PS5
Źródło: youtube.com/Sony/kadr z filmu

PS5 jeszcze nie miało oficjalnej polskiej premiery, a na rynku wtórnym jej ceny szybują. Trzeba wydać kosmiczne pieniądze

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
12 Listopada 2020

Mówi się, że wojna to raj dla kupców. W tym przypadku wojna z koronawirusem też się liczy. Wielu rzeczy brakuje, inne są opóźnione, popyt ogromny, tylko towaru nie ma. Co wtedy robimy? Sprzedajemy za kilkukrotnie wyższą cenę!

Przedsprzedażowe egzemplarze PS5 już dawno wyprzedane. Kolejna partia będzie nie wiadomo kiedy… Czy przyjdzie nam żyć w świecie, gdzie nowa generacja konsol będzie dostępna jedynie dla wybranych? A skąd! Ci, którzy załapali się na PS5, już wyciągają pomocną dłoń do spóźnialskich. Przecież trzeba sobie pomagać, prawda?

Czarny rynek konsolowców

Na serwisach aukcyjnych można znaleźć wszystko. Dosłownie. Nawet to, czego nie ma już w sprzedaży. A może nawet zwłaszcza to? W każdym razie, jeśli nie zdążyliście z zakupem nowego PlayStation, nietrudno będzie znaleźć dziesiątki aukcji z nowymi egzemplarzami.

Problemem są jednak ceny. Windowane w górę do niebotycznych wartości przez wielu chętnych na odkupienie konsoli. Licytacje zaczynają się od 2500 zł, a kończą… Różnie. Czasem na 8 tysiącach złotych. Czasem na kilkudziesięciu.

Rozrywka dla bogatych

Niesamowite, że wchodząc na serwis aukcyjny, można zobaczyć licytacje PlayStation 5 zaczynające się od kilkunastu tysięcy złotych. I kilka osób licytuje. A do końca aukcji jeszcze kilka dni. Czy posiadanie nowej konsoli od razu po premierze jest aż tak ważne?

Dla niektórych z pewnością tak. Świadczy o tym liczba licytujących, których nie brakuje niemal na każdej aukcji. Podobno pandemia mocno nadszarpnęła możliwości finansowe Polaków. Tutaj zupełnie tego nie widać. Po wyszukaniu aukcji z nową konsolą Sony, strona wygląda jak podczas Czarnego Piątku. Z tą różnicą, że ceny są nawet kilkukrotnie wyższe od sklepowych.

Inwestycja w lockdown

Sytuacja z odsprzedażą nowych konsol PS5 pokazuje, jak bardzo pandemia zmieniła świat. Mały nakład egzemplarzy na premierę, spowodowany problemami całej branży technologicznej. Zwiększony popyt na rozrywkę w domu, niewielkie możliwości wyjazdu gdziekolwiek… I wszystko wywraca się do góry nogami.

Po raz kolejny uśmiechają się z przekąsem gracze pecetowi. I trudno odmówić im racji. Komputer dostaniemy bez problemu, tak całościowy, jak i pojedyncze części. Wystarczy kostka pamięci RAM czy nowa karta graficzna i nie mamy problemu ze spełnieniem wymagań najnowszych gier.

Ile za PS5?

Jeśli poważnie myślimy o skorzystaniu z serwisów aukcyjnych przy zakupie nowej konsoli Sony, musimy się liczyć z wydatkiem około 5 tysięcy złotych. Jeśli będziemy mieli szczęście. Dobrze, że egzemplarze cyfrowe Cyberpunka 2077 nie będą ograniczone ilościowo, bo strach pomyśleć, ile kosztowałyby na aukcjach...

Następny artykuł