millenium
Źródło: materiały własne

Bank Millenium ostrzega przed groźnym oszustwem. Klienci powinni uważać, można stracić fortunę

Artur ŁokietekArtur Łokietek
14 Listopada 2020

W ostatnich miesiącach polskie banki padają ofiarami coraz większej liczby oszustw. Bank Millenium ostrzega swoich klientów przed próbami wyłudzenia danych osobowych. Zagrożeni są wszyscy, trzeba szczególnie uważać. Inaczej możemy narazić się na spore niebezpieczeństwo.

W trakcie pandemii hakerzy się cieszą. Nie ma w tym nic zaskakującego. Problem jednak zaczyna się, gdy coraz większa liczba klientów jest narażonych na potencjalnie niebezpieczne oszustwa. Bank Millenium wysyła do swoich klientów komunikat.

Bank Millenium ostrzega

Banki w ostatnich miesiącach coraz częściej alarmują swoich klientów o potencjalnym niebezpieczeństwie związanym z różnymi metodami na oszukiwanie klientów. Ci, szczególnie w czasie koronawirusa, są najbardziej narażeni na ujawnienie swoich danych, co poskutkować może poważnym uszczerbkiem na koncie bankowym.

"Otrzymaliśmy kolejne sygnały o oszustach podszywających się pod pracowników infolinii TeleMillenium" - zaczyna swój komunikat bank Millenium. W ostatnim czasie jest to już kolejne ostrzeżenie przed różnego rodzaju atakami na klientów polskich banków. Wcześniej podobne komunikaty dało się przeczytać na stronie m.in. mBanku.

Oszustwo tym razem polega na podszywaniu się pod pracowników infolinii, którzy zachęcają nas do wykonania określonych działań. Potem furtka do naszego konta staje się otwarta dla oszustów z zewnątrz. Dlatego warto nie ryzykować i dokładnie weryfikować tożsamość osób chcących się z nami skontaktować.

Jak przebiega oszustwo?

W swoim komunikacie bank Millenium wyjaśnia, że oszuści podszywają się pod pracowników infolinii banku. Nie jest jednoznacznie wyjaśnione, jaki numer pojawia się nam na telefonie, ale bardzo możliwe, że wygląda jak autentyczny numer infolinii banku - takie sytuacje miały miejsce już wcześniej, w przypadku wspomnianego choćby mBanku.

Przestępcy w ten sposób informują nas o wykryciu podejrzanych transakcji na naszym koncie bądź za pośrednictwem naszej karty bankowej. Następnie proszą o podanie wrażliwych danych osobowych, a potem proszą o zainstalowanie specjalnej aplikacji.

Choć wiele młodych osób może wykryć w tym miejscu przekręt - w końcu żaden bank raczej nie odezwie się do nas z tak dziwnymi prośbami, starsze osoby mogą być nieświadome przekrętu. Dobrowolnie pozwalają one na dostanie się do swojego konta bankowego z którego oczywiście prędko może zniknąć pokaźna suma pieniężna.

Nie instaluj i nie podawaj danych

Oszuści nie tylko mogą uzyskać nasze dane, jeżeli im je podamy, ale na skutek instalacji specjalnego programu (który najpewniej jest podrobioną wersją aplikacji mobilnej banku) wgrać nam wirusa. W najgorszym wypadku nasze dane logowanie zostaną przesłane wprost do oszustów, którzy za pomocą wirusa będą mogli nawet dokonać autoryzacji danej płatności bez naszej wiedzy.

Z tego względu bank Millenium ostrzega, że należy weryfikować wszelkie podejrzane próby kontaktu z nami, gdyż pracownicy nigdy nie poproszą nas o podanie takich danych jak numer karty, dane logowania czy inne numery ważnych dokumentów. Pracownicy infolinii nigdy nie poproszą nas o takie informacje. Tak samo jak nie będą nas też zachęcać do pobierania różnych aplikacji.

Wspomniana wyżej metoda oszustwa polega na tzw. phishingu, czyli podszywaniu się pod osoby prywatne, firmy lub instytucje w celu wyłudzenia naszych danych osobowych. Jeżeli damy się na to nabrać, istnieje dość spora szansa, że stracimy nie tylko dostęp do naszego konta bankowego, ale również wszystkie odłożone tam pieniądze.

Następny artykuł