Elektrownia
Źródło: pixabay.com

Polska na czele największych emitentów CO2 w Unii Europejskiej. Aż trzy nasze elektrownie wśród "top 10" trucicieli

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
8 Kwietnia 2021

Organizacja Ember, skupiająca swoją działalność wokół światowej gospodarki w kontekście ekologicznym, opublikowała raport dotyczący zakładów o największej emisji dwutlenku węgla w Unii Europejskiej. Polskie elektrownie zajęły aż trzy miejsca w pierwszej dziesiątce, w tym niechlubny szczyt stawki.

Polska jest, i niestety jeszcze długo będzie, czarną plamą na mapie Europy, symbolizującej emisję gazów cieplarnianych. Fakt, że nasza gospodarka energetyczna opiera się obecnie na węglu kamiennym i brunatnym sprawia, iż póki nie przeprowadzimy prawdziwej rewolucji technologicznej, będziemy bardzo negatywnie oddziaływać na środowisko. Lista 10 najbardziej szkodliwych elektrowni w Unii Europejskiej doskonale potwierdza tę smutną prawdę.

Polska w czołówce europejskich emitentów CO2

W tabeli przedstawiającej dziesięć najbardziej szkodliwych elektrowni w Unii Europejskiej bez wątpienia przodują rejony Europy środkowo-wschodniej. Trzy miejsca należą do Polaków, sześć do Niemców i jedna do Austriaków. Razem tworzymy triumwirat hańby na mapie naszego kontynentu. 10 elektrowni z największą emisją CO2 w UE według raportu grupy Ember

Niekwestionowanym “zwycięzcą” stawki jest elektrownia Polskiej Grupy Energetycznej w Bełchatowie, która w 2020 roku samodzielnie wyprodukowała ponad 30 milionów ton dwutlenku węgla, czyli niemal tyle, co dwie pozostałe elektrownie na podium razem wzięte. Ten przerażający wynik jest co prawda o 8% niższy niż w roku 2019, lecz mimo to trudno nie patrzeć na niego ze zgrozą.10 firm z największą emisją CO2 w UE 2019

Poprawy nie widać

Choć elektrownia w Bełchatowie w ciągu roku zmniejszyła emisję o 8%, a placówka spółki Enea w Kozienicach pozostała niemal dokładnie na tym samym poziomie, tak elektrownia węglowa w Opolu zwiększyła emisję gazów cieplarnianych o aż 38%! Bez wątpienia jest to skutek otwarcia dwóch nowych bloków opolskiej placówki spalającej, oczywiście, węgiel.

- Grupa PGE tylko deklaruje troskę o klimat, a tak naprawdę otwiera nowe bloki węglowe i awansuje w rankingach najbardziej szkodliwych dla klimatu firm w Europie - skomentował tę sytuację rzecznik prasowy organizacji Greenpeace, Marek Józefiak, w rozmowie z portalem spidersweb.pl.

Mieszkaniec Chełma padł ofiarą oszusta. Stracił 3 tysiące złotych przez jednego SMS-aMieszkaniec Chełma padł ofiarą oszusta. Stracił 3 tysiące złotych przez jednego SMS-aCzytaj dalej

Nowa strategia PGE

Według deklaracji Polskiej Grupy Energetycznej z października 2020 roku, spółka ma być neutralna klimatycznie do 2050 roku. Biorąc pod uwagę fakt, że elektrownia w Opolu była w stanie zwiększyć emisję o 40% w ciągu jednego roku, te trzy dekady wydają się bardzo hojnym limitem czasowym, jaki przyjęła PGE.

Tymczasem trwają już prace nad budową pierwszych elektrowni atomowych w Polsce, które według najnowszych słów ministra klimatu i środowiska, mają powstać już w ciągu najbliższej dekady. PGE tymczasem planuje inwestycje w odnawialne źródła energii, jednak widząc nowe bloki węglowe elektrowni w Opolu, jakoś trudno uwierzyć w zapewnienia spółki o rzekomo nadchodzącej rewolucji.

źródła: spidersweb.pl, twitter.com/EmberClimate

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł