Grafika koncepcyjna satelity w kosmosie. W tle ziemia.
Źródło: Pexels

Za trzy lata polski satelita w kosmosie. Wielkie plany Exatela

Wiceprezes firmy Exatel, Rafał Magryś, powiedział w rozmowie z PAP-em, że za około trzy lata polski satelita zostanie wystrzelony w kosmos. Za realizację zadania ma być odpowiedzialny Exatel oraz polscy przedsiębiorcy.

Magryś zdradza, że oprócz celu komercyjnego, polski satelita ma się walnie przyczynić do rozwoju polskiego sektora kosmicznego.

Rynek kosmiczny rozwija się w niesamowitym tempie

Ostatnimi czasy zewsząd zalewają nas informacje o kolejnych zapędach światowych gigantów, jeżeli chodzi o eksplorację i podbój kosmosu. Nie tak dawno temu Chińczycy wystrzelili swoją własną rakietę na orbitę w celu budowy własnej stacji kosmicznej, która ma być pierwszym krokiem do misji kolonizacji księżyca przez Państwo Środka. Za parę dni NASA we współpracy z firmą Elona Muska, Space X, wystrzeli w kosmos pierwszą w historii amerykańskiego przemysłu kosmicznego, misję, podczas której skorzystają z komercyjnych rakiet, aby wysłać na orbitę swoich kosmonautów. Przykładów można mnożyć, teraz za sprawy kosmiczne ma się zabrać polski operator telekomunikacyjny.

Polska potęga kosmiczna?

Polska jako jedno z niewielu porównywalnych państw nie posiada jeszcze swojego satelity na orbicie okołoziemskiej. Nie przeszkodziło to nam w założeniu wielu firm, które z dużymi sukcesami zajmują się pracą związaną z kosmosem. Większość tych firm działa jednak, na naszą niekorzyść, we współpracy z kosmicznymi mocarstwami, np. amerykańską Agencją Kosmiczną NASA. Teraz, dzięki zapędom Exatelu ma się to zmienić.

Nie od razu satelitę zbudowano

Jak podkreśla Magryś, w Exatelu pracują realiści. Przez ostatnie lata firma zbierała doświadczenia we współpracy z innymi państwami obsługującymi satelity. Teraz przyszedł czas na własną jednostkę w kosmosie. Należy jednak zacząć od małych kroków: “"Jesteśmy realistami – na początku nie celujemy w najdroższe satelity telekomunikacyjne. Jesteśmy zwolennikami zasady małych kroków. Chcemy zacząć od niewielkich satelit, które łatwo wyprodukować nawet przy użyciu technologii druku 3D. "Jesteśmy realistami – na początku nie celujemy w najdroższe satelity telekomunikacyjne. Jesteśmy zwolennikami zasady małych kroków. Chcemy zacząć od niewielkich satelit, które łatwo wyprodukować nawet przy użyciu technologii druku 3D.” - dodaje wiceprezes.

Następny artykuł