motorola
Źródło: Pikrepo

Wielki powrót Motorli. W 2021 roku dostaniemy nowego flagowca, zaskakuje specyfikacją

Artur ŁokietekArtur Łokietek
24 Listopada 2020

Motorola to producent, który w Polsce wciąż ma wielu fanów. Głównie dlatego, że wydaje urządzenia z raczej średniej półki cenowej. Nowe przecieki sugerują, że na przyszły rok zaplanowana jest premiera nowego flagowca tej marki.

Amerykański producent technologii Motorola istnieje na rynku od 1928 roku, a dziś jest już nieco zapomnianą firmą. Najpewniej dlatego, że w przeciwieństwie do "wielkich graczy" świata smartfonów nie bombarduje nas kolejnymi, nowymi i dość drogimi urządzeniami.

Nowy model Motoroli może zaskoczyć

Choć osobiście nie znam zbyt wielu osób, które posiadają urządzenia tego producenta, Motorola jest stosunkowo popularna w naszym kraju. No bo przecież nie każdego stać na najnowszego Samsunga z wyższej półki, a wiele osób ceni sobie urządzenia wszechstronne, które nie imponują specyfikacją, ale wciąż są bardzo dobre.

Wstrząsające odkrycie wprawiło naukowców w osłupienie. Chodzi o tajemnicze światło z czarnej dziuryWstrząsające odkrycie wprawiło naukowców w osłupienie. Chodzi o tajemnicze światło z czarnej dziuryCzytaj dalej

Zapewne to w połączeniu ze stosunkowo zrozumiałymi cenami spowodowało, że w Polsce Motorola jeszcze nie umarła. Nowe przecieki sugerują istnienie i rychłe pojawienie się najnowszego modelu od tego producenta, który ma być tym razem flagowym smartfonem, ale... z dość zaskakującą specyfikacją.

Już w grudniu poznamy nowy procesor od nieodżałowanego Qualcomm. Snapdragon 875 stanie się nowym standardem dla urządzeń z wyższej (i wkrótce potem zapewne także i średniej) półki cenowej. Tym bardziej dziwi fakt, że wedle źródła nowego przecieku, Motorola nie planuje jego wykorzystania...

Niebawem będzie... Nio

Choć Motorola w znacznej części produkuje średniaki, to jednak niedawno nastąpiła premiera dość dobrego Motorola Edge+, który jednak do naszego kraju oficjalnie nie trafił. My mieliśmy zadowolić się nieco mniej imponującym Motorola Edge. Liczymy więc, że nowe urządzenie okaże się powszechnie dostępne.

Nie mogli uwierzyć w tajemnicze znalezisko na środku pustyni. Olbrzymi metalowy monolit dziełem kosmitów?Nie mogli uwierzyć w tajemnicze znalezisko na środku pustyni. Olbrzymi metalowy monolit dziełem kosmitów?Czytaj dalej

Znana i lubiana Motorola planuje bowiem wypuścić nowego flagowca, który aktualnie znany jest pod nazwą Motorola Nio (XT2125). Jak na razie nie poznaliśmy konkretnych specyfikacji, a przedstawione informacje należy traktować z pewną dozą dystansu, jednak zapowiada się na to, że producent nie będzie wymagał od nas worków złota za nowe urządzenie.

Wszystko dlatego, że w nowej Motoroli nie znajdziemy nadchodzącego wielkimi krokami Snapdragona 875! Najpewniej Nio będzie wyposażony w tegoroczny model 865, który choć oczywiście wciąż świetny, to raczej nie dogoni swojej nowe wersji. Decyzja może dziwić, ale po zastanowieniu - ma ona sens.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Rozpoczęły się kontrole. Chodzi o abonament RTV, kary sięgają nawet 680 zł. Jest ważny szczegół
  2. Czemu pierogi od babci zawsze smakują najlepiej? Sekretem jest 1 składnik, zmienia absolutnie wszystko
  3. NASA: sonda Juno przeleciała nad Jowiszem. Naukowców aż zatkało, wszystko się nagrało

Tańszy, ale wciąż dobry

Zgadujemy, że tym ruchem Motorola chce przekonać do siebie także i nowych klientów, którzy za rozsądną cenę pragną mieć dobre, nawet jeżeli nie najnowocześniejsze, urządzenie. Nio powinien teoretycznie być tańszy od takiego Edge+ wycenionego swego czasu na aż 1199 euro.

Zgodnie z nieoficjalnymi informacjami, Nio będzie dostępne w dwóch wersjach - 8/128 GB i 12/256 GB. Możemy spodziewać się ponadto ekranu Full HD+ o rozdzielczości 2560 × 1080, czyli "źle nie jest". Być może Nio zostanie uzbrojona w częstotliwość odświeżania wyższą, niż zapowiadane aktualnie 90 Hz.

Inżynierowie z Australii opracowali bioniczne oko. Niewiarygodne, jak wynalazek może przysłużyć się niewidomymInżynierowie z Australii opracowali bioniczne oko. Niewiarygodne, jak wynalazek może przysłużyć się niewidomymCzytaj dalej

Oprócz tego potrójny aparat tylni - 64 MP (OmniVision) z szerokokątnym 16 MP i czujnikiem głębi 2 MP, zaś z przodu dwie kamerki odpowiednio 16 MP i 8 MP. Całość ma działać opierając się na Androidzie w wersji 11. Jeżeli przecieki okażą się prawdziwe, istnienie urządzenia poznamy zapewne już niedługo, gdyż jego premiera planowana jest na pierwszy kwartał 2021 roku.

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Okuliści ostrzegają. Nieoczywisty objaw COVID-19, który może pojawić się jako pierwszy
  2. Gołąbki duszone w kapuście kiszonej. Rewolucyjny przepis, nawet Gessler nie zrobi lepszych
  3. Black Friday 2020: Wielka wyprzedaż w Huawei. Słuchawki, laptopy i tablety przecenione nawet o 55%
  4. Najnowsze promocje elektroniki w Biedronce. Kuchenne i komputerowe rewolucje czekają
  5. Niewiarygodna oferta sieci Morele. Nowa konsola "za grosze", wiemy jak zdobyć
  6. Marcin Najman idzie na wojnę z Fame MMA. Szykuje się wielka batalia w sądzie
  7. Pamiętacie serial “Doktor Quinn”? Wiemy, co teraz robi Erika Flores, odtwórczyni roli Coleen Cooper

Następny artykuł