Techgame.pl
Kokpit F-16

youtube.com/The Warthog Project/kadr z filmu

Zapalony gracz zbudował w domu kokpit samolotu F-16. Budowa zajęła mu 20 lat

2 Maja 2021

Autor tekstu:

Gabriela Sicińska

Udostępnij:

Kurt Andersen, 53-letni mieszkaniec Danii, zbudował w domu prawdziwy kokpit myśliwca F-16, by móc grać w symulator z 1998 roku w pełnej immersji. Zajęło mu to 20 lat, a wszystko dla gry, która dziś warta jest zaledwie 10 dolarów.

Gry wideo to pasja, która często nie ogranicza się jedynie do siedzenia przed ekranem i klikania w sposób skoordynowany przycisków myszy, klawiatury lub kontrolera. Niektórzy zapaleni gracze kolekcjonują pudełka z płytami ulubionych gier. Inni inwestują w personalizowane kontrolery. A jeszcze inni budują realistyczne stanowiska do gry w symulatory.

Zbudował kokpit F16

Kurt Andersen należy do tych, którzy potrafią zainwestować tysiące złotych i bardzo dużo czasu, by przekuć swoją wizję w rzeczywistość. Duńczykowi zajęło 20 lat stworzenie stanowiska do gry w Falcon 4.0 - zaawansowany symulator pilota myśliwca F-16, wydanym w 1998 roku przez Hasbro Interactive.

Kurt Andersen rozpoczął budowę swojego profesjonalnego kokpitu od joysticka Hotas firmy Thrustmaster, doskonale znanej fanom symulatorów lotniczych. Kontrolery Thrustmastera są drogie, jednak pozwalają na naprawdę niesamowite doznania podczas gry choćby w Microsoft Flight Simulator.

Symulacja marzeń

Kolejnymi krokami do budowy kokpitu marzeń był zestaw słuchawkowy JBL i monitor. To był jednak dopiero początek. Ostatecznie Anderson stworzył realistyczną  kabinę z zagiętym ekranem, na który rzucany jest obraz z rzutnika ulokowanego pod sufitem.

Podczas gry zasiada w półleżącym fotelu pilota, a przed sobą ma konsole wyjęte niczym z oryginalnego F-16, wycięte laserowo metalowe części kokpitu, które sprowadzał z Niemiec. Latami modyfikował wszystkie wskaźniki, by faktycznie reagowały na to, co dzieje się w grze i wskazywały faktyczne odczyty.

Droga zabawa

Projekt kosztował go 20 lat życia i ogromne ilości pieniędzy, których sam Kurt nie chce nawet liczyć - obawia się, że kwota byłaby porażająca. Sam zestaw złożony z joysticka i przepustnicy firmy Thrustmaster kosztował przeszło 2 tysiące złotych. Całość prawdopodobnie należałoby liczyć w dziesiątkach, lub nawet setkach, tysięcy złotych.

Sam autor projektu nie żałuje jednak podjętej przed laty decyzji. Dziś może się poszczycić przypuszczalnie najlepiej na świecie odwzorowanym kokpitem samolotu F-16 w warunkach domowych. Efekty jego pracy możecie obejrzeć na poniższym materiale, w którym Kurt opowiada o swoim stanowisku, demonstrując jego niesamowite możliwości.

źródło: The Warthog Project

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

  • Ingenuity odbył pierwszy lot na Marsie. Wielki sukces NASA

  • Google wprowadził nową funkcję. Timelapse smuci, przeraża i uświadamia

  • NATO zainwestuje w fotowoltaikę. W planach są czołgi z panelami słonecznymi

Podobne artykuły

gamerka

Gry

Wynajmij dziewczynę do grania. Za pieniądze zagrasz z każdą dzięki specjalnemu serwisowi

Czytaj więcej >
Anthem

Gry

Bioware ma plany naprawienia Anthem. Szykuje się wielkie odświeżenie gry.

Czytaj więcej >
Death stranding plakat

Gry

Death Stranding zmierza na PC! Znamy datę premiery, cenę i dodatki pre-order

Czytaj więcej >
doom mod covid

Gry

Powstał mod do Dooma, w którym zarażamy demony koronawirusem

Czytaj więcej >
humble capcom mega bundle

Gry

Ruszył Humble Capcom MEGA Bundle! Za grosze możecie zdobyć świetne gry

Czytaj więcej >
meat mmo plakat

Gry

M.E.A.T: Raper Słoń tworzy grę MMO

Czytaj więcej >