MacBook
Źródło: pixabay.com

Apple świadomie sprzedawał wadliwe urządzenia. Wyrok sądu jest jednoznaczny

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
4 Kwietnia 2021

Toczące się postępowania sądowe przeciwko Apple, zaczynają wyglądać coraz gorzej dla amerykańskiego giganta. Z orzeczenia sądu okręgowego w San Jose w Kalifornii jasno wynika, że producent wiedział o wadzie laptopów MacBook wyprodukowanych w 2016 roku, a mimo to nie zaprzestał ich sprzedawania. Nad Apple wisi teraz groźba wypłacenia milionów odszkodowań.

Lata 2016 i 2017 nie były najszczęśliwsze dla laptopów Apple. W ostatnich miesiącach firma musiała ulec dowodom na umieszczenie wadliwych akumulatorów w MacBookach Pro wyprodukowanych w tych latach i ostatecznie ogłosić darmowe wymiany tychże komponentów w swoich salonach. Okazuje się jednak, że nie tylko wersja Pro boryka się z problemami.

Apple świadomy usterki

MacBooki wyprodukowane w latach 2016 i 2017 borykały się z dwoma poważnymi defektami, które zgłaszali użytkownicy z całego świata. Jednym, mniej poważnym, z nich była słynna klawiatura motylkowa, którą Apple uparcie montował w swoich PC produkowanych od 2015 do 2019 roku. Ilości problemów, jakie zgłaszali jej użytkownicy wołały o pomstę do nieba. Niedziałające czy “lepkie” klawisze były na porządku dziennym. Wszystko przez bardzo słabe zabezpieczenie przed dostawaniem się brudu, w wyniku którego klawiatury w MacBookach zaczynały odmawiać posłuszeństwa nawet po zaledwie kilku tygodniach użytkowania.

Klawiatura to jednak nic (pomijając oczywiście fakt, że od laptopów za kilka tysięcy dolarów można oczekiwać najlepszych komponentów, zamiast najgorszych na rynku, jak okrzyknięto klawiatury Apple) w porównaniu z wadliwymi wyświetlaczami, które stały się wizytówką MacBooków z 2016 i 2017 roku. Problemem były kable łączące wyświetlacz w klapie laptopa z płytą główną. Przy zwykłym użytkowaniu, przez samo otwieranie i zamykanie klapy, regularnie dochodziło do uszkodzeń przewodów, które były zbyt cienkie i, zdaniem niektórych ekspertów, za krótkie.

Najlepsze rodzinne gry wideo. W sam raz na WielkanocNajlepsze rodzinne gry wideo. W sam raz na WielkanocCzytaj dalej

Orzeczenie kalifornijskiego sądu

Ostatecznie kwestię winy Apple zdaje się rozstrzygać orzeczenie sądu okręgowego w San Jose, który, jak podaje serwis spidersweb.pl, na podstawie dokumentacji z testów przedsprzedażowych oraz regularnych zgłoszeniach usterki od klientów stwierdził, że Apple miał wszystkie potrzebne informacje, by zidentyfikować i naprawić problem. Nieoficjalnie nawet to zrobił, gdyż od 2018 roku przewody montowane w MacBookach są dłuższe i bardziej wytrzymałe.

Niestety firma nie przyznała się do błędu i konsekwentnie milczała na temat odszkodowań, których domagali się posiadacze wadliwych urządzeń. W związku z tym wniesionych zostało wiele pozwów prywatnych, które teraz, dzięki orzeczeniu kalifornijskiego sądu, mogą przejść w pozew zbiorowy, a ten może kosztować Apple miliony dolarów odszkodowań za świadomą sprzedaż wadliwych produktów.

źródło: spidersweb.pl

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł