IoT
Źródło: pixabay

Unia Europejska wprowadza nowe prawo. Ma ochronić nas przed internetem

Artur ŁokietekArtur Łokietek
15 Września 2020

Idea IoT to wizja, która coraz bardziej się spełnia. Unia Europejska informuje jednak, że zamierza wprowadzić nowe prawo regulujące producentów inteligentnych sprzętów elektronicznych. Co ciekawe, może ono wejść w życie już niedługo.

W domyśle kiedyś wszystko ma zostać ze sobą połączone. Jak bardzo taka wizja świata i przyszłości cyfryzacji nie wydawałaby się atrakcyjna, rodzi szereg nowych problemów i niebezpieczeństw.

Internet rzeczy

Internet of Things (IoT), czyli Internet rzeczy to koncepcja, wedle której wszystkie urządzenia elektroniczne mają zostać kiedyś ze sobą połączone za pomocą jednej sieci, aplikacji czy jakiejkolwiek innej formy połączenia bezprzewodowego. I choć może to na pierwszy rzut oka brzmieć nieco przerażająco, idea jest jak najbardziej słuszna. Dąży się bowiem do stworzenia inteligentnych przestrzeni służących człowiekowi i chodzi tu nie tylko o własny dom, ale również i urzędy, sklepy czy parki. Dzięki temu mamy mieć zapewniony łatwy i szybki dostęp do inteligentnej sieci zdrowotnej, połączeń międzymiastowych, sprzętów domowych czy nawet całych miast. Oczywiście wraz z "internetyzacją" (bo to chyba nieco lepsze pojęcie niż "cyfryzacja" w tym wypadku) wszystkiego dochodzą nowe zagrożenia i niebezpieczeństwa. Przed nimi chronić nas ma nowe prawo.

Znaleziono ślady życia w kosmosie. Przełomowe odkrycie na WenusZnaleziono ślady życia w kosmosie. Przełomowe odkrycie na WenusCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1. Skarb Putina potężną bronią Rosji. Dzięki niemu ucisza Zachód i trzyma kraj na powierzchni

Tam, gdzie wszystko jest połączone

W końcu inteligentny system transportu połączony z inteligentną siecią miasta rodzi wiele nowych problemów. Miasto pełne autonomicznych samochodów teoretycznie brzmi jak scenariusz rodem ze science-fiction, jednak wizja ta nie jest tak odległa. Gorzej, jakby komuś udało się włamać do inteligentnych systemów (przypomnijcie sobie grę Watch Dogs) i spowodować problemy, jeśli nie poważne katastrofy. Australia i Wielka Brytania już przygotowały nowe prawo mające wytyczać kierunek twórcom inteligentnych urządzeń. Chodzi tu przede wszystkim o zastosowywanie zabezpieczeń, ciągłą ich aktualizację, monitorowanie sytuacji na bierząco. Nie trudno w końcu znaleźć w danym softwarze dziurę, którą ktoś o niecnych zamiarach zechciałby wykorzystać.

Amerykanie testują nowy potężny sprzęt. Cały świat drży w posadachAmerykanie testują nowy potężny sprzęt. Cały świat drży w posadachCzytaj dalej

UE nas ochroni

Również i Unia Europejska zamierza wykorzystać pomysły zaczerpnięte właśnie z Wielkiej Brytanii czy Australii chcąc przygotować ludzi na nadejście nowej ery technologii. Nowe prawo ma, tak samo jak we wspomnianych krajach, dotyczyć przede wszystkim gwarancji bezpieczeństwa korzystania z inteligentnych urządzeń. W końcu bez żadnych wymagań ze strony prawnej bardzo możliwe, że twórcy sprzętów mogliby olewać zabezpieczenia albo porzucać dane produkty skazując je na brak kolejnych aktualizacji. A, jak wiadomo, porzucony sprzęt to niebezpieczny sprzęt, co wielokrotnie pokazał nam Microsoft uśmieracając swoje starsze systemy operacyjne.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dziwne dźwięki po niewidocznej części Księżyca. Ogromna tajemnica NASA
  2. Znaleziono ślady życia w kosmosie. Przełomowe odkrycie na Wenus
  3. Zjedli daktyle sprzed 2 tysięcy lat. Wyjaśniają, jak smakowały
  4. Amerykanie testują nowy potężny sprzęt. Cały świat drży w posadach
  5. Tak wyglądają Niemcy. Chcą, żeby w Polsce było identycznie
  6. Olbrzymi hit z USA, czyli ekologiczna jajecznica z butelki. Teraz pojawi się w Europie

Następny artykuł