Oko z wykresami narysowanym na grafice wokół źrenicy.
Źródło: needpix

Rzut oka na rachunek i już zapłacone. Wrocławska firma wprowadziła biometryczne płatności

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
14 Lipca 2020

Wrocławska firma technologiczno-finansowa z korzeniami między innymi w Santander Consumer Banku wprowadziła na rynek pierwszy na świecie system płatności biometrycznej. Nową technologię można znaleźć już w ponad 20 placówkach.

Pierwszym miejscem, które wprowadziło możliwość płatności biometrycznych jest wrocławska restauracja Sushi Naka Naka.

Kto stoi za innowacyjnym projektem

Wrocławski startup należy do Krystiana Kulczyckiego, który posiada ogromne doświadczenie w branży Finetech, był między innymi wiceprezesem Euro Banku, członkiem zarządu Santander Consumer Banku oraz Polskiego Towarzysta Finansowego. Za badania i wdrożenie technologii odpowiada z kolei dr inż. Wojciech Wodo, specjalista z zakresu cyberbezpieczeństwa w Katedrze Podstaw Informatyki na Politechnice Wrocławskiej.

Innowacyjna technologia PayEye

PayEye to nowatorskie rozwiązanie wprowadzające biometryczne płatności. Wrocławska firma stworzyła swój własny system płatniczy, który opiera się o płatności oraz identyfikację użytkownika za pomocą biometrii tęczówki oka. Jest to pierwsza na świecie komercyjnie udostępniona usługa tego typu. Na system składa się również autorskie urządzenie płatnicze POS, portfel elektroniczny oraz algorytm przetwarzający tęczówkę na wzorzec biometryczny (payeye kod).

Lista lokalizacji rośnie

Początkowo usługa dostępna była jedynie we wrocławskiej restauracji serwującej sushi, teraz jednak okiem zapłacić można już w ponad 20 lokalach na terenie Wrocławia (między innymi Sky Clinic, SID Studio Urody, City Market Wrocław), a do końca wakacji firma planuje nawiązać współpracę z ponad 60 partnerami.

Następny artykuł