Eksplozja Starship
Źródło: NASASpaceflight - wideo

Rakieta SpaceX eksplodowała. Kolejne fiasko podczas testów

Artur ŁokietekArtur Łokietek
31 Maja 2020

Rakieta SpaceX uległa eksplozji podczas testów w Teksasie. Starship, czyli prototyp statku kosmicznego mającego wynieść ludzi na Marsa jest już czwartą rakietą tego typu, która nie zdołała przejść testów. Elon Musk zapewnia jednak, że dalsze prace nad wehikułem trwają nadal.

Ogromny prototyp największej rakiety nośnej połączonej z pojazdem kosmicznej opracowany przez SpaceX uległ katastrofie. Firma zapewnia jednak, że nie przeszkodzi to jej w dalszych badaniach.

Eksplozja podczas testów

Starship to największy wehikuł tego rodzaju jaki ma zostać zbudowany na Ziemi. Od paru lat firma Elona Muska przeprowadza testy nad prototypami, które idą... nie do końca po myśli twórców. Poprzednie wersje rakiety nie sprostały próbom ciśnieniowym, jednak udało się to wersji SN4. W związku z tym wzbogacono prototyp o silnik Raptor i wierzono, że uda się wznieść go na choćby niewielką wysokość. To jednak się nie udało i Starship SN4 to już kolejny model pojazdu, który nie sprostał próbom SpaceX. Do ogromnego wybuchu doszło na poligonie w Teksasie zaraz przed wyniesieniem dwóch astronautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną w ramach współpracy z NASA w programie Demo-2. SpaceX nie podał konkretnej przyczyny wybuchu, ale możemy "podziwiać" katastrofę na poniższym wideo (od 1 godziny 24 minuty).

Starship pomoże ludziom w zdobywaniu kosmosu

Docelowo Starship, czyli największy pojazd tego rodzaju zbudowany przez człowieka ma pomieścić nawet 100 osób i wiele sprzętu, a sam ma być używany do podróży na Marsa i (w zmodyfikowanej wersji) w ramach programu Artemis na Księżyc. Elon Musk planuje także udostępnić takie rakiety w celu szybszego przemieszczania się między odległymi punktami na naszej planecie. Do tej pory testy wszystkich czterech wersji się nie powiodły, więc SpaceX zacznie prace nad wersją SN5. Mimo zapewnień Elona Muska o tym, że wehikuł może zostać wprowdzony do użytku w ciąglu trzech lat, jest to mało prawdopodobne. Liczmy jednak, że kolejne wersje zdołają przejść przez testy i doczekają się wzbogacania o kolejne moduły.

Następny artykuł