technologia hipersoniczna
Źródło: libreshot

Czy uważasz, że technologia hipersoniczna może stać się standardem w transporcie?

Artur ŁokietekArtur Łokietek
8 Grudnia 2020

Trwają aktualnie prace nad opracowaniem efektywnej broni hipersonicznej. Czy jednak technologia ta ma przyszłość także w transporcie? Wszystko wskazuje na to, że jak najbardziej. I to nie tylko w kwestii lotnictwa, ale także i transportu naziemnego.

Hipersoniczna prędkość, czyli naddźwiękowa, przekraczająca wartość mach 5 staje się coraz bardziej dostępna. Choć mowa tu przede wszystkim o nowego rodzaju pociskach, również i maszyny mają dużo zyskać na takim postępie.

Prędkość hipersoniczna osiągalna?

Obecnie Amerykanie i Rosjanie promują swoje armie nowoczesnymi pociskami hipersonicznymi, które są w stanie uderzyć w cel zanim ktokolwiek ogarnie się, co się dzieje. Wszystko przez to, że aktualnie nie dysponujemy odpowiednią technologią, która mogłaby im przeciwdziałać. A przynajmniej teoretycznie, bo różne kraje wciąż pracują nad nową generacją myśliwców bojowych. Niektóre z nich mogą okazać się niezastąpione w celu przechwytywania pocisków hipersonicznych.

Maszyny wykorzystujące prędkość hipersoniczną już istnieją, choć są do użytku praktycznie wyłącznie wojskowego. Tu jednak rodzi się pytanie - czy ta technologia nie zasługuje na komercjalizację? W końcu cały świat mógłby znacznie skorzystać na takim rozwiązaniu, gdyż można byłoby dostać się w zaledwie parę godzin w praktycznie każde miejsce na całym świecie. Brzmi dumnie, ale rodzi to dość spore problemy natury inżynieryjnej.

Tunele dla szybkich pojazdów

Dość powiedzieć, że swoje w kwestii "hipersoniczności" ma do powiedzenia również transport naziemny. Choć wydawać by się mogło, że technologia ta zarezerwowana jest wyłącznie dla pojazdów latających, nic bardziej mylnego. W końcu już teraz trwają pierwsze testy nowoczesnych systemów transportu Hyperloop. Idea propagowana przez Elona Muska doczekała się odpowiedzi ze strony wielu firm z całego świata. Amerykański Virgin Hyperloop przeprowadza istotne testy na piaskach Nevady, jednak to dopiero Chiny nagle wysuwają się w kwestii wdrażania tej technologii. Co ciekawe, nawet w Polsce istnieje startup zajmujący się przekształcaniem torów w celu dopasowania ich do nowego rodzaju magnetycznych pociągów. To wszystko jednak na razie nie pozwoli na prędkość hipersoniczną, jednak docelowo ma tak właśnie się stać.

Czy to realne?

Nie od dziś wiadomo, że to, co najpierw trafia do wojska, później znajduje szeroki przekrój odbiorców na rynku komercyjnym. Dlatego spodziewamy się, że technologia hipersoniczna jest w stanie zagościć na stałe w transporcie pasażerskim, jednak przedtem musi zostać wdrożona w samym wojsku. Inna sprawa jest taka, że aktualne ograniczenia techniczne raczej nie pozwolą na opracowanie wielkich maszyn transportowych korzystających z nowoczesnych rozwiązań. A jakie jest Wasze zdanie? Czy technologia hipersoniczna jest w tanie zagościć na stałe w transporcie komercyjnym?

Następny artykuł