Astronauta w kombinezonie siedzi na toalecie w starej łazience.
Źródło: needpix

Ile kosztuje najdroższa toaleta świata? NASA zna odpowiedź, cena godna króla sedesów

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
23 Czerwca 2020

NASA stworzyła prawdopodobnie najdroższą toaletę świata. Wszystko dla astronautów, którzy przebywają na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Z nowego urządzenia będą się mogli cieszyć już we wrześniu.

Prace nad projektem Universal Waste Management System trwały przez 6 lat i pochłonęły niebagatelną kwotę 23 milionów dolarów co sprawia, że jest to prawdopodobnie najdroższa toaleta na świecie. Toaleta godna królów i astronautów.

Najbardziej zaawansowana technologia

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna to jedno z najbardziej zaawansowanych technologicznie miejsc w znanym nam kosmosie (i prawdopodobnie na Ziemi też, ale skoro stacja orbituje wokół naszej planety, to chyba w tę kategorię się nie łapie). W tamtejszych laboratoriach, praktycznie 24 godziny na dobę przeprowadza się eksperymenty, które mogą poprawić jakość życia zarówno na Ziemi, jak i w kosmosie. W związku z tym NASA nie szczędzi pieniędzy na elementy infrastruktury ISS, które mogą uprzyjemnić i usprawnić życie astronautów.

Toaleta za 23 miliony dolarów

Jednym z takich projektów był właśnie Universal Waste Management System, nad którym naukowcy z Amerykańskiej Agencji Kosmicznej pracowali od 6 lat i kosztował ich niebagatelną sumę 23 milionów dolarów. Nowoczesna toaleta zostanie wysłana na ISS we wrześniu w kapsule Northrop Grumman Cygnus i jeżeli sprawdzi się na miejscu, to będzie prawdopodobnie stałym elementem statku kosmicznego Orion służącego do lotów załogowych, który ma zabrać astronautów na Księżyc.

Universal Waste Management System - toaleta opracowana przez NASA. Koszt produkcji 23 miliony dolarów.

Co wyróżnia tę toaletę?

Na pierwszy rzut oka, nowa toaleta nie różni się w zasadzie niczym od toalety używanej dotychczas na ISS. Biały cylinder, siedzisko, lejek z funkcją wciągania moczu i wyjmowany pojemnik na odchody. Gdzie więc podziały się te 23 miliony dolarów? Obecnie używana toaleta jest montowana za grodzią, co bardzo utrudniało naprawy tego ważnego urządzenia. Najnowsza wersja będzie montowana w środku statku. Kolejnym bardzo ważnym usprawnieniem Universal Waste Management System jest system oczyszczania. Toaleta filtruje mocz, a następnie przekazuje go do systemu podtrzymywania życia, gdzie jest on zamieniany na wodę. Odpowiedzialna za projekt Melissa McKinley uważa jednak, że najważniejszą nowością jest jeszcze coś innego. Dotychczasowa toaleta była bardzo problematyczna dla kobiet, nie była do nich przystosowana. Najnowszy model został tak wyprofilowany, żeby kobiety z łatwością mogły z niego korzystać.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Eksperci alarmują cały świat. Czegoś takiego nie widziano od 50 lat
  2. Pierwsza arabska misja kosmiczna na Marsa. Start już w przyszłym miesiącu
  3. Przełom w eksploracji kosmosu. Helikopter poleci na Marsa
  4. Szybkie podróże po Wszechświecie. Naukowcy wpadli na szalony pomysł, który może się udać

Następny artykuł