cybertruck
Źródło: tesla

Zdaniem Elona Muska, nowy pojazd Tesli będzie mógł unosić się na wodzie

Artur ŁokietekArtur Łokietek
22 Kwietnia 2020

Choć przy okazji pierwszego oficjalnego pokazu Tesla Cybertruck doczekała się mieszanych opinii, to Elon Musk podgrzewa atmosferę związaną z rychłym debiutem wehikułu na rynku. Tym razem szef Tesli przekazał, że pojazd będzie mógł nawet przez chwilę unosić się na wodzie.

Elon Musk podzielił się na Twitterze paroma nowinkami dotyczącymi ich najnowszego wehikułu - Tesli Cybertruck.

Samochody, które pływają

Elon Musk znany jest m.in. ze swojego niemal nałogowego korzystania z Twittera. Tym razem odpowiedział na jedno z pytań od internautów, a my dowiedzieliśmy się o kolejnych atrybutach Tesli Cybertruck. "Myślałeś może o głębokości brodzenia Cybertrucka? Poluję i łowię, dlatego czasami muszę pokonywać strumienie wodne. Da się to zrobić bez uszkadzania pojazdu?" - zapytał Elona Muska na Twitterze jeden z internautów. Inżynier i szef Tesli szybko odpowiedział: "Tak. Nawet będzie przez chwilę unosić się na wodzie". Takie rewelacje z pewnością ucieszą niejednego fana dzikich wypraw - w końcu Musk już raz zdawał się sugerować, że pojazd mógłby służyć ludziom na Marsie. Co ciekawe, to niejedyny pojazd firmy mogący bez wględnego problemu pokonywać głębszą wodę - parę lat temu w serwisie YouTube pojawił się filmik z "pływającą" Teslą Model S. Musk skomentował wtedy, że choć nie jest to zalecane, pojazd może chwilowo zostać zmieniony w łódkę.

Co jeszcze Musk wyjawił o Cybertrucku?

Musk wyjawił też jeszcze jedną ciekawostkę dotyczącą wielce oczekiwanego samochodu. Wzorem Modelu Y, Cybertruck wyposażony zostanie w pompę ciepła, dzięki której niskie temperatury nie mają mieć wpływu na działanie i korzystanie z maszyny. Musk zarzeka się, że sama pompa jest efektem wybitnej pracy najlepszych inżynierów. Pojazd został także rzekomo mniejszony o 3 procent w stosunku do tego, co pokazano podczas sławnej (i nie do końca udanej) konferencji z zeszłego roku. Wehikuł ma trafić do pierwszych klientów już w 2021 roku, więc nic dziwnego, że szef Tesli podgrzewa wokół niego atmosferę.

Zobacz także:

  1. Ponad 700 strona podszywających się pod Netflixa. Uważajcie na oszustów
  2. Amazon z własnym testem na koronawirusa. Jeff Bezos tworzy swoje laboratorium
  3. Elon Musk już dzisiaj wystrzeli kolejne satelity Starlink. Wydarzenie można oglądać na żywo
  4. Symbol próżności Amerykanów? USNS "Comfort" miał pomagać, a świeci pustkami



Następny artykuł