Nintendo Switch
Źródło: nintendo

Nintendo Switch zostanie najpopularniejszą konsolą 2021 roku? Duża w tym zasługa nadchodzącego Switch Pro

Artur ŁokietekArtur Łokietek
6 Stycznia 2021

2021 rok podyktowany będzie wielką wojną nowej generacji konsol. Niespodziewanie jednak, królem sprzętu gamingowego wciąż może pozostać Nintendo. Analitycy przewidują, że japoński gigant wyjdzie cało ze starcia także dzięki premierze nowej wersji Switch Pro.

Sony ze swoim PlayStation 5, Microsoft ze swoim Xbox Series X i budżetową wersją S, a także Nintendo ze swoim Switchem. Kto wygra? Analitycy są zdania, że... ten ostatni. Niespodziewany wniosek podyktowany jest nową wersją konsoli.

Nintendo wyjdzie cało ze starcia gigantów

Rok 2020 był dość obfity we... wszystko. Microsoft wykupił Bethesdę, doczekaliśmy się premiery konsol najnowszej generacji, premiera jednej z najbardziej oczekiwanych gier ostatnich lat okazała się być bardzo kontrowersyjnym wydarzeniem... Jaki więc będzie 2021? Przebije pod jakimkolwiek względem miniony rok?

Postanowiono zapytać o to samo analityków, którzy mieli orzec, która z konsol najnowszej generacji okaże się wielkim zwycięzcą. Nie da się przecież ukrywać, że 2021 będzie dość decydujący jeżeli chodzi o pojedynek między Sony a Microsoftem. Niespodziewanie to jednak Nintendo ma zwyciężyć. Zaraz, co?!

Tak, Nintendo ze swoim Switchem cały czas święci triumfy (przy okazji - polecamy noworoczną wyprzedaż gier na Switcha) i w zasadzie zainteresowanie ani grami japońskiego giganta ani ich sprzętem nie maleje. W końcu jednak PS5 i XSX/S odbiorą Nintendo część graczy.

Nowy gameplay z polskiego The Medium. Horror zaprezentowany na 14-minutowym wideoNowy gameplay z polskiego The Medium. Horror zaprezentowany na 14-minutowym wideoCzytaj dalej

A tu nagle - Switch Pro!

Analitycy (czyli Serkan Toto, Piers Harding-Rolls i Mat Piscatella) uważają, że Nintendo Switch w 2021 roku wciąż będzie wygrywać pod względem popularności z konsolami Sony i Microsoftu. Z czasem jednak, najpewniej w drugiej połowie tego roku, Sony i Microsoft zaatakują ponownie i odbiorą część zainteresowania Switchowi.

Wtedy na rynek Nintendo wrzuci swoją własną bombę atomową - Switcha Pro. Konsola z pewnością powstaje (być może tak naprawdę już powstała), gdyż nawet Nintendo nie tak dawno temu prosiło deweloperów o tworzenie gier z myślą o 4K. Pojawiają się więc spekulacje, że nowy sprzęt będzie przeciwieństwem wersji Lite - sprzętem typowo domowym bez możliwości transformacji w handhelda.

Nintendo może tak naprawdę oczekiwać, aż zainteresowanie Switchem nieco zmaleje i wtedy na rynku ukaże się jego ulepszona wersja. Dodając do tego takie gry jak Breath of the Wild 2 czy kolejne produkcje ze świata Mario i Pokemonów, Nintendo ma spore szanse znów odnieść sukces.

Mimo wszystko, Sony powinno się cieszyć

Wiele wskazuje więc na to, że premiera Switcha Pro zbliża się wielkimi krokami. Wiele oczywiście może tak naprawdę zależeć od aktualnej sytuacji na rynku i także tego, czy problemy z dostępnością PlayStation 5 się w końcu skończą. Jak na razie sytuacja nie zapowiada się ciekawie.

Analitycy są zdania, że jeżeli chodzi wyłącznie o konsole nowej generacji, powinniśmy liczyć przede wszystkim na PlayStation 5. Oprócz tego poinformowali oni, że ich zdaniem usługi streamingowe gier będą wciąż się rozwijać i stawać coraz popularniejsze. Nie oznacza to jednak wyparcia tradycyjnej formy grania w gry, o to raczej nie powinniśmy się martwić.

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł