wojsko
Źródło: US Army

Zadziwiający pomysł wojska. Żołnierze użyją gogli AR do sterowania psami

Artur ŁokietekArtur Łokietek
17 Października 2020

Technologia AR na dobre już zadomowiła się u nas, choć na razie nie jest jeszcze wykorzystywana tak szeroko. Wszystko jednak ma się zmienić, zgodnie z pomysłem wojska USA. Żołnierze będą używać gogli AR do sterowania psami w celu ich tresowania.

Wojskowi nie pozostawiają złudzeń - technologia AR może przydać się nie tylko w trakcie spędzania wolnego popołudnia, ale może przyczynić się do opracowania nowych metod tresowania psów. A przynajmniej takie plany mają inżynierowie w USA.

Wojsko i AR

AR, czyli Augmented Reality to pochodna VR (Virtual Reality). Technologia ta nie opiera się, tak jak VR, na sztucznej rzeczywistości, stworzonej komputerowo (bądź w inny sposób) do której możemy uzyskać dostęp dzięki specjalnym goglom, a chodzi tu bardziej o rzeczywistość rozszerzoną. Są to, na przykład, specjalne nakładki, które pojawiają się na prawdziwym obrazie, rozszerzając wszelkie informacje choćby w postaci specjalnych znaczników, dzięki którym mamy dosłownie przed oczami mapy. AR to też technologia obecna w popularnych grach na smartfony, m.in. Pokemon GO, gdzie na prawdziwy obraz naszego podwórka nakładane są postacie pokemonów. Okazuje się jednak, że zastosowań AR może być znacznie więcej, o czym donosi amerykańskiego wojsko, mające dość dziwaczny, ale może i przełomowy pomysł na tresowanie psów.

Psy w służbie wojska

Psy to nie tylko "najlepsi przyjaciele człowieka" i pupile domowe, ale często też zwierzęta pomocna ludziom, choćby policji dla tropienia przestępców, na granicy (gdzie wywąchują zakazane substancje) ale używa się ich także w wojsku. Tutaj jednak pojawia się problem - szkolenie psów jest bardzo skomplikowanym i długotrwałym procesem, do tego wymaga specjalistów w tym temacie. Wojsko w USA stawia jednak na nowoczesną technologię, dzięki której cały proces ma być nie tylko znacznie usprawniony, ale i nie będzie wymagana fizyczna obecność człowieka. Sam pomysł wyszedł od firmy Command Sight z siedzibą w Seattle. Specjalne gogle AR mają wyświetlać psom cele i wskazówki, a żołnierze nie będą musieli używać przy nich wskaźników laserowych i innych dość starych technik tresury. Co ciekawe, gogle mają też zapewnić wgląd w to, co widzi pies, dzięki specjalnym kamerom. "AR będzie wykorzystywana do wydawania psom poleceń i wskazówek, pies nie będzie wchodzić z nią w interakcję jak człowiek" - mówi dr Stephen Lee. "Nawet bez rzeczywistości rozszerzonej ta technologia zapewnia jeden z najlepszych systemów kamer dla wojskowych psów roboczych" - dodaje naukowiec.

Nowa technologia tresury

Naukowcy chcą jednak wyjaśnić jedną kwestię - psy nie będą "obciążone" goglami, gdyż te mają zostać zaprojektowane w oparciu o skany 3D każdego psa. Dzięki temu gogle nie tylko mają być maksymalnie wygodne, ale i wydajne, gdyż dzięki nim będzie można dostosować odległości od aparatów czy soczewek dla danego psa oddzielnie. Warto też zdawać sobie sprawę z tego, że psy już dawniej nosiły gogle (ale nie AR), choćby w trakcie zrzutów z powietrza czy w skrajnych warunkach atmosferycznych. Naukowcy podkreślają, że wstępne analizy okazały się obiecujące, choć cały projekt wciąż jest na początkowym etapie.

Następny artykuł