Dragon Age 4 trailer, Solas
Źródło: youtube.com/IGN/kadr z filmu

Bloomberg donosi, że Dragon Age 4 wróci do korzeni po ostatniej porażce Electronic Arts

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
27 Lutego 2021

Jason Schreier, znany dziennikarz gamingowy z serwisu Bloomberg donosi, że Electronic Arts wycofuje się ze swojego kontrowersyjnego planu zrobienia z Dragon Age 4 gry-usługi. W świetle ostatniej decyzji EA o ostatecznym zaprzestaniu prac nad uratowaniem gry Anthem, wydaje się, że wydawca wyciągnął wreszcie jakieś wnioski.

  • Electronic Arts rezygnuje z projektu gry-usługi w przypadku Dragon Age 4
  • Decyzja została podjęta w świetle anulowania Anthem Next i sukcesu Upadłego Zakonu
  • Źródłem informacji jest znany dziennikarz Jason Schreier z Bloomberga

Electronic Arts to legendarny wydawca i producent gier wideo, który jednak od lat balansuje na krawędzi znienawidzenia przez graczy. Z jednej strony to spod skrzydeł EA wychodzi wiele świetnych serii, takich jak właśnie Dragon Age, Mass Effect, Battlefield czy FIFA. Jak wiadomo, odsłona odsłonie nierówna, więc naturalnie wydawca miewa lepsze i gorsze momenty. To jednak nie wszystko, gdyż EA przejawia momentami bardzo zgubną chęć do eksperymentowania z monetyzacją swoich gier.

Dragon Age 4 dla jednego gracza

Ostatnimi czasy pojawiły się plotki, że Electronic Arts planuje zrobić z najnowszej odsłony kultowego RPG grę-usługę. Oznacza to, że tytuł byłby nastawiony głównie na tryb multiplayer i byłby regularnie rozwijany nową zawartością i wydarzeniami. Krótko mówiąc, niekończąca się opowieść. Niby brzmi to dobrze, ale w praktyce…

Dragon Age Inkwizycja był w dużej mierze zbudowany, jak tytuł MMO dla pojedynczego gracza. Nie spotkało się to z aprobatą graczy. Delikatnie mówiąc. Na szczęście gra broniła się fabułą i ci, którzy byli dość wytrwali by nie zniechęcić się wykonywaniem bezsensownych questów i przemierzaniem pustego świata, zostali wynagrodzeni otrzymując naprawdę dobrą opowieść.

Błędy EA

Niestety mimo to, Electronic Arts najwyraźniej kusiła perspektywa niekończącej się skarbnicy w postaci gry-usługi, co również nie spotkało się z entuzjastyczną reakcją graczy. Cóż za zaskoczenie! Ostatnio jednak EA musiało podjąć pewną ważną decyzję dotyczącą innej gry-niewypału, co z pewnością miało wpływ na wycofanie się z koncepcji dotyczącej nowej odsłony Dragon Age.

Facebook publikuje wideo o personalizowanych reklamach. Chce zachęcić użytkowników do udostępniania ich danychFacebook publikuje wideo o personalizowanych reklamach. Chce zachęcić użytkowników do udostępniania ich danychCzytaj dalej

Kilka dni temu w dodatku świat obiegła oficjalna informacja o anulowaniu prac nad grą Anthem, która okazała się być wyjątkowo nieudaną strzelanką science-fiction z elementami RPG. Twórcy zrozumieli swój błąd szybko po premierze i od 2019 roku pracowali nad nową, poprawioną wersją gry pod tytułem Anthem Next. Ostatecznie EA porzuciło projekt, stając się pośmiewiskiem w branży. Po raz kolejny.

Single jednak nie takie złe

Biorąc pod uwagę wspomniane wyżej wydarzenia oraz wielki sukces gry Jedi: Fallen Order, która okazała się być naprawdę udanym tytułem nieposiadającym trybu multiplayer, a skupiającym się na rozgrywce i historii, Electronic Arts najprawdopodobniej podjęło ważną decyzję w sprawie Dragon Age 4. Według Jasona Schreiera wydawca postanowił wrócić do korzeni i sięgnąć po dziedzictwo kultowej pierwszej części cyklu. Trzymamy kciuki, by rzeczywiście tak było!

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł