Smartfon Samsung
Źródło: pixbay.com

Samsung wydał bardzo wadliwą aktualizację dla telefonów. Poważne awarie i problemy z ładowaniem, jest ważny szczegół

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
15 Listopada 2020

Nowa aktualizacja Samsunga bardzo utrudniła życie użytkownikom smartfonów z serii S20. Ładowanie części urządzeń stało się niemożliwe. Dotychczasowy brak reakcji producenta zmusza użytkowników do napraw na własną rękę. 

Aktualizacje oprogramowania to ostatnimi czasy śliski temat. Są konieczne, jednak zdarzają się pomyłki, które programistom ciężko jest wykryć, a jeszcze trudniej naprawić. W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o wpadce Microsoftu z łatką do Windowsa 10. Teraz na tapetę wysunął się Samsung.

Ładowanie Samsungów po aktualizacji

Problem z najnowszą aktualizacją jest taki, że patch w zasadzie uniemożliwia indukcyjne ładowanie smartfonów. Dosłownie. Żadna indukcyjna ładowarka nie jest w stanie zmusić urządzenia do ładowania. Problem dotyka zwłaszcza użytkowników, którzy zupełnie zrezygnowali z ładowarek tradycyjnych, zastępując je indukcyjnymi.

Powyższe problemy dotyczą przede wszystkim użytkowników Samsunga Galaxy S20 oraz Galaxy Note 20. W obu przypadkach zmiana ładowarki czy próby zmiany ustawień ładowania urządzeń nie dają żadnych efektów. Nie pomaga też restart i przywracanie ustawień fabrycznych.

Forum techniczne Samsunga pełne skarg

Jak dotąd gigant z Korei nie wydał oficjalnego komunikatu w sprawie wadliwej aktualizacji. Spowodowało to lawinowy napływ zapytań i skarg do supportu, które póki co na wiele się nie zdały. Udało się jedynie ustalić, że błąd pochodzi z wrześniowej lub październikowej aktualizacji urządzeń.

Użytkownicy muszą radzić sobie sami

W związku z brakiem reakcji producenta, użytkownicy Samsungów, których dotknęły problemy z ładowaniem, szukają własnych rozwiązań. Podobno skuteczne okazało się zupełne wyłączenie NFC. Cóż, nie ma co się doszukiwać sensu w metodzie, która działa.

Co ciekawe, aktualizacja zdaje się powodować problemy tylko w przypadku modeli w wersjach podstawowych. Użytkownicy Samsunga S20 Ultra wydają się odporni na skutki wadliwego patcha. Co nie zmienia faktu, że posiadacze Samsunga z ładowarkami indukcyjnymi powinni na jakiś czas wstrzymać się z aktualizacją urządzeń.

Problemy z Samsungami na całym świecie

Wadliwa aktualizacja sprawiła, że ładowanie indukcyjne z genialnej, szybkiej technologii stało się irytującą udręką. Użytkownicy czekają z niecierpliwością na przywrócenie tej kluczowej funkcji nowych smartfonów, jednak jak na razie Samsung nie wypowiedział się na temat problemów, których doświadcza tak wielu użytkowników urządzeń koreańskiej firmy.

Swoją wpadką Samsung rozgniewał także wielu graczy. Liczni miłośnicy gamingu kupili urządzenie, skuszeni 3-miesięczną subskrypcją Xbox Game Pass Ultimate, stanowiącą darmowy dodatek do urządzeń z serii Galaxy S20.

Gra w chmurze umożliwiona przez Microsoft zdopingowała wielu użytkowników smartfonów do zakupu nowych urządzeń. Miejmy nadzieję, że większość nie wybrała urządzeń od Samsunga.

Następny artykuł