Dziedzictwo kulturowe Jana Pawła II - gra edukacyjna
Źródło: niepodlegla.men.gov.pl

Ministerstwo Edukacji wydało grę o Janie Pawel II. Jest skandalicznie zła

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
17 Lutego 2021

Za sprawą polskiego Ministerstwa Edukacji wydano grę przeglądarkową o Janie Pawle II. Produkcja powstała w ramach rządowego projektu Niepodległa, mającego uświetnić obchody stulecia niepodległości Polski. Celem gry ma być pomocą naukową dla dzieci, rodziców i nauczycieli. Niestety w formie, w której wyszła, nie spełni ona tego jakże szczytnego celu.

  • Ministerstwo Edukacji i Nauki wydało grę o polskim papieżu
  • Dziedzictwo kulturowe Jana Pawła II jest darmową grą edukacyjną
  • Produkcja jest słabą grą i jeszcze gorszym narzędziem edukacyjnym

Jan Paweł II jest postacią, o której mówiono ostatnio w przeróżnych kontekstach. Podejścia do jednego z najsłynniejszych Polaków w dziejach bywają skrajnie różne, jednakże nie można zaprzeczyć, że był on jedną z najważniejszych postaci współczesnej historii Polski. Uczące się dziś w szkołach dzieci w większości urodziły się już po jego śmierci, więc sposób, w jaki przedstawi go nasz system edukacji będzie kluczowy dla ich postrzegania Jana Pawła II.

Powstała gra o Janie Pawle II

Ministerstwo Edukacji postanowiło podejść do tematu z dobrej strony. Udostępnienie darmowej gry przeglądarkowej, z której skorzystać będzie mogło każde dziecko czy dorosły, a która przedstawia postać polskiego papieża w czytelny, wykorzystujący zabawę sposób zdawało się być świetnym pomysłem. Szkoda tylko, że wykonano go… źle. Po prostu źle.

Dziedzictwo kulturowe Jana Pawła II jest darmową grą logiczną. Składa się z 18 poziomów, będących niezbyt skomplikowanymi zagadkami logicznymi. Znajdziemy tam puzzle oraz układanie przedmiotów. Wszystko to przeplatane jest planszami edukacyjnymi zawierającymi ciekawostki z życia Jana Pawła II. Tak to brzmi w teorii. Jak wygląda praktyka?

Jak skutecznie zniechęcić dzieci do gry

Gra Dziedzictwo kulturowe Jana Pawła II jest kalką wydanej wcześniej produkcji: Godność, wolność i niepodległość, co niestety widać na pierwszy rzut oka. Nie wspominam nawet o tym, że poszczególne plansze są łudząco podobne do pierwowzoru. Podobieństwa wizualne i mechaniczne dałoby się jeszcze przełknąć. Gorzej, że w niektórych miejscach twórcy ewidentnie zapomnieli zmienić treści zamieszczone na ekranie, bo w jednej chwili czytamy o wypadach Karola Wojtyły na narty, a w kolejnej już o powrocie Józefa Piłsudskiego do niepodległej Polski.

Poważne zmiany na Allegro. Nie masz konta? Nie zrobisz zakupówPoważne zmiany na Allegro. Nie masz konta? Nie zrobisz zakupówCzytaj dalej

Jakby tego było mało, wszechobecne błędy i literówki regularnie kolą w oczy, skutecznie zniechęcając użytkownika do dalszej rozgrywki. Niestety wydźwięk samej treści również nie jest zachwycający. Jasne, z gry dowiemy się, że Jan Paweł II lubił grać w piłkę nożną w dzieciństwie, regularnie jeździł na nartach, a jego ulubionymi ciastkami były kremówki z Wadowic. I to w zasadzie tyle. A nie, przepraszam, jeszcze to, że walczył z komunizmem. Choć oczywiście bez jakiegokolwiek zagłębienia się w temat.

Dziedzictwo kulturowe Jana Pawła II jako gra wideo

Treść gry o polskim papieżu woła o pomstę do nieba, to już ustaliliśmy. Jak wypada jako gra? Jeszcze gorzej. Poza wspomnianymi powyżej błędami technicznymi jest ona zwyczajnie nudna. Poziomy są powtarzalne, momentami proste, a kiedy indziej wręcz niegrywalne, gdyż produkcja ewidentnie była robiona “na kolanie”. Nie widzę sposobu, w jaki dziecko miałoby dzięki niej zechcieć zagłębić się w temat historii Jana Pawła II.

Szkoda, że nasze Ministerstwo Edukacji i Nauki nie było w stanie lepiej wykorzystać pieniędzy podatników przeznaczonych na projekt Niepodległa. Dziedzictwo kulturowe Jana Pawła II jest ewidentnym brakiem szacunku do odbiorców tej produkcji, jak i do gier jako środka przekazu. Nie wspominając już o samym Janie Pawle II, który był postacią na tyle wielowymiarową, że poznając historię Polski powinno się powiedzieć o nim coś więcej niż to, że lubił kremówki. Szkoda. Naprawdę szkoda. Zmarnowany potencjał.

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł