Joel i Ellie na screenie z gry The Last of Us w scenerii zniszczonego miasteczka
Źródło: store.playstation.com

Serial The Last of Us od HBO. Wybrano nowego reżysera

Łukasz KopcińskiŁukasz Kopciński
17 Stycznia 2021

HBO we współpracy z Sony przygotowuje ekranizację kultowych The Last of Us. Gra zebrała wiele laurów, a podobne ambicje mają twórcy telewizyjnej wersji. Za kamerą pilota ma stanąć reżyser kojarzony wyłącznie przez widownię kina festiwalowego.

  • Zagraniczne media donoszą, że HBO znalazło reżysera pilota The Last of Us
  • Nowy hit amerykańskiej stacji ma trafić w ręce początkującego twórcy
  • Reżysera kojarzyć mogą widzowie kina festiwalowego
  • Kantemir Bałagow przygotował dotąd nagradzane Bliskość i Wysoką dziewczynę
  • Wcześniej mówiono o osobie odpowiadającej za serial Czarnobyl

Portal The Hollywood Reporter informuje, że szykowany przez HBO serial The Last of Us znalazł nowego reżysera. Według serwisu sięgnięto po twórcę nieznanego szerokiej publiczności.

W poszukiwaniu nowego hitu

HBO raczej nie zwykło pudłować ze swoimi flagowymi projektami, a do takich z pewnością zalicza się ekranizacja perełki Sony. Uznaniem cieszyły się dawne projekty pokroju Rodziny Soprano, Czystej krwi, Zakazanego imperium, a także kolejne jak Gra o tron, Pozostawieni, Westworld i Mroczne materie.

Nie jest jednak tajemnicą, że Pozostawieni czy Mroczne materie nie błyszczą tak bardzo, jak reszta pierwszego garnituru amerykańskiej stacji. W międzyczasie swój odpowiednik Gry o tron w postaci Wiedźmina znalazł Netflix. Po pierwszym sezonie zapowiedział szereg dodatkowych projektów osadzonych w uniwersum wykreowanym przez Andrzeja Sapkowskiego.

W tym czasie ze znalezieniem godnego następcy swojego popularnego serialu z gatunku mrocznego fantasy zmaga się HBO. Mroczne materie są posępne w tytule, ale daleko im do dojrzałego, bezwzględnego świata przedstawionego w GOT czy Wiedźminie.

Przecieki na temat nowej odsłony cyklu Assassin's Creed. Seria znów zabierze nas do Indii?Przecieki na temat nowej odsłony cyklu Assassin's Creed. Seria znów zabierze nas do Indii?Czytaj dalej

Atmosfera The Last of Us zdecydowanie jest odpowiednio przygnębiająca, by zapracować pełnienie roli nowej Gry o tron. Wyznaczony do wyreżyserowania pilota serialu Kantemir Bałagow zdaje się być trafionym wyborem dla stworzenia angażującej opowieści dla dorosłych widzów. Twórca skupiał się wcześniej na osobistych historiach, kręcąc przejmujące obrazy.

Początkujący reżyser za kamerą telewizyjnych The Last of Us

29-letni Rosjanin wcześniej pracował przy filmach Bliskość i Wysoka dziewczyna. Oba dramaty były docenione na festiwalach w Cannes i Salonikach. Dzieła zgarniały nagrody dla najlepszego filmu oraz za reżyserię. Ponadto w Grecji wyróżniono autora Bliskości specjalną statuetką za wartości człowieczeństwa.

Pierwszy przedstawia losy żydowskiej rodziny w Rosji lat 90-tych. Główną bohaterką jest młoda kobieta, która musi zmierzyć się z porwaniem bliskiej osoby. Bliskość traktuje o podziałach, nienawiści oraz odwadze przeciwstawiania się trudnościom.

Wysoka dziewczyna cofa widzów w czasie jeszcze bardziej, do powojennej Rosji. Obserwować można historię dwóch przyjaciółek przebywających w Leningradzie 1945 roku. To podróż w głąb emocji odczuwanych w kontekście widma niedawnych traumatycznych wydarzeń.

Nie jest to nazwisko z pierwszych stron serwisów popkulturowych. Bardziej rozpoznawalny był pierwszy typ HBO do tej funkcji – Johan Renck.

Rencka zatrudniano przy naprawdę głośnych hitach telewizyjnych. Stawał za kamerą The Walking Dead, Breaking Bad, Wikingów i Czarnobyla. Ponoć konflikt terminów skutkował koniecznością porzucenia TLoU.

Serialowi The Last of Us oparci będą o scenariusz spod ręki Craiga Mazina, pisarza znanego z Czarnobyla HBO. W przeniesienie gry na mały ekran zaangażowany jest także Neil Druckmann, kontrowersyjny autor konsolowego pierwowzoru.

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł