iphone
Źródło: Reddit - u/zarnold15 - https://www.reddit.com/r/iphone/comments/jev9k1/my_iphone_12_pro_case_came_without_speaker_holes/

Kuriozalna sytuacja, niezwykle drogie etui do iPhone'a jest wadliwe. Apple: "I dobrze"

Artur ŁokietekArtur Łokietek
23 Października 2020

Apple ponownie nas zaskakuje i znowu nie chodzi o nic przyjemnego. Etui do nowego iPhone'a wyceniono na... 250 złotych. Problem w tym, że ma poważną wadę. Jeden z pracowników infolinii uznał, że "tak ma być". Klasyka.

Jeszcze nie opadł dobrze kurz po niedawnej prezentacji iPhone'a 12, a tu kolejne wtopy. Pomińmy fakt, że tym razem nie możemy liczyć na praktycznie nic w zestawie z samym urządzeniem. Okazuje się, że nawet i akcesoria do niego nie są "kompletne". A na pewno mają poważne wady.

iPhone 12 bez niczego

Apple przyzwyczaiło nas już do dość wysokiego wyceniania swoich urządzeń, ale jeszcze drożej każą sobie liczyć za akcesoria do nich. Różnego rodzaju etui do smartfonów, kółka do Mac'ów czy nawet zwykła podstawka pod monitor to koszta, którymi Apple chyba zamierza utrzymać firmę przez następne dziesięciolecia. Nic więc dziwnego, że i ostatnia prezentacja iPhone'a 12 była nieco kontrowersyjna.

Bank PKO BP ostrzega przed fałszywą aplikacją. Pieniądze znikają z kont klientówBank PKO BP ostrzega przed fałszywą aplikacją. Pieniądze znikają z kont klientówCzytaj dalej

Dowiedzieliśmy się m.in. że w pudełkach z nowymi iPhone'ami nie będzie praktycznie nic. Słuchawki AirPods? Brak. Ładowarka? Zapomnij! Wydaje się to dziwaczną decyzją zwłaszcza, że zaledwie rok temu Apple wymieniło przestarzałe już kostki sieciowe 5W na nieco bardziej nowoczesne ładowarki z portem USB-C i mocą 18W. Tak było w przypadku linii z seri iPhone Pro. Teraz już nikt nie będzie się cieszył.

Ładowarki dokupimy oddzielnie, nie mając praktycznie nic w zamian. Nowy pleciony kabel typu Lightning faktycznie zapowiada się na wytrzymały i być może i znacznie lepszy, niż dotychczas, jednak marne to pocieszenie. W końcu teraz oprócz ładowarki sieciowej zabulimy dodatkowo za AirPodsy, które do najtańszych nie należą.

Kosztowny biznes

Fani Apple nie mają w życiu lekko. Pomijając już może fakt, do kogo urządzenia giganta z Cupertino są kierowane, firma nie przestaje zadziwiać. Podczas ostatniej konferencji dużo mówiło się o nowym złączu ładowania bezprzewodowego MagSafe. Wszyscy myśleli, że ładowarka oparta na tej technologii będzie droga. No i... nie jest. A na pewno nie jest, jeżeli patrzeć na ceny pozostałych akcesoriów.

Fotowoltaika na wieczność. Panele słoneczne, które mogą działać do kolejnego tysiącleciaFotowoltaika na wieczność. Panele słoneczne, które mogą działać do kolejnego tysiącleciaCzytaj dalej

MagSafe wyceniono na "zaledwie" 199 złotych, co wydaje się "klasycznym Apple", jednak po chwili zastanowienia możemy dojść do wniosku, że "coś tu śmierdzi". No bo jak to? Tylko 199 złotych?

Apple jednak pokazało także i inne gadżety dla nowych modeli swoich flagowych urządzeń. Okazuje się, że klasyczne już etui do tej pory wyceniane na 199 złotych, kosztuje teraz 249 zł. Ale prawdziwy szok wywołuje niewielka skórzana kieszonka montowana z tyłu urządzenia, która docelowo ma być miejscem na kartę płatniczą. Ten gadżecik kosztuje "bagatela" 299 złotych. I w sumie, czy to w ogóle potrzebne? Apple ciągle promuje w końcu Apple Pay.

DZISIAJ GRZEJE:

1. Sonda Voyager 2 dostarczyła niesamowitych wiadomości. Przestrzeń międzygwiezdna nie jest "pusta"

2. Zacznie się już jutro. Poważne zmiany dotkną całą Polskę

I jeszcze z wadami

Nowe etui są droższe, bo wspierają technologię magnetycznego ładowania bezprzewodowego MagSafe. Wszystko byłoby super, gdyby nie to, że nawet etui potrafią być wadliwe. Stosowne posty pojawiły się m.in. na Reddicie. Użytkownicy, którzy dostali już swoje etui donoszą, że nie posiada ono wcięcia na głośniki.

Niezwykłe odkrycie na Księżycu? NASA: Niezwykłe odkrycie na Księżycu? NASA: "Kolejny ogromny krok dla ludzkości"Czytaj dalej

Wady się, rzecz jasna, zdarzają, ale jak tłumaczy jeden z redditorów, który rozmawiał w tej sprawie z konsultantem na linii, tamten uznał, że "tak ma być". Pracownik Apple musiał poświęcić chwilę, aby dokładnie przejrzeć oficjalne informacje dotyczące wyglądu etui i jego funkcji. Gdy nie udało się jednoznacznie ustalić, czy to wada, przekierował klienta do kolejnego konsultanta. Tamten na szczęście był w stanie pomóc.

Internauci informują, że nie wszyscy dostali wadliwe etui. Jeżeli jednak nie ma się w swoim gadżecie wycięcia na głośnik, to najlepiej udać się do najbliższego salony Apple i dokonać wymiany. Zapewne niedługo Apple wystosuje oficjalne oświadczenie w tej sprawie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Czy jechać na cmentarz 1 listopada? Papież Franciszek zabrał głos w sprawie, Polacy się ucieszą
  2. Rząd wprowadza zmiany i wysokie kary. Lepiej się na nie przygotować
  3. Kinowy Uncharted na pierwszych zdjęciach. Jak oceniacie aktora wcielającego się w Nathana Drake'a?
  4. Robert Lewandowski zagrał już na PS5? Sony rozpoczyna wielką akcję promocyjną
  5. Fotowoltaika na wieczność. Panele słoneczne, które mogą działać do kolejnego tysiąclecia
  6. Pies rzucił się na małego chłopca. Niebywałe, co wydarzyło się sekundę później
  7. Za 68 dni ogromne zmiany dla tysięcy rolników. Powód do radości czy smutku?

Następny artykuł