Mars
Źródło: pixabay.com

Koszt pierwszej przesyłki z Marsa wyniesie 7 miliardów dolarów

Kuba WielochKuba Wieloch
2 Sierpnia 2020

Jak do tej pory nie udało się sprowadzić próbki gruntu z Marsa na Ziemię. Wiadomo jednak, że tego typu misja „kurierska” będzie niesamowicie droga

Pionierska misja łazików


W tym tygodniu na swoją pionierską misję wyleciał łazik Persevarence, który ma za zadanie zebranie jak największej ilości próbek, zbadanie ich i zamknięcie w specjalnych tytanowych pojemnikach. Misja Mars 2020 już się rozpoczęła i przybliżyła ludzkość o kolejny krok w stronę Czerwonej Planety.

Czekają nas 3 niezwykle ważne misje


Wprawdzie niedawno wysłany łazik nie będzie miał za zadanie transportu próbek z Marsa ma Ziemię, jednakże jego rola w tym przedsięwzięciu będzie kluczowa. To on przetrze szlaki i umożliwi dostarczenie najdroższej przesyłki kurierskiej w historii świata. W najbliższych latach czekają nas dwie kolejne, niesamowicie ważne misje na Marsa, które umożliwią dostarczenie niezbadanego do tej pory gruntu na Niebieską Plantę.

Czy na Marsie właśnie doszło do erupcji wulkanu? NASA wyjaśnia zjawisko z najnowszych zdjęćCzy na Marsie właśnie doszło do erupcji wulkanu? NASA wyjaśnia zjawisko z najnowszych zdjęćCzytaj dalej

Załadunek przesyłki


Pierwsze z wymienionych misji planowana jest na rok 2026, kiedy to Persevernce pozbiera już wymagane próbki i zapakuje je w szczelne tytanowe pakunki, do gry wkroczy nowy lądownik z łazikiem na pokładzie. Zadaniem robota będzie pozbieranie próbek przyszykowanych przez swojego poprzednika i bezpieczne załadowanie ich do lądownika. Następnie materia zostanie zabezpieczona i wystrzelona na orbitę na pokładzie niewielkiej rakiety zwanej obecnie Mars Asvent Vehicle.

Ogromna chińska tama uległa deformacji. Grozi nam globalna katastrofaOgromna chińska tama uległa deformacji. Grozi nam globalna katastrofaCzytaj dalej

Sonda kurier


Następna przełomowa misja przygotowywana jest we współpracy NASA z Europejską Agencją Kosmiczną. Zadaniem Europejczyków będzie przygotowanie sondy Earth Return Orbiter, która będzie odpowiedzialna za przechwycenie pojemnika z próbkami z Marsa. Gdy to się uda, sonda wyleci z orbity Czerwonej Planety i skieruje swój tor lotu na Ziemię. Jeśli to się powiedzie, to kapsuła z próbkami gruntu z Marsa wyląduje na pustyni Utah w 2031 roku.

Niesamowity kosztorys


Dyrektor programu eksploracji robotycznej i załogowej z Europejskiej Agenccji Kosmicznej David Parker poinformował na niedawnej konferencji NASA, że szacowany koszt udziału ESA w tym przedsięwzięciu wyniesie około 1.5 miliarda euro. Łączny koszt wszystkich wymienionych misji po zsumowaniu wynosi około 7 miliardów dolarów. Mamy więc do czynienia z jednym z najważniejszych przedsięwzięć w historii ludzkości.

Próbki warte są każdych pieniędzy


Naukowcy podkreślają jednak, że próbki dostarczone z Czerwonej Planety są bezcenne i warte każdej możliwej kwoty. Pozwolą nam one dokonać ogromnych i przełomowych odkryć naukowych i być może ostatecznie potwierdzić lub zanegować istnienie życia na Marsie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Globalna powódź coraz bardziej realna. Naukowcy biją na alarm
  2. Czy na Marsie właśnie doszło do erupcji wulkanu? NASA wyjaśnia zjawisko z najnowszych zdjęć
  3. Ogromna chińska tama uległa deformacji. Grozi nam globalna katastrofa
  4. Naukowcy są przerażeni. Fatalne skutki globalnego ocieplenia na Antarktydzie

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł