X-57 Maxwell, pierwszy elektryczny samolot osoby stworzony przez NASA.
Źródło: Youtube/NASA

NASA testuje elektryczny samolot. Będzie miał dwukrotnie większy zasięg od tradycyjnych maszyn

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
14 Czerwca 2020

NASA nie zajmuje się jedynie eksploracją kosmosu. Jednym z pobocznych projektów, który realizują od trzech lat dotyczy elektrycznego samolotu pasażerskiego, który może zrewolucjonizować przemysł lotnictwa. Naukowcy twierdzą, że samolot będzie miał dwukrotnie większy zasięg od tradycyjnych maszyn.

Światowy transport dąży do zeroemisyjności. Samochody elektryczne nie są już tylko niedopracowanymi pojedynczymi przypadkami, a często wybieraną alternatywą wśród masowego klienta. Tak samo sytuacja się ma z ciężarówkami. Inżynierowie pracują również nad wprowadzeniem napędu elektrycznego w lotnictwie.

Nie pierwszy taki pomysł

Pomysł Amerykańskiej Agencji Kosmicznej nie jest pierwszym tego typu przedsięwzięciem na świecie. Niedawno informowaliśmy o przerobionej Cessnie, która odbyła pierwszy lot w Stanach Zjednoczonych korzystając jedynie z elektrycznych silników. Dzisiaj pisaliśmy również o powrocie do testowania latających taksówek, które również opierają się na elektrycznym napędzie. Teraz do wyścigu o palmę pierwszeństwa w ekologicznym transporcie lotniczym dołączyła również NASA.

X-57 Maxwell będzie rewolucją

NASA podała ostatnio więcej szczegółów w temacie swojego projektu dotyczącego zeroemisyjnego samolotu osobowego. X-57 Maxwell jest maszyną, która może przewieźć na raz kilka osób i jest zbudowana na bazie włoskiego samolotu Tecnam P2006T. Maszyna Amerykańskiej Agencji Kosmicznej ma być pierwszym, zbudowanym od podstaw z myślą o napędzie elektrycznym, samolotem. Ma mieć dwa razy większy zasięg od tradycyjnych maszyn oraz generować o wiele niższe koszty eksploatacji.

Ruszają testy

X-57 Maxwell został przetransportowany do Armstrong Flight Research Center, gdzie będą odbywały się pierwsze loty eksperymentalne. Samolot będzie, podobnie jak latająca taksówka, pojazdem typu VTOL, a więc będzie posiadał kilkanaście silników elektrycznych, które będą umożliwiały mu pionowy start i lądowanie. Pierwsze loty mają się odbyć z asekuracją klasycznego silnika Rotax 912 jednak domyślnie maszyna ma korzystać tylko i wyłącznie z 14 silników elektrycznych o mocy 60 kW. Maxwell ma pozwalać na podróżowanie 4 osobom na raz, na wysokości do 10 km z prędkością d o 280km/h. W przyszłości NASA chce stworzyć również większe maszyny tego typu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szykuje się rewolucja w przemyśle lotniczym? Pierwszy lot komercyjnego samolotu elektrycznego za nami
  2. Podniebna taksówka już niedługo może rozpocząć komercyjne loty. Wznowiono testy w dwóch krajach
  3. Kilkadziesiąt milionów złotych wydane, a pierwszego polskiego samochodu elektrycznego dalej nie ma. Minister wyjaśnia
  4. Elon Musk ominie korki... jeżdżąc pod ziemią. Ogromny projekt w Las Vegas już prawie gotowy

Następny artykuł