iPhone
Źródło: https://pixabay.com/pl/photos/iphone-apple-phone-telefon-563067/

iPhone 12 może być sprzedawany bez ładowarki. Apple znów zaskakuje cały świat

iPhone 12, telefon na który czekają miliony osób na świecie. Kolejny flagowiec Apple’a ma szansę żeby stać się przełomowym produktem. Wygląda na to, że tym razem nie chodzi o design, specyfikację techniczną tylko o to co znajdziemy w opakowaniu po zakupie swojego iPhona nowej generacji. Eksperci niepokoją się, że będzie bardzo skromna.

iPhone 12 to nowy flagowiec giganta z USA. Apple to producent, który może sobie pozwolić na więcej niż konkurencja. Nieważne co zrobią tworząc nowy produkt ich najwięksi fani są w stanie im to wybaczyć.

iPhone 12 bez ładowarki

iPhone 12 to telefon, który wzbudza wiele kontrowersji. Wyniki sprzedaży kolejnych modeli iPhona są niesamowicie wysokie. Apple jest jednym z liderów rynku smartfonów. Aktualnie nie zanosi się na to żeby taki stan rzeczy się zmienił. Każdy produkt od amerykańskiego giganta wyznacza trendy, którymi zmierza cała branża. Wyniki sprzedaży tylko potwierdzają zapotrzebowanie na kolejne generacja iPhona. Aktualnie cały świat czeka na telefon sygnowany numerem 12. Wydaje się, że sam producent również jest przekonany o tym, że klienci pozwolą mu na wszystko. Już jakiś czas temu pojawiły się wzmianki, że iPhone 12 będzie sprzedawany bez słuchawek. Według analityka Ming-Chi Kuo amerykański producent pójdzie jeszcze dalej. Uważa, że iPhone 12 będzie sprzedawany nie tylko bez słuchawek, ale również i ładowarki w zestawie. Informacja ta jest wręcz niebywała. Poza smartfonem w pudełko znajdziemy jedynie instrukcję obsługi oraz kabel Lightning - USB-C.

iPhone 12 może być tańszy niż 11

To samo źródło wskazuje również na jeszcze jeden ważny szczegół. Ma to być konsekwencja podjętej już jakiś czas temu decyzji. Smartfony Apple mają być tańsze, bardziej przystępne cenowo. Efekt marketingowy ma wyglądać bardzo korzystnie dla producenta. iPhone 12 w dniu premiery ma kosztować nie więcej, a nawet trochę mniej niż iPhone 11. Jest to oczywiście sztuczka producenta. Klienci będą musieli dokupić akcesoria, które normalnie były dodawane w zestawie początkowym. Według Apple jest to bezbolesne przejście nad większymi kosztami produkcji nowej generacji smartfonów, które dostosują się do standardu sieci 5G. Jak donoszą eksperci branży technologicznej, gigant ma powoli kończyć produkcję ładowarek 5W oraz 18W. Ma je zastąpić nowa ładowarka 20W. Będzie droższa, ale ma zapewnić dużo szybsze ładowanie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podatek od smartfonów czyli opłata reprograficzna. Andrzej Duda zabrał głos w tej sprawie
  2. Dzisiaj wchodzi w życie podatek audiowizualny. Obejmie m.in. Netflixa i HBO GO
  3. Europa jest bardzo nieufna wobec Huawei. Niektórzy na tym mogą skorzystać
  4. Sieć 5G orange oficjalnie wystartowała. Miliony Polaków w zasięgu

Następny artykuł