Królowa Elżbieta II w technologii deepfake
Źródło: Channel 4 - wideo - https://youtu.be/IvY-Abd2FfM

Przedziwne życzenia od "królowej Elżbiety II". Za wideo odpowiada coraz bardziej zaawansowana technologia deepfake

Artur ŁokietekArtur Łokietek
1 Stycznia 2021

"Królowa Elżbieta II" złożyła przedziwne życzenia na antenie stacji Channel 4. Do ich powstania przyczyniła się technologia deepfake. Stacja chciała za pomocą swojego spotu zwrócić uwagę na niebezpieczeństwa wykorzystywania takiej technologii.

  • Stacja Channel 4 wyemitowała przerobione życzenia świąteczne od "królowej Elżbiety II"
  • Za całą mistyfikacją stoi nowoczesna technologia deepfake
  • Stacja stara się zwrócić uwagę na złe wykorzystywanie tej technologii

Jeżeli w pewnym momencie w filmiku ze świątecznymi życzeniami od królowej Elżbiety II ta staje na biurku i zaczyna tańczyć to wiedz, że coś się dzieje. Co konkretnie? Ano technologia deepfake, która staje się coraz bardziej zaawansowana.

Świąteczne życzenia w technologii deepfake

Składanie życzeń świątecznych przez królową Elżbietę II stało się już wiekową tradycją w Wielkiej Brytanii. Od 1950 roku stacja BBC emituje w święta Bożego Narodzenia życzenia, które królowa składa swoim poddanym. W tym roku podobnego przedsięwzięcia podjęło się Channel 4.

Stacja ta lubi czasami wzbudzić drobne kontrowersje, gdyż również zaprasza do składania życzeń różne znane osobistości. W tym przypadku mowa choćby o kontrowersyjnej postaci Edwarda Snowdena czy Jesse Jackosna. W tym roku "zaproszono" królową Elżbietę II.

Ostatecznie całe życzenia są, rzecz jasna, nieprawdziwe. Powstały jednak w technologii deepfake, która zdaje się być coraz bardziej zaawansowana. W dość zaskakującym wideo możemy zobaczyć fragment z tańcem rzekomej królowej na stole.

Netflix stworzy serial na podstawie The Elder Scrolls? Najnowsze plotki zaskakująNetflix stworzy serial na podstawie The Elder Scrolls? Najnowsze plotki zaskakująCzytaj dalej

Wesołych i nieprzerobionych świąt

Na samym początku rzekoma "Królowa" dziękuje stacji Channel 4 za możliwość wystąpienia i przyznaje, że dzięki niej może w końcu mówić to, co myśli, a nie to, co musi, tak jak w BBC. Później całe wideo przybiera jeszcze bardziej kuriozalny obrót.

W dość swobodnym tonie przypomina drobne kontrowersje w rodzinie królewskiej, które wydarzyły się w 2020 roku jak choćby odejście księcia Harry'ego z Meghan Markle i liczne skandale oscylujące wokół powiązań z Jeffrey’em Eppsteinem. Jakby tego było mało tłumaczy, że gdy nie oglądała Netflixa ze swoim mężem, skupiała się na doskonaleniu ruchów na wideo na TikToka.

Później królowa twierdzi, że książę Filip zajęty jest oglądaniem "Kevina samego w domu", więc chciała pokazać, jak dobrze potrafi się ruszać. Wtedy zaczyna grać imprezowa muzyka, królowa wskakuje na stół i z poważnym wyrazem twarzy zaczyna energicznie tańczyć. No cóż...

Deepfake jest niebezpieczny

"Czy zawsze to, co widzimy i słyszymy jest tym, czym się wydaje?" - głosi niejako slogan całego spotu, dając jasno do zrozumienia, że powstał on w celu informowania o nowych technologiach, które mogą doprowadzić do dezinformacji i szerzenia fakenewsów.

Technologia deepfake stanowi przerażającą nową granicę w walce między dezinformacją i prawdą. Tegoroczne alternatywne życzenia, pozornie wygłoszone przez jedną z najbardziej znanych i zaufanych postaci w kraju, są mocnym przypomnieniem, że nie możemy już ufać własnym oczom - powiedział Ian Katz, dyrektor Channel 4 cytowany przez portal Wirtualne Media.

Deepfake to coraz bardziej zaawansowana technologia przerabiania nagranych postaci, nakładając im realistyczną twarz kogoś innego. Co ciekawe, równocześnie z deep fake istnieje również deep voice, które skupia się na przerobieniu również głosu postaci. Giganci tacy jak Microsoft czy Facebook od lat walczą z możliwym niepożądanym używaniem tych technologii, przeznaczając na ten cel olbrzymie środki pieniężne.

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł