Kadr z gry Worms 2: Armageddon. Nalot, wybuchy, eksplozje wormsy.
Źródło: flickr

Graliście w Wormsy? Kultowa gra powraca w zupełnie nowej odsłonie

Gry z serii Worms znalazły szczególne miejsce w sercach polskich graczy. W ostatnich latach produkcje studia Team 17 traciły jednak na popularności, teraz może się to jednak zmienić, a to za sprawą najnowszej części, która ma wprowadzić niemałą rewolucję w rozgrywce.

Fani Wormsów od kilku miesięcy czekali na konkretne informacje na temat najnowszej produkcji Team 17. Producent w marcu wypuścił krótką zajawkę zapowiadającą powrót legendarnej serii.

Worms Rumble zrywa z tradycjami

Twórcy zdecydowali się na odważny krok zrywając z najbardziej charakterystycznym punktem rozgrywki, a więc z jej turowością. Bitwy w Worms Rumble mają się odbywać w czasie rzeczywistym. Informacje o najnowszej części legendarnej gry zostały opublikowane na oficjalnym blogu Play Station, gra zadebiutować ma na PC-tach, PlayStation 4 oraz PlayStation 5 i ma wspierać rozwiązanie cross-play pozwalające na wspólną grę użytkownikom konsol oraz komputerów.

Worms Battle Royale

Jeżeli chodzi o tryby rozgrywki w najnowszej części Wormsów, to jak na razie nie zachwycają różnorodnością. Klasyczny tryb Deathmatch oraz tryby Last Worm/Team Standing, to po prostu wariacja na temat popularnych obecnie gier Battle Royale, tylko, że na mniejszą skalę (do 32 graczy). Twórcy zapewniają również o bardzo dużej możliwościpersonalizacji bohaterów. Beta testy gry ruszą już 15 lipca, skorzystają z nich jednak jedynie gracze PC. Pełnoprawna premiera nie została jeszcze ustalona, ale prawdopodobnie będzie miała miejsce jeszcze w 2020 roku.

Następny artykuł