Konsole XBOX Series S|X wraz z padami na białym tle
Źródło: ews.xbox.com/en-us/media

Microsoft podwyższa cenę subskrypcji Xbox Live Gold. Znamy polskie ceny

Łukasz KopcińskiŁukasz Kopciński
22 Stycznia 2021

Microsoft uznał, że za usługę XBOX Live Gold należy mu się nawet dwa razy więcej za rok. Płacimy za grę w porywach 350 złotych, opłacamy internet kolejnymi kilkudziesięcioma oraz musimy na dokładkę pokryć usługę, która w ogóle pozwoli nam grać w nabyty produkt przez nabyty dostęp do sieci. Tak wygląda teraz rzeczywistość graczy.

  • Microsoft zauważalnie podwyższa ceny XBOX Live Gold
  • Ponad 200 złotych drożej życzy sobie za roczny dostęp do usługi
  • Ogłoszona niedawno solidna oferta gier na ten miesiąc znalazła się w cieniu feralnej decyzji
  • Dotychczasowi abonenci mogą przedłużyć abonament po dotychczasowej cenie

Już jakby przez mgłę pamiętam czasy, gdy na PlayStation można było grać przez sieć bez dodatkowych opłat, jak na komputerze osobistym. Sony podłapało jednak z czasem rozwiązanie wdrożone przez Microsoft, a nie kontestowane najwyraźniej przez użytkowników. Czas, by wybić firmom dodatkową opłatę z głowy, chyba już bezpowrotnie minął.

Gracze graczom zgotowali ten los

Tak oto kupując w pełnej cenie, obecnie podnoszonej do poziomu 350zł, gry, które oferują bogate tryby sieciowe, musimy liczyć się z dodatkowym wydatkiem kilkudziesięciu złotych miesięcznie. Niektóre z nich mają na dokładkę zaimplementowane mikropłatności, bo czemu nie?

Jakiś czas temu Sony podnosiło ceny PlayStation Plus, a promocje na tę usługę odzwierciedlają mniej więcej to, co kiedyś było standardem. Niewielu protestowało, liczni bronili ruchu Sony, wskazując na dorzucane gry. Mało kto był gotów bojkotować ruch, pozbawiając siebie na okres protestu grania przez internet.

Teraz dowiedzieliśmy się, że jeszcze więcej pieniędzy za grę przez sieć plus kilka innych benefitów oczekuje Microsoft. Polski oddział przekazał portalowi PPE.pl cennik na nasz rynek.

Duża przecena na Cyberpunk 2077. Świetne wieści dla graczy, którzy wstrzymali się z zakupemDuża przecena na Cyberpunk 2077. Świetne wieści dla graczy, którzy wstrzymali się z zakupemCzytaj dalej

Mówimy tutaj o naprawdę odczuwalnym wydatku w perspektywie rocznej. Za 12 miesięcy cieszenia się trybami online, zapłacimy teraz... 430 złotych, czyli dwa razy więcej niż dotychczas!

Microsoft się ceni, choć przespał debiut nowej generacji

Jeszcze bardziej zdumiewa moment, w którym firma z Redmond uznała, iż należą jej się znacznie większe wpływy. Za nami przecież rozczarowująca premiera konsol Xbox Series S|X, na którą nie przygotowano żadnych tytułów ekskluzywnych. Jeden z największych hitów, czyli Halo: Infinite, został przełożony o miesiące, na nieokreślony termin.

Podwyżka przychodzi chwilę po tym, jak spekulowało się, że Microsoft całkowicie zrezygnuje z tej usługi. Wydawało się, że Amerykanie zechcą wykorzystać fakt popularności wśród graczy, zyskanej atrakcyjną ofertą Game Passów.

Porównanie starych i nowych cen XBOX Live Gold

Game Pass dawał jakąkolwiek przewagę nad Sony przy braku nowych hitów. Zamiast zrobić krok do przodu, właściciele marki XBOX właśnie odskoczyli hen do tyłu. Abonament biblioteki ponad 150 gier może być zresztą przyczyną podwyżki starszej usługi. Teraz okazuje się, że obie propozycje dzieli tylko 15 zł, a w Game Passie zyskujemy ponadto masę interesujących tytułów.

Tym razem w internecie zawrzało, a głosy krytyki płyną z całego świata. Jedni szydzą, inni bez ogródek piszą, co myślą o nowym pomyśle Microsoftu. Część osób zauważa, że w ten sposób zakończono pasmo pozytywnych decyzji dotyczących XBOX-a.

O swoim byłym pracodawcy niepochlebnie wypowiedział się też Mike Ybarra. Człowiek, który w Microsofcie spędził dwie dekady, by w końcu przenieść się do Blizzarda, w ten sposób skomentował na Twitterze ruch firmy: Jej. Pozbądźcie się Golda, przestańcie obciążać za multiplayer, zwłaszcza w grach F2P. Wysiłek włóżcie w umocnienie Game Passa jako najlepszej usługi na rynku. To musi być plan, aby posiadacze Golda przerzucili się na Game Passa, by zanotować wzrost w tym obszarze. Niestety słaba komunikacja w tej sferze.

Pozostaje liczyć, że - przede wszystkim - Microsoft wycofa się z takich agresywnych działań. Jeśli nie, to miejmy nadzieję, iż Sony i Nintendo wykorzystają zły ruch wizerunkowy konkurencji i pozostaną przy obecnych rozwiązaniach.

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł