Biały iPhone trzymany w dłoni
Źródło: Piqsels

Apple zdetronizowane. Spadło poza podium w ważnym rankingu

Łukasz KopcińskiŁukasz Kopciński
1 Grudnia 2020

Pasjonująco wygląda tegoroczna walka na rynku producentów smartfonów. Nikt bez wyjątku nie może osiąść na laurach. Nawet Apple, które nie może już się szczycić obecnością w czołowej trójce.

  • Przetasowania na rynku producentów smartfonów
  • Podium kompletnie zdominowały azjatyckie firmy
  • Apple ustabilizowało sprzedaż, ale kosztowało to utratę trzeciego miejsca
  • Xiaomi sprzedało prawie 12 milionów urządzeń więcej, niż przed rokiem!

Choć to Apple wypadło z pierwszej trójki producentów telefonów, Xiaomi najmocniej mogło zyskać na problemach Huawei. Inny azjatycki gigant w ostatnich miesiącach stracił przecież mocno na zaufaniu klientów w konsekwencji amerykańsko-chińskich przepychanek politycznych.

Xiaomi wykorzystuje stagnację Apple

Na chwilę obecną Huawei broni jeszcze swojej pozycji za plecami niepodważalnego lidera – Samsunga. Koreańczycy według raportu Gartnera sprzedali w trzecim kwartale ponad 80 milionów urządzeń. Tym samym zaliczyli wzrost w porównaniu do analogicznego okresu sprzed roku.

O podobnym szczęściu nie mogą mówić przedstawiciele Huawei, które poniosło zauważalne straty. Producent miał w odniesieniu do ubiegłego rok sprzedać o 15 milionów egzemplarzy mniej!

W pogoni za rodakami jest Xiaomi, które zostawiło Apple w tyle. Gdy Amerykanie sprzedają stabilnie nieco ponad 40 mln swojej technologii, Xiaomi odnotowało pozytywny skok do ponad 44 milionów. W ostatecznym rozrachunku Chińczycy plasują się już tylko około 7 mln sprzedanych sztuk za swoimi rodakami z Huawei.

Można się zastanawiać, czy Xiaomi zaliczy jakikolwiek spadek w związku z niedawnym wizerunkowym fiaskiem. Mowa o niefortunnej wypowiedziwiceszefowej firmy, która swój target klientów określiła jako “przegrywy”.

Słowa w biznesie mogą nie tylko prowadzić do sukcesu za sprawą wymyślnych sloganów reklamowych. Czasami największym zwycięstwem jest robienie swojego i unikanie przy tym potknięć. W końcu jak zwykło się mawiać, to milczenie jest złotem.

Także przy okazji wywiadów, na konferencjach prasowych i w hasłach reklamowych należy szczególnie uważać. Stąd też w wielu wypowiedziach wysoko postawionych osób słuchamy klasycznego kopiuj-wklej grzecznych zwrotów. Tymczasem Xiaomi dobrze spisując się od strony technicznej, dało ciała na polu marketingowym.

Klienci wygranymi batalii producentów

Niewykluczone, iż część użytkowników sprzętu Xiaomi nie będzie chciało dalej być utożsamianymi z ludźmi gorszego typu. Kampania Apple oparta na hasłach typu “smartfony dla zwycięzców” byłaby teraz ciekawą i zabawną odpowiedzią na gafę jednej z liderek konkurencji.

Możliwe, że na dynamicznej rywalizacji producentów najbardziej zyskają klienci. W dziedzinach, w których karty rozdaje dominujące przedsiębiorstwo, często zauważamy nadmierne zadowolenie z osiągniętej pozycji i taśmowe wydawanie podobnych produktów. Potyczka o względy klienta wymusza jednak udoskonalanie się i innowacyjność.

Następny artykuł