swoich technologii zabezpieczających potrzebą zwiększenia bezpieczeństwa swoich użytkowników w sieci. Według giganta z Redmond, 80% ataków hakerskich bazuje na wykradaniu lub łamaniu haseł użytkowników. Szerokie użycie zabezpieczeń biometrycznych miałoby zminimalizować ten proceder i znacząco utrudnić pracę cyberprzestępców.

Następny artykuł