Samsung
Źródło: Grace R. Samson, CC BY 4.0 , via Wikimedia Commons

Składane smartfony cieszą się sporą popularnością. Liderem pozostaje Samsung

Artur ŁokietekArtur Łokietek
26 Grudnia 2020

Składane smartfony okazują się być niezwykle wręcz popularne. Być może to kierunek, w którym będzie podążać branża. Królem jednak wciąż pozostaje Samsung, który wedle wcześniejszych przecieków, pracuje nad nowymi typami takich urządzeń.

  • Składane smartfony cieszą się coraz większą popularnością
  • Trend rośnie i w 2022 roku na rynku może pojawić się nawet 17 milionów takich urządzeń
  • Wielkie firmy pracują nad nowymi technologiami związanymi ze składanymi smartfonami

Choć składane smartfony z początku wydawały się jedynie chwilową modą, okazać się może, że wkrótce na rynku będzie ich znacznie więcej. To oczywiście zależy nie tylko od ich ceny, ale też parametrów. Samsung w końcu szykuje nowe modele od jakiegoś czasu.

Składane smartfony królują na rynku

Za każdym razem, gdy jesteśmy świadkami jakieś "rewolucji", mamy z tyłu głowy przypuszczenie, że to wyłącznie chwilowe. "Moda, przecież w końcu minie" - tłumaczymy. Podobnie było przecież z technologią 3D. Okazać się jednak może, że składane smartfony zostaną z nami na długo.

Według ostatnich badań przeprowadzonych przez firmę Counterpoint, w trzecim kwartale bieżącego roku 2020 na rynek trafiło aż 2,8 miliona urządzeń jeżeli chodzi o technologię składanych smartfonów. To naprawdę sporo zwłaszcza, że ich popularność wydaje się ciągle rosnąć.

Wedle wyników najnowszych badań rynkowych, wielkim wygranym w tym segmencie wciąż jest Samsung. To jego urządzenia stanowią 73 procent ze wspomnianych 2,8 milionów. Trudno się jednak temu dziwić - w końcu to Koreańczycy stworzyli takie modele, jak popularne Samsung Galaxy Flip czy Galaxy Fold.

Coraz więcej składanych smartfonów

Okazuje się, że najwięcej składanych smartfonów sprzedaje się w Europie, gdyż to właśnie ten kontynent odpowiada za 29 procent całkowitej liczby dostaw. Zaraz za nią, na drugim miejscu, jest Korea Południowa, zaś na trzecim Chiny - odpowiednio 26 proc. i 25 proc. dostaw.

Trend ten, jak wskazuje Counterpoint, stale rośnie i nic nie wskazuje na to, aby składane smartfony okazały się wyłącznie ciekawostką. Przypuszcza się, że w 2022 roku na rynek trafi prawie sześć razy więcej takich urządzeń, niż aktualnie, czyli będzie ich jakieś 17 milionów.

Z jednej strony mamy naprawdę świetne linie Galaxy Fold i Flip, ale nie tylko Samsung wciąż rozwija tę technologię. Huawei również idzie w tym kierunku (chociażby całkiem niezły Mate Xs) oraz Motorola. To właśnie ta ostatnia (w modelu Razr) wraca do korzeni telefonów przenośnych w stylu nieodżałowanych urządzeń z klapką.

Jak wygląda przyszłość?

Problem w tym, że rosnący trend ma szereg problemów, które w ciągu paru lat mogą zadecydować o jego "być albo nie być". W końcu nierzadko dopłacamy kupę pieniędzy za składany smartfon, który wcale parametrami nie powala. Sama technologia też wymaga dopracowania - urządzenia Samsunga są tak naprawdę mało odporne na cokolwiek.

Mimo wszystko zdaje się, że i giganci branży widzą przyszłość w kwestii nowych smartfonów - zwijanych, rozsuwanych czy składanych. Samsung pracuje nad szeregiem nowoczesnych urządzeń, zaś swoją cegiełkę do rozwoju tej technologii chce dołożyć także i Apple.

Następny artykuł