Logo usługi Google Drive
Źródło: Google

Google zmienia regulamin. Nieużywane pliki znikną z Dysku

Łukasz KopcińskiŁukasz Kopciński
20 Grudnia 2020

Google zamierza oczyścić usługę z zapomnianych przez użytkowników plików. Najlepiej zawczasu upewnić się, że nie mamy nic istotnego na od dawna nieużywanym koncie. Pozostało jeszcze dużo czasu na skontrolowanie sytuacji.

  • Google wciela w życie plan pozbycia się nadmiaru plików
  • Firma postanowiła pozbyć się danych, które od dawna nie były używane
  • Ustanowiono jednak bardzo bezpieczny czas na reakcję
  • Należy także pilnować zużycia swojego miejsca na Dysku

Google poinformował o zmianach dotyczących polityki przechowywania danych zapisanych na kontach Google. Nowe regulacje obejmą Dysk Google wraz z Dokumentami, Arkuszami, Prezentacjami, Formularzami oraz Rysunkami.

Ogromna ilość danych zapełnia serwery Google

Zmiany dosięgną też niezwykle popularnej usługi Zdjęcia, która składuje w przypadku wielu osób pełne albumy fotografii robionych na co dzień telefonem. Przy aktywnej aplikacji każde robione zdjęcie może być zapisywane w chmurze Google.

Po stwierdzeniu przez Google braku aktywności przez minimum rok, firma będzie mogła usunąć dane. W takim wypadku przepadłyby dokumenty czy też zdjęcia, jeżeli użytkownik nie zrobił kopii zapasowych.

Pliki można będzie utracić na jeszcze jeden sposób. Dwa lata to także limit, którego nie można przekroczyć, jeśli chodzi o przepełnienie Dysku.

Obecnie Google przyznaje darmowo 15 GB miejsca. Oferowana jest możliwość dokupienia miejsca. Najniższy pakiet to 100 GB wycenione na 8,99 zł. miesięcznie lub w korzystniejszej kwocie 89,99 zł. za rok.

Mówi się, że dziennie przesyłanych w ramach usług firmy jest ponad 4 miliony GB. To wyjaśnia, dlaczego wdrożono plan pozbycia się, chociaż części zapomnianych plików.

Nowe postanowienia wejdą w życie 1 czerwca 2021 roku. Od tego czasu liczona będzie nieaktywność oraz trwanie z plikami wykraczającymi poza wyznaczone granice.

Lepiej nie być w pełni zależnym od chmury

Dobrze jest też mieć pliki zgrywane na zapas na fizycznym nośniku danych. Niedawna awaria Google powinna dawać do myślenia i skłonić do bycia przygotowanym na każdą ewentualność.

Za sprawą strony Google Takeout łatwo możemy zdecydować, które dane przechowywane przez Google chcemy wyeksportować. Lista będzie zawierać każdą możliwą do skopiowania informację z różnych usług.

Następnie można ustawić stałe zgrywanie danych, które regularnie co dwa miesiące będzie powtarzać proces za nas. Dostępny jest także wybór typu utworzonego pilku pomiędzy .zip a .tgz oraz maksymalny rozmiar jednej paczki.

Następny artykuł