Cyberpunk 2077
Źródło: Steam

Pierwsze recenzje Cyberpunka 2077. Opinie są niemal jednogłośne

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
7 Grudnia 2020

Premiera Cyberpunka 2077 już za 3 dni. Dziś jednak recenzenci dostali już pozwolenie na publikację recenzji nowego dzieła CD Projekt RED. Przejrzeliśmy część z nich i choć oceny się wahają, już wiemy, że jest co najmniej dobrze.

  • Pojawiły się pierwsze recenzje Cyberpunka 2077
  • Średnia ocena gry to 91/100 w serwisie Metacritic
  • Recenzenci chwalą fabułę i konstrukcję świata
  • Największym mankamentem gry są bugi

Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że Cyberpunk 2077 jest najbardziej wyczekiwaną grą roku 2020. Marketing niesamowicie nakręcał emocje przez ostatnie miesiące, osiągając niebotyczny pułap w minionych dniach. Teraz czas na kluczowy aspekt oczekiwania na grę - opinie recenzentów.

Recenzje gry Cyberpunk 2077

W momencie pisania tego artykułu ocena serwisu Metacritic, średnia wyciągnięta z 43 opublikowanych dotąd recenzji, wynosi 91/100. To fenomenalny wynik! Gra nie doczekała się w serwisie ani jednej negatywnej recenzji. Przeważają oceny niezwykle pozytywne, a jako „mieszane” określone zostały jedynie dwie - czyli finalne noty 60 i 70 punktów.

Recenzenci są więc niezwykle zgodni. W podsumowaniach większości artykułów przeczytamy o zachwytach nad fabułą gry, piękną grafiką oraz kilku rzeczach, które niestety CD Projektowi nie do końca wyszły.

Co poszło dobrze?

Zdecydowana większość recenzentów uważa, że najmocniejsze elementy gry to świetna fabuła, konstrukcja świata, genialnie napisane postaci oraz swoboda, jaką dostajemy w kreowaniu naszej postaci, stylu gry i eksploracji świata.

Cyberpunk to również imponujące osiągnięcie technologiczne, które może nie do końca przeciera szlaki i nie ustanowi nowego standardu na lata, ale jest koronnym przykładem tego, do czego zdolne są współczesne gry AAA - czytamy w recenzji Michała Mańki z gryonline.pl.

Cyberpunk 2077 to gra na ogromną skalę, jakiej do tej pory nie było. Historia, którą udało nam się do tej pory poznać jest jednocześnie intrygująca i nieliniowa. Pozostawiając graczowi ogromne pole do popisu w kwestii kolejnych wyborów. Zarówno w trakcie dialogów jak i samej rozgrywki - fragment recenzji IGN Polska.

Na co narzekają recenzenci?

Przede wszystkim - na bugi. Jednym przeszkadzają bardziej, innym mniej, ale wszyscy są zgodni, że niestety występują, choć na ogół nie są zbyt poważne i w żadnym razie nie uniemożliwiają rozgrywki. Jest zresztą szansa, że Day 1 Patch (premierowa aktualizacja gry) wyeliminuje przynajmniej część z nich.

Kolejnym dość częstym zarzutem jest zbyt narzucająca się graczom seksualizacja świata. Oczywiście to świat Cyberpunk, on taki po prostu jest. Jednak część recenzentów narzeka, że ten element został zrealizowany nieco zbyt agresywnie i może niektórym przeszkadzać.

Cyberpunk 2077 na pewno mógłby wyjść nieco później, by twórcy mogli na spokojnie dopracować techniczne błędy. Żaden bug nie sprawił jednak, że poziom mojego zachwytu opadł - serwis eurogamer.pl

Bugi są wszędzie, a ich przytłaczająca ilość pozwala poważnie wątpić w możliwości CD Projektu do usunięcia ich wszystkich za pomocą aktualizacji premierowej - IGN Polska.

Choćby poruszono niebo i ziemię, Cyberpunk 2077, którego ludzie kupią 10 grudnia, nadal będzie sporo tych błędów zawierać i przed „Redami” teraz kilka miesięcy pracy, by je wszystkie wyeliminować. Zabieram więc Cyberpunkowi pół punktu za stan techniczny, bo żaden z błędów, które spotkałem w zaktualizowanej wersji, nie powodował, że jakieś elementy stawały się niegrywalne, męczyłem się jedynie z irytującymi gliczami, które na szczęście rzadko wymagały wczytania save’a - GRYOnline.

Czy Cyberpunk 2077 jest tym, czego oczekiwaliśmy?

Jeszcze nie można tego stwierdzić na pewno, ale wygląda na to, że… tak! Recenzenci są zgodni, że gra wymaga jeszcze poprawek oraz ma kilka aspektów, które mogą niektórym graczom nie podejść. Ale mimo wszystko żadna z tych wad nie przysłania niekłamanego zachwytu, który przebija się na pierwszy plan niemal każdej recenzji. Gracze przekonają się o tym osobiście już 10 grudnia.

Następny artykuł