Start rakiety H2A
Źródło: Wikipedia Commons

Arabska Nadzieja na podbój kosmosu wystartowała

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
20 Lipca 2020

Al-Amal z języka arabskiego tłumaczy się jako nadzieja. Pod taką nazwą w stronę Marsa wyruszyła wczoraj sonda kosmiczna Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Jest to pierwsza tego typu misja kosmiczna Zjednoczonych Emiratów Arabskich w historii. Rakieta została wystrzelona z centrum kosmicznego na japońskiej wyspie Tanegashima.

Pogoda nie była sprzyjająca

Start rakiety H2A na pokładzie, której znalazła się sonda Al.-Amal był wielokrotnie przekładany ze względu na niesprzyjające warunki meteorologiczne. W końcu jednak udało się znaleźć okienko pogodowe, które pozwalało na bezpieczny start rakiety. Została ona wystrzelona w niedzielę o 23:58 czasu polskiego.

Padła Padła "połowa internetu". Globalna awaria winą jednego routeraCzytaj dalej

Cel misji

Arabska sonda kosmiczna ma podróżować na Marsa przez 7 miesięcy i dotrzeć na miejsce, na początku 2021 roku. Taka data nie jest przypadkowa, sukces misji ma uczcić 50. lecie zjednoczenia pierwszych sześciu Emiratów. Nadzieja na miejscu będzie przede wszystkim monitorowała zmiany temperatury w atmosferze czerwonej planety. Misja ma potrwać 2 lata.

Gry naszego dzieciństwa. Pamiętacie w co graliście kiedy byliście mali?Gry naszego dzieciństwa. Pamiętacie w co graliście kiedy byliście mali?Czytaj dalej

ZEA kosmiczną potęgą?

Pomimo tego, że na terenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich nie istnieje obecnie żadna zaawansowana baza programów kosmicznych, to udało im się wysłać na orbitę dziewięć działających satelitów, a w planach jest wysłanie ośmiu kolejnych. Do 2117 roku rząd Zjednoczonych Emiratów Arabskich chce rozpocząć projekt osadnictwa na Marsie, w tym celu planują zbudować specjalną wioskę na obrzeżach Dubaju, która miałaby symulować warunki marsjańskie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Chiny stają do wyścigu na Marsa. Start misji w przyszłym tygodniu
  2. Potencjalnie niebezpieczna asteroida przeleci koło Ziemi. Takich obiektów będzie więcej
  3. Padła "połowa internetu". Globalna awaria winą jednego routera
  4. Nagranie z samochodu porwanego przez japońskie tsunami. Niszczycielska siła natury

Następny artykuł