Samsung Galaxy Z w pozycji siedzącej na stole
Źródło: Grace R. Samson, CC BY 4.0

Samsung może pracować nad nową technologią w smartfonach. Jeden z pomysłów zaskakuje

Łukasz KopcińskiŁukasz Kopciński
29 Listopada 2020

Samsung nie ustaje w wysiłkach, by liderować na mobilnym rynku. Ujawnił próbkę, jak mogą wyglądać smartfony kolejnych generacji. Funkcjonalność ma iść w parze z poręcznością.

Samsung chce być liderem innowacyjności na rynku smartfonów. Firma zaprezentowała potencjalne rozwiązania rewolucjonizujące mobilne urządzenia.

Samsung składa i zwija telefony

Jeden z modeli wizualizowanych przez koreańskiego producenta prezentuje nowy sposób składania telefonu. W trakcie wyginania przyjmuje on formę trzyczęściowego parawanu. Tak wyglądające urządzenia mogłyby wywołać niemałą sensację szczególnie na polskich plażach.

Dodanie jeszcze jednego stopnia zagięcia ekranu wydaje się prawdopodobne do osiągnięcia w najbliższym czasie. Większe emocje budzi eksperyment uczynienia z telefonu rulonu.

  1. Przeskanowali mumię, odkryli przerażającą prawdę. Naukowcy nie mogli uwierzyć
  2. Najdelikatniejsze ciasto bez pieczenia "pianka cappuccino". Przepis na mistrzowski deser
  3. Czarna dziura zaczęła wchłaniać galaktykę, ale przestała. Niesamowite odkrycie naukowców

Zwijany smartfon przywodzi na myśl zwój pergaminu. Choć niekoniecznie jest to zamierzone porównanie, stanowi ciekawe odniesienie di historycznego nośnika informacji. Takie rozwiązanie miałoby zapewne swoje własne problemy, w tym kluczowy - czy zwijany ekran faktycznie mógłby zagwarantować wytrzymałość choć trochę porównywalną z tradycyjnymi wyświetlaczami?

Rodzi to również pytania o kwestię stabilizacji tak giętkiego ekranu. Dyskusyjną kwestią jest też pomieszczenie w takim urządzeniu wszystkich jego części, w tym dość grubej baterii. Mało kto raczej chciałby wymienić i tak wątpliwej pojemności baterie na jeszcze mniejsze po to, aby móc zwinąć telefon.

Oba proponowane projekty noszą oznaczenia Samsung OLED. Producent chce więc dopilnować, aby wszelkie formy modyfikowania rozmiarów urządzenia nie odbijały się na jakości obrazu. Różnorodność i głębia kolorów mają pozostać na najwyższym poziomie, a telefony dostosowywać parametry wyświetlania do otoczenia.

Wytężone starania Samsunga nie dziwią, gdyż konkurencja nie śpi i również pracuje nad własnymi nowinkami. Za przykład ciekawego konceptu mogą posłużyć rozsuwane Oppo czy TCL. Rozwiązania te nie wydają się być tak spektakularne jak zwijanie ekranu, ale na pierwszych materiałach zdają się być odpowiednio funkcjonalne.

Oppo niedawno przedstawiło projekt zwijanego smartfona w postaci Oppo X 2021, który zapowiada się naprawdę cudownie. Problem w tym, że urządzenia raczej nigdy nie poznamy, gdyż ma służyć na koncept do rozwijania, a nie pełnoprawne urządzenie przeznaczone dla konsumentów. No cóż, gdzie Oppo nie może...

Wyzwania inżynierów składanych smartfonów

Obecnie projektanci składanych telefonów skupiają się na wyeliminowaniu wszelkich śladów powstających przy zmianie kształtu. Każde wgłębienia czy wypukłości nie są pożądane i zmniejszają komfort użytkowania. Po za tym mogłyby na stałe spowodować poważne problemy z wyświetlaczem.

Innym wyzwaniem jest znalezienie kompromisu pomiędzy minimalizmem a wytrzymałością całej konstrukcji. Technologia ma być przy każdym kolejnym modelu potężniejsza, a teraz dochodzi jeszcze konieczność uczynienia komponentów mniejszymi, bardziej gibkimi, a wciąż wytrzymałymi.

Przy całej tej pogoni za innowacyjnością należy zadać pytanie czy człowiek rzeczywiście potrzebuje jeszcze bardziej wygiętego telefonu? Czy zastosowanie tych technologii naprawdę jest tak pomocne, czy to niewiele ponad efekciarstwo?

Zapewne oba podejścia znajdą swoich zwolenników, a producenci jak Samsung będą kontynuować zaskakiwanie, by podtrzymać zainteresowanie kolejnymi generacjami urządzeń. W końcu interes musi się kręcić.

Następny artykuł