GTA V
Źródło: Materiały własne

GTA wpływa na wzrost kradzieży aut? Tak uważa polityk z USA

Gabriela SicińskaGabriela Sicińska
24 Lutego 2021

Wysoka przestępczość od lat była jednym z problemów trapiących mieszkańców miasta Chicago w stanie Illinois. W ostatnich tygodniach zwiększyła się między innymi ilość dokonywanych kradzieży samochodów w tym amerykańskim mieście. Jeden z przedstawicieli Izby Reprezentantów obwinia za to serię gier GTA.

  • W Chicago miała miejsce fala kradzieży samochodów w ostatnich tygodniach
  • Przedstawiciel Izby Reprezentantów twierdzi, że to skutek szkodliwego wpływu gier z serii GTA
  • Przygotowano projekt ustawy, mającej całkowicie zakazać sprzedaży brutalnych gier wideo

Od momentu pojawienia się na rynku, gry wideo bywały lekceważone i piętnowane. Głównie przez tych, którzy zupełnie ich nie rozumieli. Były również niejednokrotnie używane jako narzędzie manipulacji biznesmenów i polityków, którzy próbowali zwalić na nie winę własnej niekompetencji w poskramianiu przemocy w społeczeństwie. Podobnie jest w dzisiejszym przypadku.

GTA i jej wpływ na kradzieże w Chicago

Badań przeprowadzonych w kontekście przemocy wywoływanej grami video jest dziś setki, jeśli nie tysiące. W żadnym potwierdzonym naukowo przypadku nie dowiedziono, że przemoc w grach powoduje skłonności do niebezpiecznych zachowań w prawdziwym życiu. Przeciwnie, część badań wykazała, że wcielanie się w postaci z gier, które mają przeróżne poglądy, charaktery i cechy pozytywnie wpływa na zdolność empatii, zrozumienia drugiego człowieka i otwiera umysły graczy.

Oczywiście jak to często bywa, nauka swoje, a polityka swoje. Jeden z przedstawicieli Izby Reprezentantów (odpowiednik Sejmu) Stanów Zjednoczonych próbuje przekonać społeczeństwo, że fala kradzieży samochodów, która nawiedziła Chicago w ostatnich tygodniach jest spowodowana serią gier Grand Theft Auto, która według niego uczy nieletnich agresji i nakłania do przestępczości.

Ustawa zakazująca brutalnych gier

W rezultacie polityk Partii Demokratów, Marcus Evans Jr., stworzył projekt ustawy, która miałaby zakazać sprzedaży brutalnych gier. Mowa o całkowitym zakazie, gdyż obecnie w Chicago panuje zakaz sprzedaży takich produkcji nieletnim, za którego nieprzestrzeganie grozi kara 1000 dolarów. Ustawa Evansa miałaby uniemożliwić sprzedaż brutalnych gier komukolwiek stanie Illinois.

Zmorą Techlandu jest sam prezes? Portal TheGamer ujawnia wewnętrzne problemy polskiej firmyZmorą Techlandu jest sam prezes? Portal TheGamer ujawnia wewnętrzne problemy polskiej firmyCzytaj dalej

Ciekawa jest definicja „brutalnych gier” podana w projekcie ustawy. Według niej brutalne produkcje to te pozwalające graczom na kontrolowanie postaci, które zachęcane są do dokonywania czynów przemocy fizycznej i psychicznej na ludziach lub zwierzętach. Po raz kolejny gracze zostali potraktowani jak ludzie z poważnymi problemami psychicznymi, którzy nie odróżniają rzeczywistości od fikcji.

Projekt ustawy zaproponowanej w celu ograniczenia przestępczości w Chicago jest kolejną kompromitacją polityków, próbujących obwinić gry o to, że nie są w stanie poradzić sobie z obywatelami własnego kraju. Rockstar Games z pewnością po raz kolejny wznosi toast za jakże skuteczną kampanię reklamową dla serii GTA, którą zupełnie za darmo zorganizowali politycy z Chicago.

Artykuły polecane przez redakcję Techgame:

Następny artykuł