Facebook aplikacja, reklama
Źródło: youtube.com/Facebook/kadr z filmu

Facebook publikuje wideo o personalizowanych reklamach. Chce zachęcić użytkowników do udostępniania ich danych

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
27 Lutego 2021

Wojna między Facebookiem a Apple trwa w najlepsze i zaczyna dochodzić do coraz bardziej kuriozalnych ruchów ze strony obu gigantów. Tym razem to Mark Zuckerberg postanowił przekonać użytkowników swojego portalu, że udostępnianie danych do personalizacji reklam jest działaniem w ich najlepszym interesie. W tym celu przygotował specjalne wideo.

  • Facebook publikuje spot reklamowy
  • Portal społecznościowy próbuje przekonać użytkowników do personalizacji reklam
  • Niestety nie ma w nim żadnej wzmianki na temat ceny, jaką płacimy

Reklamy w Internecie to według mnie kwestia indywidualnych preferencji. Jakieś zawsze będą, a czy uważamy, że blokowanie ich za pomocą programów i wtyczek do przeglądarek, zapewniając sobie wygodę, jednakże jednocześnie pozbawiając przeglądane portale zysków z naszej obecności na nich jest w porządku czy też nie, to sprawa osobistych przekonań w tym temacie.

Facebook przekonuje do personalizacji reklam

Personalizacja reklam polega na bardzo prostym mechanizmie. Zakładając konto na Facebooku wyrażamy zgodę na przekazywanie danych o swojej aktywności portalowi, który tych informacji używa po to, by reklamy wyświetlające się na naszych ekranach zawierały oferty zgodne z obszarem naszych zainteresowań i przyzwyczajeń.

Czy to złe? Podobnie jak w przypadku kwestii istnienia reklam w Internecie - jest to temat, który każdy postrzega inaczej. Wymiana jest tutaj dość prosta - udostępniamy pewne informacje na nasz temat, a Facebook wyświetla nam to, co może nas faktycznie zainteresować i cieszy się, jeśli trafi na tyle dobrze, że zechcemy w taką reklamę kliknąć.

My też niekiedy jesteśmy zadowoleni z tego stanu rzeczy, gdyż kupujemy sobie na przykład świetny prezent na święta. Ale to jednak za cenę naszych danych. Informacji, które w obecnych czasach warte są znacznie więcej niż pieniądze same w sobie. Nasze podejście do personalizacji reklam jest więc bezpośrednio uzależnione od stosunku do naszej prywatności w Internecie.

Wideo Facebooka

Spot reklamowy Facebooka stara się przekonać widzów, że personalizowane reklamy to samo dobro, które pozwoli nam na oglądanie ofert skrojonych pod nasze potrzeby. I z tym nie da się kłócić, bo takie właśnie są fakty. To, co Facebook w swoim wideo zupełnie pomija, to cena, jaką płacimy za tę personalizację.

A cena ta, jak już ustaliliśmy, jest bardzo indywidualną kwestią. Można wręcz rzec, że osobistą, gdyż chodzi o wrażliwe informacje o nas samych. Oczywiście nie mówimy tu o peselu czy numerze dowodu osobistego. Nie, chodzi o coś zdecydowanie bardziej intymnego - nasze pasje. Niektórzy podzielą się nimi z radością, lecz dla innych jest to wyjątkowo trudne wyjście z własnej strefy komfortu. Wielkie korporacje ewidentnie o tym zapominają. Lub pamiętać nie chcą.

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł