Laptop i karta
Źródło: Pixabay.com

Mieszkanka Elbląga przelała 10 tysięcy złotych na laptopy dla dzieci. Dopiero później odkryła, co stało się z jej pieniędzmi

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
8 Marca 2021

Kobieta mieszkająca w Elblągu padła ofiarą wyjątkowo perfidnej manipulacji. Poznany w mediach społecznościowych mężczyzna podał się za pracownika platformy wiertniczej. Poprosił ją o pomoc. Mieszkanka Elbląga zbyt późno zorientowała się, że coś jest nie tak.

Oszustwa internetowe są dziś na porządku dziennym. Musimy pilnować się podczas każdego kroku wykonywanego w sieci, zwłaszcza jeśli w grę wchodzą pieniądze. Wszelkie podejrzane e-maile i wiadomości na portalach społecznościowych mogą pochodzić od przestępcy. Wszak nie wiemy, kto naprawdę siedzi po drugiej stronie.

Oszustwo na pracownika platformy wiertniczej

Mężczyzna skontaktował się z elblążanką za pośrednictwem portalu społecznościowego. Podał się za inżyniera pracującego na platformie wiertniczej. W trakcie rozmowy poprosił kobietę o pomoc w kontakcie ze szkołą, do której uczęszczają jego dzieci. Kobieta zgodziła się wysłać maila na podany adres, a w odpowiedzi otrzymała informację, że dzieci mężczyzny potrzebują laptopów do nauki zdalnej.

Oczywiście następnym krokiem była prośba o pieniądze na owe laptopy. Kobieta zgodziła się więc przelać 5 tysięcy złotych na wskazane przez oszusta konto, nadal nie orientując się, że pada ofiarą manipulacji. Kolejny kontakt ze strony rzekomego inżyniera również zawierał prośbę o pieniądze. Tym razem na operację jego syna, który uległ wypadkowi samochodowemu podczas drogi do szkoły. Mieszkanka Elbląga po raz kolejny przelała mężczyźnie 5 tysięcy złotych.

Za późno odkryła prawdę

Najbardziej przerażający jest fakt, że kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, dopiero w momencie, gdy rzekomy inżynier przestał się do niej odzywać. Wówczas oczywiście zgłosiła sprawę na policję. Pieniędzy, póki co, nie udało się odzyskać.

Stało się. Ceny gier wideo na całym świecie poszły w góręStało się. Ceny gier wideo na całym świecie poszły w góręCzytaj dalej

Warto zaznaczyć, że sytuacja taka wiąże się często z utratą sporej sumy pieniędzy. Oszuści najpierw budują zaufanie z osobą, którą chcą oszukać, a następnie podsuwają jej intratną propozycję zarobkową, zyskowny interes lub żerują na jej dobroci - komentuje sprawę kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu, rozmawiając z portalem radiogdansk.pl.

Ta historia świetnie ukazuje problem, z jakim borykamy się w dzisiejszych czasach. Niestety Internet pozwala na skuteczne ukrycie własnej tożsamości, jeśli ma się odpowiednią wiedzę, jak to zrobić. Choć nieufność wobec wszystkich byłaby głupotą, tak niestety musimy czasem kwestionować podawane przez innych informacje, żeby uniknąć sytuacji podobnych tej, w jakiej znalazła się mieszkanka Elbląga.

źródło: radiogdansk.pl

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł