Boeing 777 z płonącym silnikiem
Źródło: youtube.com/KING 5/kadr z filmu

Linie lotnicze na całym świecie uziemiają Boeinga 777. Wadliwe silniki stanowią poważne zagrożenie

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
22 Lutego 2021

W nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego samolot Boeing 777 amerykańskich linii United Airlines awaryjnie lądował w Denver po eksplozji jednego z silników. Nikomu z 241 pasażerów na pokładzie nic się nie stało, jednak tragedia była o krok. Dziś coraz więcej linii lotniczych z całego świata zgłasza uziemienie samolotów Boeing 777, ze względu na bezpieczeństwo pasażerów i załogi.

  • Linie lotnicze wycofują Boeingi 777 z eksploatacji
  • Powodem są awaryjne silniki PW4000
  • Producent maszyn i FAA zalecają przynajmniej tymczasowe wycofanie potencjalnie wadliwych maszyn z użytku

Nie jest to pierwszy przypadek katastrofy lotniczej z udziałem samolotu Boeing 777. Co więcej, nie jest to też odosobniona sytuacja, w której silnik tego modelu z różnych przyczyn zawiódł. Aż trzy awarie silników Boeinga 777 miały miejsce w 2008 roku, kiedy silniki Trent 895 traciły w pewnym momencie swój ciąg, co, jak się później okazało, było spowodowane kryształami lodu zbierającymi się na wymiennikach ciepła.

Silniki w samolotach Boeing 777

Po trzech awariach z 2008 roku silniki Boeinga 777 zostały zmodernizowane. Warto wspomnieć, że 777 to największy na świecie samolot dwusilnikowy, który może pochwalić się również silnikami o największej średnicy, jakie kiedykolwiek zamontowano w samolocie. Niestety, jak się z biegiem lat okazuje, są one powodem wielu awarii, z których ostatnia miała miejsce kilka dni temu.

Boeing 777 lecący w sobotę z Denver do Honolulu opuścił macierzyste lotnisko tylko na chwilę. Zaraz po starcie jeden z silników zajął się ogniem i zaczął rozpadać na oczach pasażerów. Na szczęście załodze udało się natychmiast zawrócić i nikt nie ucierpiał w wyniku tej niebezpiecznej awarii.

Śledztwo Federalnej Administracji Lotniczej (FAA) wykazało, że przyczyną awarii były pęknięcia dwóch łopatek wentylatora. W związku z tym FAA wydała zalecenie inspekcji samolotów Boeing 777, posiadających silniki Pratt & Whitney PW4000. Co więcej, sam Boeing również zalecił wstrzymanie rejsów tych samolotów. Coraz więcej firm branży lotniczej zaczyna mówić o całkowitym wycofaniu Boeingów 777 z dalszego użytku.

Silnik Boeinga 777 zaczął się rozpadać na oczach pasażerów. Nagranie wywołuje dreszczeSilnik Boeinga 777 zaczął się rozpadać na oczach pasażerów. Nagranie wywołuje dreszczeCzytaj dalej

Boeingi 777 uziemione

Linia lotnicza United Airlines, która doświadczyła w sobotę awarii jednego ze swoich najpopularniejszych samolotów pasażerskich, wycofała obecnie z użytku 24 samoloty Boeing 777 - te, które posiadają pechowe silniki PW4000. Nie jest to jedyna firma, która podjęła taką decyzję. Japońskie linie Japan Airlines i All Nippon Airways również wycofały te modele z eksploatacji. Łącznie uziemionych zostało kolejnych kilkadziesiąt Boeingów 777.

W obecnych czasach transport lotniczy przeżywa ciężkie chwile. Od wybuchu pandemii COVID-19 ludzkość lata znacznie mniej niż jeszcze dwa lata temu. Ponadto coraz więcej krajów wprowadza tak zwany “podatek lotniczy”, który ma na celu zniechęcenie turystów do podróży samolotem ze względu na ich szkodliwość dla środowiska. Wygląda na to, że era latania nieuchronnie zmierza ku końcowi.

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł