Cyberpunk 2077
Źródło: igdb.com

W Cyberpunku pojawiła się kolejna łatka. Gracze już nie muszą bać się zapisywania gry

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
24 Grudnia 2020

CD Projekt miał ogrom pracy przez ostatnie miesiące. Developerzy pracowali przez 6 dni w tygodniu, próbując dostarczyć produkt, który będzie rzeczywiście grywalny. Cóż, grywalny w większości przypadków jest, ale studio czeka jeszcze więcej pracy. Jednym z jej efektów jest Hotfix 1.06, który ukazał się dziś w nocy.

    • Wyszła nowa łatka do Cyberpunka 2077
    • Hotfix 1.06 usuwa limit wielkości plików zapisu gry
    • Mimo błędów technicznych gra ma świetny klimat i fabułę

CD Projekt ma jeszcze wiele błędów do załatania, lecz trzeba przyznać, że z całych sił pracuje, by jak najszybciej naprawić grę, którą wypuścił w świat 10 grudnia 2020, a której niestety wypuścić nie powinien. Przynajmniej takie jest zdanie większości posiadaczy konsol minionej generacji.

Cyberpunk już nie uszkodzi zapisów gry

CD Projekt wypuścił od premiery już trzy szybkie łatki do Cyberpunka 2077, a choć każda z nich nieodłącznie zawierała podpunkt „poprawa działania i stabilności gry na konsolach”, naprawione zostały już dziesiątki bugów występujących w grze 2 tygodnie temu. Łatki to odpowiednio Hotfix 1.04, 1.05 oraz dzisiejszy 1.06.

O ile poprzednie Hotfixy skupiały się na poprawie przeróżnych bugów występujących w questach czy innych aspektach gry, tak najnowsza łatka naprawia w zasadzie jeden, lecz wyjątkowo irytujący (choć można by go określić bardziej kolokwialnie), błąd, który potrafił przekreślić cały postęp w grze, poczyniony przez dziesiątki godzin.

Pliki zapisu tylko do 8 MB

Błąd został wykryty dopiero kilka dni temu. Trudno powiedzieć, czy przyczyną było to, że nie tak łatwo osiągnąć tak duży rozmiar pliku zapisu, czy to efekt uboczny jednego z wcześniejszych Hotfixów.

Recenzja Cyberpunk 2077: Recenzja Cyberpunk 2077: "Samuraju, da się to wyklepać"Czytaj dalej

Efekt był taki, że jeśli rozmiar pliku zapisu przekraczał 8 MB, stawał się bezużyteczny. Zostawał automatycznie uszkodzony przez grę i nie było już szans na odzyskanie go. Tego bolesnego problemu doświadczyli gracze, którzy mieli wyjątkowo dużo przedmiotów w ekwipunku - zwłaszcza komponentów do wytwarzania.

Takie zbieractwo prowadziło do posiadania naprawdę ogromnej ilości przedmiotów, za co gra bez ostrzeżenia karała zniszczeniem zapisów. Mało subtelny sposób powiedzenia graczom, że chciwość i chomikowanie to według CD Projektu najgorsze grzechy tego świata.

Koniec problemów z zapisami gry

Na szczęście uciążliwy problem z zapisami gry został naprawiony dzisiejszym Hotfixem 1.06. Od tej pory już nie będziemy musieli w popłochu sprzedawać całego niepotrzebnego szmelcu, który zbieramy w ilościach podczas wykonywania kontraktów czy zleceń dla NCPD. Koniec wiecznego życia na krawędzi!

Cyberpunk broni się klimatem

Chociaż w sumie nie koniec, w końcu to Night City. Tam zawsze żyje się na krawędzi. I to jest właśnie piękno tej gry. Mimo technicznych niedoróbek, lewitujących broni czy modelu jazdy pozwalającym utrzymać się na motocyklu po uderzeniu w barierkę i przefrunięciu w efekcie jakichś 20 metrów, ta gra wciąż pozostaje niesamowita.

Jak to w produkcjach naszego rodzimego studia, nie można odmówić grze genialnego klimatu i świetnych historii, które niezmiennie zachwycają. Gdy gra zostanie połatana i ukażą się fabularne DLC, Cyberpunk może wskoczyć na pierwsze miejsce wszystkich gamingowych rankingów, mimo bolesnej porażki na starcie. I tego właśnie mu życzę.

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł