Setki ludzi bez dostępu do Internetu i telewizji. Zawiniło stado bobrów
W dzisiejszych czasach trudno wyobrazić sobie brak dostępu do Internetu przez więcej niż kilka godzin. Ba, nawet kilkadziesiąt minut niekiedy potrafi doprowadzić do szału, zwłaszcza jeśli pracujemy zdalnie i nie możemy wykonywać swoich obowiązków. Niestety, bobry nie są świadome ludzkiego uzależnienia od sieci.
Bobry przegryzły światłowód
Wszystko zaczęło się około godziny 4:00 nad ranem w ubiegłą sobotę. Wówczas 900 mieszkańców miejscowości Tumbler Ridge w kanadyjskim rejonie Kolumbia Brytyjska zostało odciętych od dostępu do Internetu, a kolejnych 60 osób - od telewizji kablowej. Awaria okazała się być poważna i trudna do naprawienia.
Winne całemu zamieszaniu były bobry, które zbudowały sobie tamę na pobliskim jeziorze, w pobliżu podziemnych kabli telekomunikacyjnych. Na tamie niestety się nie skończyło, gdyż stado gryzoni postanowiło osiedlić się tam na dobre. W końcu udało im się dostać do zlokalizowanego około metr pod ziemią światłowodu .
Sprytne zwierzaki
Co ciekawe, bobry nie tylko przegryzły światłowód (pierwotnie zakopany na głębokości 1 metra oraz chroniony 11,5 cm listwą), lecz jak na prawdziwych mistrzów przetrwania w dziczy przystało, wykorzystały także taśmę oznaczeniową , którą pokryte były kable. Wykorzystały ją do budowy swoich żeremi - bobrzych domów, pełniących funkcje lęgowo-ochronne.
Niestety naprawa usterki nie była prosta. W tamtejszych rejonach Kanady ziemia bywa częściowo zamarznięta o tej porze roku, co dodatkowo utrudniało sprawę. Ostatecznie mieszkańcy Tumbler Ridge odzyskali łączność ze światem dopiero w niedzielę około 18:30, czyli po ponad 38 godzinach od startu awarii.
Odcięci od świata
Aż trudno sobie wyobrazić taką sytuację w naszym kraju. W ciągu niemal dwóch dób operatorzy sieci i serwisy prawdopodobnie otrzymaliby tyle telefonów, maili, gróźb i zażaleń, że naprawdę nie chciałabym wówczas być w ich skórze. Firma Telus, będąca lokalnym dostawcą usług internetowych, stwierdziła, że: to taka awaria, która mogła się przydarzyć jedynie w Kanadzie .
U nas na szczęście bobry nie są aż tak problematyczne . Potrafią co najwyżej utrudnić życie kajakarzom, niespodziewającym się ponad programowej mapy na swojej trasie, czy rolnikom, którym bobrze rozlewiska regularnie niszczą pola.
źródło: bbc.com
Artykuły polecane przez redakcję Techgame: