Bombowiec B-52
Źródło: youtube.com/saint1/kadr z filmu

Start bombowca B-52 podczas silnego wiatru. Niesamowite nagranie, niebezpieczne zdarzenie

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
10 Listopada 2020

Samoloty są obecnie najbardziej powszechnym środkiem transportu na duże odległości. Podróżując przez ocean, mało kto chce (i może) sobie pozwolić na rejs statkiem. Samoloty są szybsze i tańsze. Są jednak uzależnione od warunków atmosferycznych.

Choć loty pasażerskie są regularnie przekładane ze względu na niebezpieczne warunki pogodowe, nie w każdej branży można sobie na to pozwolić. Samoloty wojskowe muszą być gotowe do startu w każdej sytuacji. Piloci są do tego specjalnie szkoleni.

Niebezpieczny start podczas bocznego wiatru

Samolot Boeing B-52 to ciężki amerykański bombowiec z lat 50. ubiegłego stulecia. Latają już ponad 70 lat, a Stany Zjednoczone nie planują rezygnować z ich usług przynajmniej do 2050 roku. Na ten moment we flocie USA znajduje się 75 takich maszyn.

Bombowce B-52 pokazały swoje imponujące możliwości między innymi podczas wojny w Wietnamie oraz później, gdy Stany Zjednoczone posłały swoje maszyny do walki z Saddamem Husajnem. Samoloty zostały użyte w Operacji Pustynna Burza, przeprowadzonej w 1990 roku z inicjatywy ONZ, której celem było wyzwolenie Kuwejtu okupowanego przez Irak.

Siły zbrojne w czasie pokoju

By w sytuacjach zagrożenia wojennego wojska były w pełni gotowe do akcji, w czasach pokoju prowadzone są ćwiczenia. Dotyczy to również samolotów bojowych i ich pilotów. Bombowce B-52 i inne jednostki latające muszą być przygotowane do startu w każdych warunkach atmosferycznych.

W czasie wojny często trzeba reagować natychmiast. Bombowce są nieustannie przygotowywane na wypadek rozpoczęcia wojny. Szczególnie wymagające są manewry startu i lądowania, podczas których ryzyko katastrofy przy złych warunkach atmosferycznych jest wyjątkowo wysokie.

Samolot niemal zahaczył o ziemię

B-52, który wykonał niebezpieczny start przy bocznym wietrze, jest częścią Bomber Task Force Europe, w ramach którego bombowce z wielu krajów ćwiczą wspólne manewry, latając nad Europą.

Rzeczony Boeing startował z lotniska Royal Air Forces Fairford w Wielkiej Brytanii. Wiał wówczas silny boczny wiatr, który sprawił, że w pewnym momencie samolot niebezpiecznie przechylił się w prawo, niemal zahaczając końcówką skrzydła o podłoże.

Wyglądało to karkołomnie, jednak pilot poradził sobie znakomicie. Wykonał manewr zwany “krabem” i bez wahania wzbił się w powietrze. Pochylenie maszyny wynikało z jej konstrukcji, która ma umożliwiać B-52 start i lądowanie nawet przy bardzo silnym wietrze.

Warto obejrzeć nagranie tego startu. Nawet osoby niezaznajomione z manewrami lotniczymi, bez trudu dostrzegą to nieprawdopodobne zachowanie samolotu w czasie startu.

Następny artykuł