Maszt 5G
Źródło: flickr.com

5G jest bezpieczne. Naukowcy są przekonani, że pikokomórki zmniejszają promieniowanie

Kuba WielochKuba Wieloch
24 Czerwca 2020

Sieć 5G to temat, który wzbudza ogromne kontrowersje na całym świecie. Wiele głosów krzyczy o tym, że może być ona szkodliwa dla ludzkiego zdrowia.

Promieniowanie elektormagnetyczne nie przekracza norm

Najnowsze badania wskazują na to, ze promieniowanie sieci radiowych typu Small Cells jest ekstremalnie niskie.

Badania w Australii


Specialiści z Australii zbadali energię promieniowania elektromagnetycznego sieci komórkowej w 59 miejscach w kraju. Doszli do bardzo optymistycznych wniosków, mianowicie w żadnym miejscu energia promieniowania nie przekroczyła nawet 1% dopuszczalnych w Australii norm.

Jest to o tyle ciekawe, że Australia ma bardzo restrykcyjne normy w porównaniu do Unii Europejskiej: 4,5 W/m2 dla częstotliwości 900 MHz, do 9 dla 1800 MHz i do 10,5 dla 2100 MHz.
Badacze mierzyli energie fal o częstotliwościach od 420 MHz do 6GHz, a średni czas pomiaru wynosił 6 min. Aparatura natomiast, umieszczona była na statywie o wysokości 1.5 metra.
Najwyższe wyniki zebrano w Sidney, gdzie wynik wyniósł 0,737% dopuszczalnej normy. Mniejsze aglomeracje wykazywały znacznie mniejszą energię. Średnia ze wszystkich pomiarów wyniosła 0,143% normy.

Wyniki z Wielkiej Brytanii


Analogicznie badania wykonano w Wielkiej Brytanii, gdzie średnia nie przekroczyła 1,5% przyjętej normy.
Wnioski same się nasuwają - sieć 5G nie zagraża szczególnie ludzkiemu zdrowiu, a ataki na nią wydają się być bezpodstawne.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Robert Biedroń zabrał głos w sprawie sieci 5G w Polsce. "To nie są działania ani spójne, ani mądre"
  2. LG Velvet debiutuje w Polsce. Doczepiany ekran w zestawie
  3. ZTE Axon 11 wchodzi do Europy. Wersja 5G kosztuje dużo więcej!
  4. Sieć 5G? Naukowcy pracują już nad 6G. Mają jednak spory problem

Następny artykuł